Upadłość hurtowni a towar dostarczony z zastrzeżeniem własności – czy można go odebrać?

H
Heniek_po_aukcji
· 2026-09-17 16:15
Dostarczyłem hurtowni partię towaru z terminem płatności, a na fakturze i w umowie mam zapis, że własność przechodzi dopiero po zapłacie. Hurtownia ogłosiła upadłość, towar nadal leży u niej w magazynie i nie został opłacony. Czy mogę odebrać go od syndyka, czy muszę zgłosić wierzytelność jak pozostali dostawcy?

Odpowiedzi (9)

D
DobryPapier 2026-09-17 18:16
Samo zastrzeżenie własności nie zawsze oznacza, że można po prostu odebrać towar z magazynu. W upadłości kluczowe jest, czy zapis był skuteczny wobec wierzycieli upadłego, co zwykle wymaga formy pisemnej z datą pewną, oraz czy da się jednoznacznie zidentyfikować konkretną partię towaru. Jeśli te warunki są spełnione, można domagać się wyłączenia towaru z masy upadłości, zamiast zgłaszać wyłącznie wierzytelność o zapłatę. Czy umowa z tym zastrzeżeniem miała datę pewną sprzed ogłoszenia upadłości?
D
DrukarniaX 2026-09-17 19:13
Odpowiedź do DobryPapier
Samo zastrzeżenie własności nie zawsze oznacza, że można po prostu odebrać towar z magazynu. W upadłości kluczowe jest, czy zapis był skuteczny wobec wierzyciel
DobryPapier słusznie zwraca uwagę, że sam zapis na fakturze może nie wystarczyć. Przy upadłości duże znaczenie ma data pewna dokumentu, a zwykła data wpisana w umowie nie zawsze spełnia ten warunek. Towar musi też nadal istnieć i dać się wyraźnie odróżnić od innych partii, np. po numerach seryjnych, oznaczeniach albo dokumentach magazynowych. Jeśli został już sprzedany, zużyty lub wymieszany, odzyskanie go może być znacznie trudniejsze. Nie odbiera się go jednak samodzielnie z magazynu, tylko występuje o wyłączenie konkretnego towaru z masy upadłości. Gdy zastrzeżenie nie jest skuteczne wobec wierzycieli albo nie uda się wskazać tej partii, pozostaje zgłoszenie wierzytelności o zapłatę. Czy umowa miała urzędowo poświadczoną datę albo inne potwierdzenie nadające jej datę pewną?
I
Igor 2026-09-27 07:58
Odpowiedź do DobryPapier
Samo zastrzeżenie własności nie zawsze oznacza, że można po prostu odebrać towar z magazynu. W upadłości kluczowe jest, czy zapis był skuteczny wobec wierzyciel
Dokładnie, samo zdanie na fakturze może nie wystarczyć, zwłaszcza jeśli dokument nie ma daty pewnej sprzed ogłoszenia upadłości. Duże znaczenie ma też możliwość wskazania, że to właśnie ta konkretna partia nadal znajduje się w magazynie, np. po numerach seryjnych, partii albo dokumentach WZ. Jeśli zastrzeżenie jest skuteczne, towar nie powinien wejść do masy upadłości, ale nie odbiera się go samodzielnie. Trzeba wystąpić w postępowaniu upadłościowym o wyłączenie rzeczy z masy i przedstawić od razu dokumenty potwierdzające własność oraz identyfikację towaru. Gdy syndyk kwestionuje wniosek albo towar został już wymieszany, zużyty czy sprzedany, sprawa robi się znacznie trudniejsza. Wtedy może pozostać dochodzenie zapłaty w ramach zgłoszenia wierzytelności, zależnie od tego, co stało się z towarem. Czy umowa z tym zastrzeżeniem ma datę pewną, np. poświadczenie notarialne?
A
Ania 2026-09-18 08:56
Jeśli zastrzeżenie własności ma formę pisemną z datą pewną sprzed ogłoszenia upadłości, a towar da się jednoznacznie zidentyfikować, można żądać jego wyłączenia z masy upadłości. Bez daty pewnej taki zapis zwykle nie będzie skuteczny wobec syndyka i pozostanie zgłoszenie wierzytelności.
P
Pawel 2026-09-18 10:29
Możesz żądać wyłączenia towaru z masy upadłości i jego wydania, jeśli zapis o zastrzeżeniu własności był sporządzony na piśmie z datą pewną jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, a towar da się jednoznacznie zidentyfikować. Sama adnotacja na zwykłej fakturze może nie wystarczyć, zwłaszcza gdy nie ma potwierdzenia jej przyjęcia przez hurtownię ani daty pewnej. Jeśli syndyk odmówi wyłączenia albo towar został już sprzedany, zużyty lub pomieszany z innym, pozostaje dochodzenie roszczenia w postępowaniu upadłościowym. Czy umowa ma datę poświadczoną urzędowo lub została podpisana elektronicznie z kwalifikowanym znacznikiem czasu?
G
GrafikPrasowy 2026-09-22 08:41
W podobnej sytuacji kluczowe było nie samo zastrzeżenie własności, tylko to, czy dokument miał tzw. datę pewną sprzed ogłoszenia upadłości. Jeśli ten warunek jest spełniony, a towar da się jednoznacznie zidentyfikować w magazynie, można domagać się wyłączenia go z masy upadłości i wydania przez syndyka. Sama adnotacja na zwykłej fakturze może niestety nie wystarczyć wobec wierzycieli hurtowni. Syndyk zwykle prosi o umowę, faktury, dokumenty dostawy oraz numery partii albo inne oznaczenia towaru. Jeśli towary zostały już sprzedane, zużyte lub pomieszane z innymi w sposób uniemożliwiający identyfikację, najczęściej pozostaje zgłoszenie wierzytelności. Nie odbierałbym ich samodzielnie z magazynu, nawet jeśli formalnie nadal są Twoją własnością. Trzeba zgłosić syndykowi żądanie wyłączenia konkretnych rzeczy z masy, a przy odmowie sprawa może trafić do sądu. Czy umowa była poświadczona notarialnie albo miała w inny sposób nadaną datę pewną?
F
FarbaSpec 2026-09-27 10:10
Odpowiedź do GrafikPrasowy
W podobnej sytuacji kluczowe było nie samo zastrzeżenie własności, tylko to, czy dokument miał tzw. datę pewną sprzed ogłoszenia upadłości. Jeśli ten warunek je
Dokładnie, sama klauzula na fakturze może nie wystarczyć — wobec syndyka liczy się data pewna sprzed ogłoszenia upadłości oraz możliwość wskazania konkretnego, nadal nieprzetworzonego towaru. Wtedy można wystąpić o wyłączenie go z masy, a jeśli warunki nie są spełnione, pozostaje zgłoszenie wierzytelności.
K
Kamil 2026-09-22 17:44
U mnie syndyk wydał towar dopiero po okazaniu umowy z zastrzeżeniem własności i potwierdzeniu, że konkretna partia nadal jest w magazynie. Jeśli da się ją jednoznacznie zidentyfikować, zgłoś syndykowi żądanie wyłączenia jej z masy upadłości, zamiast traktować sprawę jak zwykłą niezapłaconą fakturę.
P
PrasaExpert 2026-09-26 20:43
Samo zastrzeżenie własności może pozwolić na odzyskanie towaru, ale musi być skuteczne wobec wierzycieli hurtowni. Kluczowe jest, czy zapis został sporządzony na piśmie z datą pewną jeszcze przed ogłoszeniem upadłości — zwykła data na fakturze lub umowie nie zawsze spełnia ten warunek. Towar musi też dać się jednoznacznie zidentyfikować i nadal znajdować się w magazynie. Jeśli te warunki są spełnione, towar nie należy do upadłego i można wystąpić o jego wyłączenie z masy upadłości oraz wydanie. Nie odbiera się go jednak samodzielnie, tylko kieruje odpowiednie żądanie w ramach postępowania upadłościowego, przedstawiając umowę, fakturę, dokument dostawy i sposób identyfikacji partii. Gdy syndyk kwestionuje własność, sprawę rozstrzyga sędzia-komisarz, a po odmowie pozostaje powództwo o wyłączenie z masy, na które jest krótki termin. Jeżeli zastrzeżenie nie ma daty pewnej albo towar został już sprzedany, odzyskanie rzeczy może być niemożliwe i wtedy pozostaje zgłoszenie wierzytelności o zapłatę. Czy umowa ma urzędowo poświadczoną datę albo kwalifikowany znacznik czasu?