Upadłość firmy budowlanej a materiały kupione na budowę – czy inwestor może żądać ich wydania?
J
Justyna83
Prowadzę obsługę administracyjną dla małej firmy budowlanej działającej jako spółka z o.o. i mamy teraz sytuację, która może zainteresować innych przedsiębiorców. Firma wykonywała remont lokalu usługowego dla inwestora, a przed ogłoszeniem upadłości dostała od niego około 38 tys. zł zaliczki na zakup materiałów. Część materiałów została już kupiona i znajduje się w magazynie firmy, ale nie zdążono ich wbudować ani przewieźć na miejsce prac. Inwestor twierdzi, że skoro zapłacił za te materiały, to powinny zostać mu wydane, a syndyk podobno chce najpierw ustalić, czy wchodzą one do masy upadłości. Nie ma osobnej umowy przechowania ani dokładnego spisu rzeczy przypisanych do tej konkretnej budowy, są tylko faktury zakupowe wystawione na firmę budowlaną. W tle jest jeszcze niedokończona umowa o roboty budowlane i kilka innych zleceń, przy których firma też kupowała podobne materiały. Czy w takiej sytuacji inwestor może domagać się wydania tych materiałów, czy musi zgłaszać swoje roszczenie w postępowaniu upadłościowym?
Odpowiedzi (4)
K
Kolorysta
2026-07-14 22:43
Tu bym uważał z prostym założeniem, że skoro inwestor dał zaliczkę na materiały, to automatycznie może żądać wydania konkretnych rzeczy z magazynu spółki. Dużo zależy od umowy i od tego, czy własność tych materiałów przeszła już na inwestora, czy nadal są składnikiem majątku upadłej firmy.
J
Julka
2026-07-14 22:59
Odpowiedź do Kolorysta
Tu bym uważał z prostym założeniem, że skoro inwestor dał zaliczkę na materiały, to automatycznie może żądać wydania konkretnych rzeczy z magazynu spółki. Dużo
Kolorysta ma rację, z życia widziałem podobną sytuację i sama zaliczka nie przesądziła sprawy, bo syndyk patrzył na faktury, zapisy umowy i to, czy materiały były wyraźnie przypisane do tej konkretnej inwestycji. Macie na dokumentach zakupowych albo w umowie wskazane, że te materiały były kupowane w imieniu inwestora?
H
HaftStudio
2026-07-15 07:20
Tu bym ostrożnie rozdzielił zaliczkę od własności materiałów, bo sam fakt, że inwestor dał pieniądze na ich zakup, nie musi jeszcze oznaczać, że materiały automatycznie są jego i można je wydać poza masą upadłości. Co dokładnie mówi umowa o przejściu własności tych materiałów?
D
Drukarniarz
2026-07-15 08:02
Dużo zależy od tego, czy te materiały były kupione konkretnie pod tego inwestora i czy da się je jednoznacznie powiązać z jego zaliczką. Sam fakt, że pieniądze pochodziły od inwestora, nie zawsze oznacza jeszcze, że materiały automatycznie są jego własnością. Jeśli faktury są wystawione na spółkę budowlaną, a materiały trafiły do jej magazynu, syndyk może traktować je jako składnik masy upadłości. Inwestor może próbować dochodzić wydania rzeczy, ale będzie musiał wykazać, że nie należą one do upadłej firmy albo że umowa przewidywała przejście własności na niego. W praktyce znaczenie mogą mieć zapisy umowy, zamówienia, korespondencja i to, czy materiały były opisane jako zakupione w imieniu inwestora. Jeżeli tego nie ma, inwestor częściej zostaje z roszczeniem pieniężnym do masy upadłości, a nie prostym prawem odbioru materiałów. Przy kwocie 38 tys. zł sprawa raczej nie jest czysto „magazynowa”, tylko upadłościowa i bez syndyka się tego nie załatwi. Czy w umowie było coś o tym, kiedy własność materiałów przechodzi na inwestora?