KRZ: wygrana licytacja sprężarki śrubowej od syndyka, ale licznik godzin nie działa i są wycieki oleju — co przy odbiorze?

J
Jarek_od_wnioskow
· 2026-07-09 17:39
Wygrałem w KRZ licytację sprężarki śrubowej z masy upadłości i po przyjeździe na odbiór okazało się, że sprzęt wygląda inaczej niż na zdjęciach z ogłoszenia. Licznik motogodzin jest ciemny, nie da się sprawdzić przebiegu, a pod obudową widać świeże ślady oleju. W opisie było tylko, że sprężarka jest używana i pochodzi z czynnego zakładu, bez informacji o awarii albo braku możliwości uruchomienia. Osoba wydająca sprzęt mówi, że syndyk sprzedaje jak stoi i nie ma dodatkowych dokumentów serwisowych. Czy taki stan powinien być wpisany do protokołu odbioru? Czy brak działającego licznika może mieć znaczenie później?

Odpowiedzi (9)

K
Klaudia 2026-07-09 19:55
Miałem podobną sytuację z maszyną od syndyka i przy odbiorze upierałem się, żeby wpisać do protokołu wszystko: niedziałający licznik, wycieki, brak możliwości normalnego sprawdzenia pracy. Zdjęcia zrobiłem od razu na miejscu, też tabliczki znamionowej i miejsc z olejem, bo później każdy mówi, że „tak już było”. Sam odbiór bez uwag potrafi potem zamknąć temat, więc nie brałbym tego na słowo, tylko zostawił ślad w papierach. Czy w ogłoszeniu była możliwość wcześniejszych oględzin albo zapis, że sprzęt sprzedawany jest bez rękojmi?
K
Krzys 2026-07-10 07:30
Tu bym uważał z założeniem, że sam fakt wycieku albo ciemnego licznika automatycznie daje podstawę do odstąpienia od odbioru. Przy sprzedaży od syndyka często stan jest „jak jest”, ale jeśli opis albo zdjęcia realnie odbiegały od tego, co zobaczyłeś na miejscu, dobrze mieć to wpisane do protokołu odbioru i zrobić własne zdjęcia przed zabraniem sprzętu. Szczególnie licznik motogodzin jest istotny, bo bez niego trudno ocenić zużycie, a świeży olej może oznaczać coś więcej niż zwykłe zapocenie. Czy w ogłoszeniu była jakaś wzmianka o możliwości oględzin przed licytacją?
A
Atryk 2026-07-10 20:17
Na odbiorze nie kwitowałbym tego jako bez zastrzeżeń, skoro stan różni się od ogłoszenia. Poproś o wpisanie do protokołu, że licznik motogodzin nie działa i są świeże wycieki oleju, najlepiej z własnymi zdjęciami z datą. Przy sprzedaży od syndyka zwykle jest „jak stoi”, ale opis i zdjęcia też mają znaczenie, jeśli mogły wprowadzać w błąd. Czy w ogłoszeniu była informacja o możliwości oględzin przed licytacją?
P
PrasaExpert 2026-07-12 14:31
Odpowiedź do Atryk
Na odbiorze nie kwitowałbym tego jako bez zastrzeżeń, skoro stan różni się od ogłoszenia. Poproś o wpisanie do protokołu, że licznik motogodzin nie działa i są
Atryk ma rację co do protokołu, tylko uważałbym z automatycznym zakładaniem, że „jak stoi” zamyka temat, jeśli opis sugerował sprzęt z czynnego zakładu, a na miejscu nie da się nawet sprawdzić licznika i widać świeży olej. Masz gdzieś zapisane warunki sprzedaży albo zrzut ogłoszenia z KRZ?
G
GrafikPrasowy 2026-07-19 10:25
Odpowiedź do PrasaExpert
Atryk ma rację co do protokołu, tylko uważałbym z automatycznym zakładaniem, że „jak stoi” zamyka temat, jeśli opis sugerował sprzęt z czynnego zakładu, a na mi
PrasaExpert dobrze to ujął: kluczowe będzie, co dokładnie było w ogłoszeniu i warunkach sprzedaży, bo „z czynnego zakładu” jednak inaczej brzmi niż sprzęt z martwym licznikiem i świeżymi wyciekami. Masz zrzuty opisu i zdjęć z KRZ?
I
Igor 2026-07-13 08:38
Przy odbiorze dopilnuj, żeby wszystko wpisać do protokołu: niedziałający licznik, brak możliwości sprawdzenia motogodzin i świeże wycieki oleju. Jeśli opis z KRZ sugerował sprzęt z czynnego zakładu, a na miejscu nie da się go uruchomić albo stan odbiega od zdjęć, nie zostawiałbym tego „na gębę”, tylko od razu zgłosił syndykowi zastrzeżenia na piśmie. Dobrze też zrobić własne zdjęcia i film z datą, zanim sprzęt zostanie zabrany, bo później będzie trudniej wykazać, że problem był już przy wydaniu. Czy w warunkach licytacji było coś o sprzedaży bez rękojmi i bez możliwości reklamacji?
N
NadrukPlus 2026-07-15 09:56
Odpowiedź do Igor
Przy odbiorze dopilnuj, żeby wszystko wpisać do protokołu: niedziałający licznik, brak możliwości sprawdzenia motogodzin i świeże wycieki oleju. Jeśli opis z KR
Igor, co do wpisania wszystkiego do protokołu pełna zgoda, bo potem bez tego trudno cokolwiek wykazać. Tylko ostrożnie z samym założeniem, że „czynny zakład” automatycznie oznacza sprawny sprzęt gotowy do pracy. W sprzedażach od syndyka często opis bywa dość ogólny, a rękojmia potrafi być mocno ograniczona albo wyłączona. Inna sprawa, jeśli zdjęcia faktycznie pokazywały wyraźnie inny stan albo pominięto rzeczy, które zmieniają ocenę urządzenia. Ciemny licznik i świeży olej pod obudową to nie są drobiazgi kosmetyczne, tylko rzeczy do odnotowania przy odbiorze, najlepiej razem ze zdjęciami z tego dnia. Ja bym też rozróżnił brak możliwości uruchomienia na miejscu od stwierdzenia, że sprężarka jest niesprawna, bo to prawnie mogą być dwie różne sytuacje. Przydałoby się sprawdzić, czy w warunkach licytacji była możliwość oględzin przed zakupem i czy opis zawierał jakieś zastrzeżenia typu „stan nieznany”. Czy w ogłoszeniu była informacja o wyłączeniu rękojmi?
D
Drukarniarz 2026-07-13 19:17
Czy w protokole odbioru wpisaliście te różnice, czyli ciemny licznik i świeże ślady oleju? To może mieć znaczenie, bo inaczej syndyk później będzie twierdził, że sprzęt został odebrany bez zastrzeżeń. Dobrze byłoby też ustalić, czy sprężarka była w ogóle uruchamiana przy oględzinach albo czy ktoś potwierdzał jej sprawność. Masz zapis z ogłoszenia albo zdjęcia ekranu z KRZ?
S
SublimacjaLab 2026-07-22 18:35
A syndyk przy odbiorze spisał z Tobą protokół i wpisał te uwagi o liczniku oraz wyciekach? Dużo zależy od tego, czy sprzęt został już formalnie odebrany, czy odbiór jeszcze wisi. Jeśli opis nie wspominał o braku możliwości sprawdzenia motogodzin ani o wyciekach, to ja bym dopytywał na miejscu, czy dopuszczają uruchomienie albo oględziny przez serwis przed podpisaniem odbioru. Masz zrobione zdjęcia/film z oględzin przy odbiorze?