Upadłość firmy cateringowej a wypożyczony sprzęt na imprezy – kto może go odebrać?

H
Heniek_po_aukcji
· 2026-08-29 12:26
Pracuję przy obsłudze eventów i mam temat z firmą cateringową, wobec której w zeszłym tygodniu ogłoszono upadłość. Na ich magazynie zostały nasze podgrzewacze, termosy i część zastawy wypożyczonej na trzy imprezy, razem sprzęt wart około 18 tys. zł. Kierownik magazynu mówi, że bez zgody syndyka niczego nie wyda, a kontakt z zarządem firmy praktycznie się urwał. Sprzęt jest oznaczony naszymi naklejkami i mamy umowy najmu oraz protokoły przekazania. Czy w takiej sytuacji właściciel sprzętu może domagać się jego wydania z magazynu upadłej firmy cateringowej?

Odpowiedzi (9)

T
Tomek 2026-08-29 13:25
Miałem podobną sytuację z wypożyczonym sprzętem gastro po upadłości klienta i magazyn też zablokował wydanie „do decyzji syndyka”. U nas pomogło szybkie zebranie umów wypożyczenia, protokołów wydania i zdjęć oznaczeń sprzętu, a potem zgłoszenie tego bezpośrednio do syndyka jako rzeczy nienależących do upadłej firmy. Dopiero po spisaniu przez nich numerów i porównaniu z dokumentami pozwolili odebrać wszystko z magazynu. Macie protokoły przekazania na te trzy imprezy?
P
Pawel 2026-08-29 13:45
Przy ogłoszonej upadłości kierownik magazynu raczej będzie się bał wydać cokolwiek na własną rękę, nawet jeśli sprzęt jest oklejony. To, że rzeczy są Wasze, nie znaczy automatycznie, że można je po prostu zabrać z magazynu bez kontaktu z syndykiem. Zebrałbym umowy wypożyczenia, protokoły wydania, zdjęcia oznaczeń i zestawienie sprzętu z numerami albo opisami. Potem krótko napisałbym do syndyka, że to nie jest majątek firmy cateringowej, tylko rzeczy oddane czasowo do używania. Dobrze też mieć potwierdzenie, że sprzęt faktycznie znajduje się w magazynie, zanim zacznie znikać albo mieszać się z innymi rzeczami. Przy kwocie 18 tys. zł nie odkładałbym tego na telefoniczne ustalenia z byłym zarządem, bo oni mogą już nie mieć decyzyjności. Czy macie podpisane protokoły przekazania po każdej z tych trzech imprez?
G
GrafikPrasowy 2026-08-29 15:05
Odpowiedź do Pawel
Przy ogłoszonej upadłości kierownik magazynu raczej będzie się bał wydać cokolwiek na własną rękę, nawet jeśli sprzęt jest oklejony. To, że rzeczy są Wasze, nie
Paweł ma rację, przy syndyku magazynier raczej nie będzie ryzykował wydania sprzętu tylko na podstawie naklejek. Ja bym to uzupełnił o protokoły zdawczo-odbiorcze, zdjęcia oznaczeń i korespondencję z cateringiem, żeby było jasne, że te rzeczy nie były ich majątkiem. Dobrze też od razu zgłosić syndykowi żądanie wyłączenia sprzętu z masy upadłości, bo inaczej temat może utknąć przy inwentaryzacji. Macie numery seryjne albo spis konkretnych sztuk z umów?
D
Darek 2026-08-29 22:02
Odpowiedź do GrafikPrasowy
Paweł ma rację, przy syndyku magazynier raczej nie będzie ryzykował wydania sprzętu tylko na podstawie naklejek. Ja bym to uzupełnił o protokoły zdawczo-odbiorc
GrafikPrasowy dobrze to ujął, bo same naklejki mogą być za słabe, ale w połączeniu z umową wypożyczenia, protokołami i mailami robi się z tego konkretny ślad, że sprzęt był tylko u nich w użyczeniu. Macie w tych protokołach numery albo dokładny wykaz sztuk?
I
Igor 2026-08-29 18:21
Jeśli sprzęt był tylko wypożyczony i da się go zidentyfikować jako Wasz, to co do zasady nie powinien wchodzić do masy upadłości. Syndyk jednak musi mieć podstawę, żeby go wydać, więc same naklejki mogą nie wystarczyć bez umów wypożyczenia, protokołów wydania, faktur czy zdjęć z oznaczeniami. Kierownik magazynu raczej słusznie nie chce wydawać rzeczy na własną rękę, bo po ogłoszeniu upadłości zarząd już praktycznie nie decyduje o majątku i rzeczach w magazynie. Dobrze byłoby szybko zgłosić syndykowi pisemnie żądanie wydania konkretnych przedmiotów, z wykazem i dowodami własności, żeby nie zostały potraktowane jak sprzęt firmy cateringowej. Macie podpisane protokoły przekazania tego sprzętu na te trzy imprezy?
M
Marcin 2026-08-29 22:47
A macie protokoły wydania albo umowy wypożyczenia, gdzie ten sprzęt jest dokładnie wyszczególniony? Przy upadłości pewnie wszystko, co leży w magazynie, syndyk będzie chciał najpierw zinwentaryzować, nawet jeśli rzeczy są oznaczone. Dobrze byłoby też ustalić, czy kierownik magazynu zgłosił syndykowi, że to cudzy sprzęt, a nie majątek firmy cateringowej. Kiedy dokładnie sprzęt trafił do ich magazynu?
K
Krzys 2026-08-31 13:08
Miałem podobną sytuację przy sprzęcie gastro po zamknięciu lokalu i samo oznaczenie naklejkami bardzo pomogło, ale i tak nikt z magazynu nie chciał nic wydać „na telefon”. U nas skończyło się na szybkim piśmie do syndyka z numerami umów, protokołami wydania i zdjęciami oznaczeń na sprzęcie. Dopiero po tym syndyk wyznaczył termin odbioru i kazał pracownikowi magazynu być przy spisaniu rzeczy. Ważne było, żeby nie traktować tego jak zwykłego odbioru od kontrahenta, bo po ogłoszeniu upadłości zarząd zwykle już niewiele może załatwić praktycznie. Jeśli macie protokoły z imprez albo mailowe potwierdzenia wypożyczenia, to zbierzcie wszystko w jednym miejscu, bo syndyk będzie patrzył głównie na papiery. U nas trwało to kilkanaście dni, ale sprzęt wrócił, bo nie był własnością upadłej firmy. Nie próbowałbym odbierać tego „po znajomości” z magazynu, bo potem robi się bałagan i ktoś może mieć problem. Macie spis konkretnych numerów albo zdjęcia tych rzeczy z Waszymi oznaczeniami?
A
Agnieszka 2026-09-02 16:56
Odpowiedź do Krzys
Miałem podobną sytuację przy sprzęcie gastro po zamknięciu lokalu i samo oznaczenie naklejkami bardzo pomogło, ale i tak nikt z magazynu nie chciał nic wydać „n
Krzys ma rację, samo oznaczenie sprzętu pomaga, ale przy upadłości magazyn zwykle i tak czeka na ruch syndyka, więc dobrze od razu wysłać mu komplet papierów: umowy, protokoły, zdjęcia oznaczeń i żądanie wydania rzeczy jako cudzych, nie należących do masy upadłości. Macie potwierdzenia wydania sprzętu konkretnie na te trzy imprezy?
T
TestKolorow 2026-09-10 07:21
Czy macie podpisane protokoły wydania/zwrotu albo umowy wypożyczenia z numerami tego sprzętu? To może mieć znaczenie przy rozmowie z syndykiem, zwłaszcza jeśli sprzęt jest fizycznie oznaczony jako Wasz.