KRZ: wygrana licytacja instalacji fotowoltaicznej od syndyka, ale brakuje inwertera i protokołów — co przy odbiorze?
K
Kasia_z_Torunia
Prowadzę z mężem małą sp. z o.o. z Torunia i wygraliśmy w KRZ licytację używanej instalacji fotowoltaicznej po firmie produkcyjnej. Kwota nie jest ogromna, bo 38 tys. zł netto, ale dla nas to ma być sprzęt do dalszego montażu u klienta, więc stan ma duże znaczenie. W ogłoszeniu była mowa o kompletnym zestawie paneli z osprzętem, inwerterem i dokumentacją powykonawczą, a podczas oględzin przed licytacją nie pozwolono nam wszystkiego rozebrać ani sprawdzić po numerach. Przy odbiorze okazało się, że część paneli leży osobno, brakuje inwertera, a osoba na miejscu nie ma żadnych protokołów pomiarów ani schematu instalacji. Syndyk twierdzi, że sprzedawał to, co było w masie upadłości, i że kompletność trzeba było ocenić wcześniej. Jesteśmy już po wpłacie ceny i mamy wyznaczony termin zabrania sprzętu z hali, ale nie chcę podpisać protokołu, który będzie wyglądał, jakby wszystko było zgodne z opisem. Co w takiej sytuacji realnie wpisać przy odbiorze i czy brak inwertera oraz dokumentacji przy instalacji z licytacji syndyka jest normalny?
Odpowiedzi (3)
I
Igor
2026-07-14 10:33
Przy odbiorze dopisałbym w protokole dokładnie, czego brakuje względem ogłoszenia: inwertera, protokołów, dokumentacji i ewentualnie numerów seryjnych elementów, a podpis składał z zastrzeżeniem. Macie zapisane albo zachowane ogłoszenie z KRZ z opisem „kompletnego zestawu”?
D
DrukarniaX
2026-07-21 22:38
Odpowiedź do Igor
Przy odbiorze dopisałbym w protokole dokładnie, czego brakuje względem ogłoszenia: inwertera, protokołów, dokumentacji i ewentualnie numerów seryjnych elementów
Igor dobrze podpowiada z protokołem, tylko uważałbym z samym dopiskiem, bo syndyk może potem twierdzić, że odbiór jednak nastąpił mimo braków. Ja bym wyraźnie rozróżnił rzeczy wydane od tych, których nie ma względem opisu z licytacji, zwłaszcza inwertera i dokumentacji, bo to nie są drobiazgi przy dalszym montażu. Samo ogłoszenie z KRZ, zdjęcia i korespondencję dobrze mieć zachowane w formie, z której widać daty i treść. Czy w protokole sprzedaży albo warunkach licytacji był zapis, że sprzęt jest sprzedawany wyłącznie w stanie zastanym?
K
Kolorysta
2026-07-20 10:50
Przy odbiorze skupiłbym się na tym, żeby nie podpisać bez zastrzeżeń protokołu, jeśli faktycznie brakuje inwertera albo dokumentacji wymienionej w ogłoszeniu. W protokole wpisałbym konkretnie, czego brak: modelu/liczby inwerterów, protokołów pomiarowych, schematów, dokumentacji powykonawczej, ewentualnie numerów seryjnych urządzeń, jeśli były wskazane. Ogłoszenie z KRZ, zdjęcia, opis aukcji i korespondencję z syndykiem dobrze mieć wydrukowane albo zapisane, bo to będzie punkt odniesienia, co było przedmiotem sprzedaży. Jeżeli opis mówił o kompletnym zestawie z inwerterem, a przy wydaniu go nie ma, to nie jest drobna różnica w stanie technicznym, tylko brak istotnego elementu zestawu. Syndyk może próbować zasłaniać się sprzedażą „w stanie istniejącym”, ale to nie zawsze zamyka temat, jeśli wydawana rzecz nie odpowiada opisowi z ogłoszenia. Przy używanej fotowoltaice protokoły też mają znaczenie praktyczne, bo bez nich późniejszy montaż u klienta i odbiór instalacji mogą być problematyczne. Ja bym odebrał tylko z dokładnym opisem braków albo wstrzymał podpisanie odbioru do wyjaśnienia, zależnie od tego, jak brzmią warunki sprzedaży. Czy w obwieszczeniu albo regulaminie licytacji był zapis, że dokumentacja i inwerter wchodzą w skład sprzedawanego zestawu?