Upadłość konsumencka a ryczałt za używanie prywatnego auta w pracy — czy trzeba zgłosić syndykowi?

K
Kamil_z_Pragi
· 2026-08-21 16:56
Pracuję w firmie serwisowej jako technik i jestem w trakcie upadłości konsumenckiej, po ogłoszeniu upadłości sąd wyznaczył syndyka jakieś trzy miesiące temu. Do części zleceń dojeżdżam prywatnym autem, bo firma nie ma wystarczającej liczby samochodów służbowych. Pracodawca zaproponował mi miesięczny ryczałt za używanie auta w wysokości około 650 zł brutto, rozliczany razem z pensją na umowie o pracę. Nie jest to premia ani dodatkowe zlecenie, tylko zwrot kosztów za paliwo i eksploatację, przynajmniej tak opisuje to kadrowa. Zastanawiam się, czy taki ryczałt w upadłości konsumenckiej traktuje się jak zwykły dochód, czy bardziej jak zwrot poniesionych kosztów. Czy ktoś miał sytuację, że syndyk pytał o takie dodatki do wynagrodzenia związane z dojazdami lub używaniem własnego auta? Czy przy kwocie rzędu kilkuset złotych miesięcznie powinienem sam zgłosić to syndykowi, zanim pierwsza wypłata z ryczałtem trafi na konto?

Odpowiedzi (4)

P
PraktykDTG 2026-08-21 18:21
Taki ryczałt lepiej zgłosić syndykowi, bo będzie widoczny na pasku wynagrodzenia i formalnie zwiększa przychód z pracy, nawet jeśli w praktyce pokrywa koszty paliwa czy eksploatacji auta. Dobrze mieć od pracodawcy informację, że to zwrot kosztów używania prywatnego samochodu do celów służbowych, a nie dodatkowa premia. Syndyk może różnie do tego podejść, ale ukrywanie tego dodatku mogłoby tylko narobić problemów. Czy ten ryczałt ma być stały co miesiąc, czy zależny od liczby wyjazdów?
T
Tomek 2026-08-21 19:15
Odpowiedź do PraktykDTG
Taki ryczałt lepiej zgłosić syndykowi, bo będzie widoczny na pasku wynagrodzenia i formalnie zwiększa przychód z pracy, nawet jeśli w praktyce pokrywa koszty pa
Zgadzam się z PraktykDTG, u mnie podobny dodatek za dojazdy autem prywatnym wyszedł właśnie przy analizie wynagrodzenia, bo był normalnie na pasku. Syndyk nie robił z tego afery, ale chciał wiedzieć, z czego wynika ta kwota i czy to stały element pensji, czy rozliczenie kosztów pracy w terenie. Pomogło krótkie pismo z firmy, że auto jest używane do zleceń służbowych, a ryczałt ma pokrywać paliwo i eksploatację. Masz ten ryczałt wpisany jako osobną pozycję na pasku?
P
PrasaExpert 2026-08-26 11:16
Tak, taki ryczałt lepiej zgłosić syndykowi, bo formalnie będzie to dodatkowy składnik wypłaty po ogłoszeniu upadłości. Co innego pensja, a co innego zwrot kosztów używania prywatnego auta, ale skoro idzie razem z wynagrodzeniem, syndyk może chcieć wiedzieć, z jakiego tytułu pojawia się wyższa kwota na pasku. Dobrze mieć od pracodawcy jasny zapis, że to ryczałt za używanie auta do celów służbowych, a nie premia czy dodatek uznaniowy. Masz już ustalony plan spłaty, czy sprawa jest jeszcze na etapie syndyka?
A
Ania 2026-08-31 09:03
U mnie syndyk chciał wiedzieć o każdej zmianie w wypłacie, nawet jeśli to był zwrot kosztów, a nie dodatkowy zarobek. Miałem podobną sytuację z ryczałtem za dojazdy i po prostu wysłałem mu maila z paskiem wypłaty oraz krótkim wyjaśnieniem, że to za używanie prywatnego auta do pracy. Nie robił z tego problemu, ale pytał, czy te pieniądze faktycznie idą na paliwo, ubezpieczenie i eksploatację samochodu. Ważne było też to, jak pracodawca pokazuje ten ryczałt na liście płac, bo jeśli wchodzi razem z pensją, syndyk może to widzieć jako część dochodu. U mnie po wyjaśnieniu potraktował to jako zwrot kosztów związanych z pracą, ale i tak chciał mieć dokumenty do akt. Lepiej nie czekać, aż sam zobaczy wyższą wypłatę na koncie, bo wtedy wygląda to gorzej. Masz ten ryczałt opisany osobno na pasku wypłaty?