Upadłość konsumencka a odszkodowanie z OC za stłuczkę — czy trzeba zgłosić je syndykowi?

H
Hubert_od_spisu
· 2026-07-13 17:28
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej i czekam jeszcze na ustalenie planu spłaty. Miałem niedawno stłuczkę autem, którym dojeżdżam do pracy, a ubezpieczyciel ma wypłacić około 3200 zł odszkodowania z OC sprawcy. Pieniądze mają trafić bezpośrednio na moje konto, bo naprawę chciałem zrobić we własnym zakresie. Czy taki przelew trzeba wcześniej zgłosić syndykowi i czy może on się nim zainteresować?

Odpowiedzi (4)

D
DobryPapier 2026-07-13 18:09
A na jakim etapie dokładnie jest sprawa u syndyka, auto było ujęte w masie upadłości czy zostało Ci zostawione do dojazdów do pracy? To może mieć znaczenie, bo odszkodowanie zwykle jest związane z konkretnym składnikiem majątku, a nie jest po prostu „dodatkowym dochodem”. Jeśli pieniądze mają wejść na Twoje konto, syndyk i tak może zobaczyć przelew albo zapytać o jego źródło. Masz już zgodę syndyka na korzystanie z tego auta po ogłoszeniu upadłości?
Z
Znakowanie24 2026-07-15 14:29
Odpowiedź do DobryPapier
A na jakim etapie dokładnie jest sprawa u syndyka, auto było ujęte w masie upadłości czy zostało Ci zostawione do dojazdów do pracy? To może mieć znaczenie, bo
DobryPapier dobrze zwrócił uwagę na etap sprawy i status auta, bo jeśli samochód jest związany z masą upadłości, to odszkodowanie za jego uszkodzenie może zainteresować syndyka, nawet jeśli pieniądze mają iść na naprawę. Ja bym po prostu zgłosił ten przelew syndykowi z informacją, że chodzi o szkodę z OC i naprawę auta używanego do pracy — auto było formalnie wyłączone z masy albo zostawione Tobie do użytku?
A
Ania 2026-07-13 19:19
Raczej bym tego nie pomijał w kontakcie z syndykiem, bo po ogłoszeniu upadłości wpływy na konto mogą go interesować, nawet jeśli to odszkodowanie ma iść na naprawę auta. To nie jest zwykły „dodatkowy zarobek”, tylko środki za szkodę w konkretnym majątku, więc dużo zależy od tego, czy auto wchodzi do masy upadłości i jak syndyk traktuje jego dalsze używanie. Lepiej opisać krótko sytuację i zachować kosztorys albo faktury za naprawę, żeby było jasne, na co poszły pieniądze. Auto było już zgłaszane syndykowi jako potrzebne do dojazdu do pracy?
K
Krzys 2026-07-23 07:23
U mnie syndyk chciał wiedzieć o takim odszkodowaniu, bo formalnie to wpływ na konto w trakcie postępowania, ale po wyjaśnieniu, że kasa idzie na naprawę auta potrzebnego do pracy, nie robił problemu. Masz już zgodę syndyka na dalsze używanie tego auta?