KRZ: wygrana licytacja kontenera biurowego od syndyka, ale brak kluczy do rozdzielni i protokołu elektrycznego — czy to normalne?

T
Tomek_z_Pragi
· 2026-07-03 10:47
Cześć, wygrałem w KRZ licytację kontenera biurowego po firmie budowlanej i mam problem przy odbiorze. Kontener stoi na placu, ale syndyk przekazał tylko klucz do drzwi, a nie ma klucza do małej rozdzielni elektrycznej w środku. W opisie było napisane, że kontener jest z instalacją elektryczną, ale na miejscu nikt nie potrafił powiedzieć, czy była sprawna i czy istnieje jakiś protokół pomiarów. Nie wiem też, czy brak takiego protokołu przy sprzedaży z masy upadłości to standard, czy powinno to być wcześniej jasno wskazane. Czy to normalne? Czy ktoś miał podobnie?

Odpowiedzi (10)

N
NadrukPlus 2026-07-03 11:34
Miałem podobną sytuację przy kontenerze z masy upadłościowej i u mnie syndyk też oddał tylko to, co fizycznie znalazł w dokumentach i na placu. Sama wzmianka o instalacji elektrycznej zwykle oznacza, że ona jest zamontowana, a nie że ktoś gwarantuje jej sprawność albo aktualne pomiary. Klucz do rozdzielni dorobił mi potem elektryk po wymianie wkładki, a przed podłączeniem i tak zrobił przegląd, bo nikt nie chciał brać odpowiedzialności za starą instalację. Masz w protokole odbioru wpisane, że brakuje klucza i dokumentów od elektryki?
D
Drukarniarz 2026-07-03 11:43
Z mojego doświadczenia przy takich zakupach od syndyka to niestety dość normalne, że dostaje się tylko to, co fizycznie udało się znaleźć, bez historii serwisowej i kompletów kluczy. Opis „z instalacją elektryczną” zwykle oznacza, że ona tam jest, a nie że ktoś potwierdza jej sprawność albo aktualne pomiary. Ja przy odbiorze spisałbym brak klucza do rozdzielni i brak protokołu w protokole wydania, żeby potem nie było, że wszystko było przekazane bez uwag. Masz w ogłoszeniu albo operacie jakieś zdjęcie tej rozdzielni albo wzmiankę o stanie technicznym?
M
Maja 2026-07-03 12:06
Odpowiedź do Drukarniarz
Z mojego doświadczenia przy takich zakupach od syndyka to niestety dość normalne, że dostaje się tylko to, co fizycznie udało się znaleźć, bez historii serwisow
Drukarniarz dobrze to ujął, przy zakupach od syndyka często sprzedawany jest stan zastany, a nie sprzęt z pełną dokumentacją i kompletem akcesoriów. Sam zapis o instalacji elektrycznej raczej potwierdza, że przewody, gniazda i rozdzielnia są w kontenerze, ale niekoniecznie że instalacja jest sprawdzona albo gotowa do podłączenia. Brak klucza do rozdzielni i protokołów nie jest więc niczym dziwnym, choć przy odbiorze dobrze wpisać to do protokołu, żeby było jasne, co faktycznie zostało wydane. Czy w ogłoszeniu była jakaś wzmianka o sprawności technicznej, czy tylko ogólny opis wyposażenia?
P
Pawel 2026-07-03 12:41
Odpowiedź do Drukarniarz
Z mojego doświadczenia przy takich zakupach od syndyka to niestety dość normalne, że dostaje się tylko to, co fizycznie udało się znaleźć, bez historii serwisow
Drukarniarz dobrze to ujął, przy syndykach często wygląda to właśnie tak, że sprzedają stan zastany, a nie komplet dokumentacji jak przy normalnej sprzedaży firmowego sprzętu. Miałem podobnie z pawilonem socjalnym, w papierach była instalacja, gniazdka i rozdzielnia faktycznie były, ale klucza do skrzynki nikt nie miał, a o pomiarach nikt nawet nie słyszał. U mnie skończyło się na rozwierceniu zamka i wymianie wkładki, bo sama rozdzielnia była zwykła, bez żadnego specjalnego zabezpieczenia. Elektryk potem sprawdził obwody i wyszło, że część była odpięta, a jedno gniazdo podłączone dość fantazyjnie. Sam zapis, że kontener ma instalację, raczej nie oznacza obietnicy, że można go od razu podłączyć i używać. Bardziej bym to traktował jako informację, że instalacja jest elementem kontenera, a nie jako potwierdzenie sprawności. Jeśli odbiór jeszcze nie jest podpisany bez uwag, dopisałbym brak klucza do rozdzielni i brak dokumentów od instalacji. Masz w protokole odbioru wpisane jakieś zastrzeżenia, czy już poszło bez uwag?
E
Ewelina 2026-07-03 11:58
Czy w protokole odbioru albo ogłoszeniu z KRZ było wprost wpisane, że przekazują kompletny kontener z osprzętem i dokumentacją, czy tylko sam kontener „z instalacją”? Bo od tego może zależeć, czy brak klucza do rozdzielni i papierów da się traktować jako brak w wydaniu rzeczy.
M
Marcin 2026-07-03 12:19
Odpowiedź do Ewelina
Czy w protokole odbioru albo ogłoszeniu z KRZ było wprost wpisane, że przekazują kompletny kontener z osprzętem i dokumentacją, czy tylko sam kontener „z instal
Ewelina dobrze pyta, bo w takich sprzedażach z masy upadłości często opis bywa bardzo ogólny. Miałem podobnie przy zakupie zaplecza budowy: było napisane, że jest instalacja elektryczna, ale bez obietnicy sprawności, kluczy do każdej skrzynki i aktualnych pomiarów. Syndyk wydał to, co fizycznie było, a resztę trzeba było ogarniać samemu z elektrykiem. Jeśli w ogłoszeniu albo protokole nie ma wzmianki o dokumentacji i komplecie kluczy, to może być trudno to potem wyciągnąć. Masz zapisane w protokole, że rozdzielnia była zamknięta i brakowało klucza?
K
Kamil 2026-07-03 21:33
Odpowiedź do Marcin
Ewelina dobrze pyta, bo w takich sprzedażach z masy upadłości często opis bywa bardzo ogólny. Miałem podobnie przy zakupie zaplecza budowy: było napisane, że je
Marcin, dokładnie tak to zwykle wygląda przy sprzedaży z masy, opis często oznacza tylko, że instalacja fizycznie jest w kontenerze, a nie że jest sprawna, kompletna i gotowa do podłączenia. Brak klucza do rozdzielni też nie musi automatycznie oznaczać wady prawnej czy ukrytej, bo syndyk często wydaje to, co realnie posiada po upadłym. Inna sprawa, że przy odbiorze dobrze mieć wpisane w protokole, że klucza do rozdzielni nie przekazano i że brak informacji o aktualnych pomiarach elektrycznych. To później porządkuje temat, gdyby wyszło, że rozdzielnia jest uszkodzona albo ktoś będzie twierdził, że komplet był wydany. Sam opis „z instalacją elektryczną” raczej nie daje jeszcze podstaw do założenia, że kontener ma aktualny protokół i można go od razu podpinać do zasilania. Po zakupie i tak elektryk musiałby to obejrzeć, otworzyć rozdzielnię i zrobić pomiary przed używaniem, zwłaszcza po placu budowy. Jeżeli zależało Ci na tym konkretnie, można jeszcze zapytać syndyka pisemnie, czy w dokumentacji masy są jakieś protokoły albo klucze od wyposażenia kontenera. Masz w protokole odbioru wpisany ten brak klucza i brak dokumentów od elektryki?
P
PrasaExpert 2026-07-03 13:00
To raczej nie jest nic dziwnego przy zakupie od syndyka, bo często sprzedają składnik majątku w takim stanie, w jakim go zastali, bez pełnej dokumentacji i bez gwarancji sprawności. Sam zapis „z instalacją elektryczną” zwykle oznacza, że instalacja fizycznie jest w kontenerze, a nie że jest sprawna, kompletna i po aktualnych pomiarach. Brak klucza do rozdzielni potraktowałbym jako element do odnotowania w protokole odbioru, żeby potem nie było sporu, co faktycznie zostało przekazane. Jeśli rozdzielnia jest zamknięta, elektryk i tak może ją otworzyć lub wymienić zamek, ale przed podłączeniem kontenera do zasilania dobrze, żeby obejrzał przewody, zabezpieczenia i zrobił pomiary. Bez protokołu pomiarów nikt rozsądny nie da gwarancji, że instalacja nadaje się do użycia, zwłaszcza po firmie budowlanej, gdzie takie kontenery bywają przerabiane i eksploatowane dość ciężko. Możesz też zapytać syndyka pisemnie, czy posiada dokumentację techniczną albo protokoły, ale brak takich papierów przy masie upadłościowej nie jest zaskoczeniem. Kluczowe jest, czy w ogłoszeniu była obiecana sprawność instalacji albo komplet dokumentów, bo to zmienia ocenę sytuacji. W protokole odbioru wpisano brak klucza i brak dokumentacji elektrycznej?
D
Darek 2026-07-03 21:48
Przy zakupach od syndyka takie braki niestety się zdarzają, bo często sprzedają stan zastany i nikt nie kompletował dokumentacji technicznej. Sam zapis „z instalacją elektryczną” nie musi jeszcze oznaczać, że instalacja jest sprawna albo dopuszczona do użytkowania po przeniesieniu kontenera. Klucz do rozdzielni to osobny temat, bo jeśli nie został przekazany przy odbiorze, dobrze mieć to wpisane w protokół odbioru albo chociaż potwierdzone mailowo do syndyka. Bez protokołu pomiarów i bez dostępu do rozdzielni raczej nie podłączałbym tego „na próbę”, bo potem trudno ustalić, czy usterka była wcześniej, czy powstała po odbiorze. Elektryk pewnie i tak będzie musiał otworzyć rozdzielnię, sprawdzić zabezpieczenia, przewody i zrobić pomiary przed normalnym używaniem. Jeżeli w dokumentach licytacji nie było wzmianki o aktualnych badaniach instalacji, to syndyk może twierdzić, że nie gwarantował sprawności. Pytanie, czy w protokole odbioru wpisałeś brak klucza do rozdzielni?
D
DTFPro 2026-07-10 15:31
A w opisie licytacji albo protokole wydania było coś więcej niż samo „instalacja elektryczna”? Bo to może znaczyć tylko tyle, że fizycznie są gniazdka, przewody i rozdzielnia, a niekoniecznie że ktoś gwarantował sprawność czy aktualne pomiary. Przy sprzedaży przez syndyka często wydają rzecz w takim stanie, w jakim ją mają, bez pełnej dokumentacji technicznej. Brak klucza do rozdzielni jest trochę irytujący, ale nie zdziwiłby mnie, jeśli kontener stał wcześniej na placu i nikt tego nie uporządkował. Bardziej istotne jest, czy w dokumentach odbioru wpisali brak klucza i brak informacji o stanie instalacji. Jeśli jeszcze nie podpisałeś odbioru bez uwag, dopisałbym to wprost jako zastrzeżenie. Czy w ogłoszeniu była mowa o „sprawnej instalacji”, czy tylko o tym, że kontener ją posiada?