Upadłość najemcy lokalu a pozostawione maszyny i wyposażenie – co może zrobić właściciel hali?
E
Ela_z_Torunia
Wynajmuję halę produkcyjną firmie, wobec której ogłoszono upadłość, a na miejscu zostały maszyny, regały i materiały należące do najemcy. Umowa najmu nadal formalnie obowiązuje, ale od kilku miesięcy nie dostaję czynszu, a syndyk nie opróżnia obiektu. Hala jest mi potrzebna dla kolejnego najemcy, jednak nie chcę narazić się na zarzut bezprawnego usunięcia majątku upadłej firmy. Czy właściciel może wyznaczyć syndykowi termin na odbiór wyposażenia? Kto pokrywa koszty przechowywania rzeczy po ogłoszeniu upadłości?
Odpowiedzi (8)
T
TestKolorow
2026-09-23 09:19
Samodzielne usunięcie albo sprzedaż maszyn może skończyć się zarzutem naruszenia masy upadłości. Trzeba pisemnie wezwać syndyka do uregulowania zaległości i opróżnienia hali, wyznaczając konkretny termin, a dalsze kroki uzależnić od rozwiązania umowy najmu oraz stanowiska sędziego-komisarza. Do tego czasu dobrze zabezpieczyć wyposażenie i dokładnie udokumentować jego stan. Czy syndyk odpowiedział już na wezwanie do zapłaty lub wydania lokalu?
H
HaftStudio
2026-09-23 09:19
Czy syndyk potwierdził na piśmie, że te maszyny i materiały wchodzą do masy upadłości, i podał termin ich odbioru? Istotne jest też, czy umowa została wypowiedziana albo syndyk złożył oświadczenie co do dalszego trwania najmu. Bez tych informacji trudno ocenić, czy można już domagać się opróżnienia hali i jak formalnie to przeprowadzić. Czy wysyłałeś syndykowi pisemne wezwanie do uregulowania czynszu i odbioru rzeczy?
T
TechNadruk
2026-09-23 16:40
Odpowiedź do HaftStudio
Czy syndyk potwierdził na piśmie, że te maszyny i materiały wchodzą do masy upadłości, i podał termin ich odbioru? Istotne jest też, czy umowa została wypowiedz
Dokładnie, bez pisemnego stanowiska syndyka i wyjaśnienia, czy najem nadal trwa, samodzielne usunięcie maszyn byłoby ryzykowne. Czy właściciel zgłosił już syndykowi zaległy czynsz i wyznaczył termin odbioru rzeczy?
S
SublimacjaLab
2026-09-23 10:30
Samodzielne usunięcie albo przestawienie tych rzeczy może skończyć się zarzutem naruszenia masy upadłości. Trzeba pisemnie wezwać syndyka do uregulowania kwestii umowy i opróżnienia hali, wyznaczając konkretny termin. Jeśli nie reaguje, sprawę można zgłosić sędziemu-komisarzowi, a rozwiązanie najmu rozpatrywać według przepisów prawa upadłościowego, bo zwykłe wypowiedzenie może tu nie wystarczyć. Czy syndyk odpowiedział dotąd na jakiekolwiek wezwanie?
A
Atryk
2026-09-23 12:21
Odpowiedź do SublimacjaLab
Samodzielne usunięcie albo przestawienie tych rzeczy może skończyć się zarzutem naruszenia masy upadłości. Trzeba pisemnie wezwać syndyka do uregulowania kwesti
Zgadzam się, samodzielne wyniesienie lub przestawienie maszyn może tylko skomplikować sprawę, bo są one częścią masy upadłości. W piśmie do syndyka dobrze wskazać zaległości, termin opróżnienia hali i żądanie jasnego stanowiska co do dalszego trwania umowy. Przy braku reakcji można zwrócić się do sędziego-komisarza, opisując także straty wynikające z blokowania lokalu. Czy syndyk potwierdził już na piśmie, że korzysta z hali po ogłoszeniu upadłości?
A
Ania
2026-09-23 18:56
Samodzielne usunięcie albo sprzedaż maszyn mogłoby narazić właściciela hali na odpowiedzialność, bo składniki te pozostają pod zarządem syndyka. Trzeba formalnie wezwać syndyka do zapłaty bieżącego czynszu, opróżnienia i wydania lokalu oraz wskazać termin odbioru rzeczy, a przy braku reakcji skierować sprawę do sędziego-komisarza. Sposób zakończenia najmu zależy m.in. od tego, czy syndyk korzysta z hali i czy zobowiązania czynszowe powstały przed, czy po ogłoszeniu upadłości. Czy syndyk złożył już oświadczenie, że chce kontynuować umowę?
P
PrasaExpert
2026-09-24 14:50
Nie usuwałbym ani nie przenosił tych rzeczy samodzielnie, bo mogą wchodzić do masy upadłości. Trzeba pisemnie wezwać syndyka do zapłaty i opróżnienia hali, a kwestię zakończenia najmu skonsultować z prawnikiem od upadłości.
D
Darek
2026-09-25 10:30
Nie usuwałbym tych rzeczy samodzielnie, bo po ogłoszeniu upadłości dysponuje nimi syndyk. Trzeba pisemnie wezwać syndyka do opróżnienia hali i uregulowania kwestii dalszego najmu, a przy braku reakcji zwrócić się do sędziego-komisarza.