Upadłość spółki z o.o. a zaliczki od klientów na niezrealizowane zamówienia — czy syndyk musi je zwrócić?
E
Ela_na_spokojnie
Prowadzimy firmę produkcyjną i przed ogłoszeniem upadłości część klientów wpłaciła zaliczki na zamówienia, których nie zdążyliśmy jeszcze wykonać. Towar nie został wydany, a pieniądze były normalnie używane w działalności spółki. Czy po ogłoszeniu upadłości syndyk musi zwrócić takie zaliczki klientom, czy traktuje ich jak zwykłych wierzycieli?
Odpowiedzi (5)
D
Darek
2026-05-22 22:08
Co do zasady syndyk nie zwraca takich zaliczek automatycznie z kasy masy upadłości, jeśli pieniądze zostały już zużyte w działalności spółki i nie da się ich wyodrębnić. Klienci zwykle stają się wtedy wierzycielami upadłego i zgłaszają swoje roszczenia w postępowaniu upadłościowym, tak jak inni wierzyciele. Inaczej mogłoby być, gdyby chodziło o środki trzymane oddzielnie, konkretny towar już przypisany klientowi albo sytuację, w której syndyk decyduje się wykonać umowę. Czy te zamówienia były już formalnie przyjęte do realizacji i miały określone terminy dostawy?
M
Maja
2026-05-23 07:44
Odpowiedź do Darek
Co do zasady syndyk nie zwraca takich zaliczek automatycznie z kasy masy upadłości, jeśli pieniądze zostały już zużyte w działalności spółki i nie da się ich wy
Darek dobrze to ujął, bo sama wpłata zaliczki nie oznacza jeszcze, że syndyk odda ją poza kolejnością, szczególnie gdy środki weszły do bieżącego obrotu spółki. Inaczej mogłoby być chyba tylko przy jakimś wyraźnym wyodrębnieniu tych pieniędzy albo szczególnych zapisach w umowie?
K
Kolorysta
2026-05-23 10:28
Odpowiedź do Maja
Darek dobrze to ujął, bo sama wpłata zaliczki nie oznacza jeszcze, że syndyk odda ją poza kolejnością, szczególnie gdy środki weszły do bieżącego obrotu spółki.
Maja, też tak to rozumiem z praktyki. Jeśli zaliczki normalnie trafiły na konto spółki i zostały wydane na bieżącą działalność, to klienci zwykle nie dostają ich „z automatu” od syndyka. Wchodzą raczej w rolę wierzycieli i muszą zgłosić swoją wierzytelność w postępowaniu. Miałem podobną sytuację u kontrahenta i tam syndyk najpierw sprawdzał, czy umowy mogą być jeszcze wykonane, a dopiero potem klienci byli kierowani do zgłoszeń wierzytelności. Sam fakt, że ktoś wpłacił zaliczkę na konkretny towar, nie oznaczał, że te pieniądze dalej gdzieś leżały jako jego środki. Co innego, gdyby była jakaś forma depozytu, rachunek powierniczy albo bardzo konkretny zapis w umowie, ale w zwykłej sprzedaży produkcyjnej rzadko tak jest. Dużo zależy też od tego, czy syndyk odstępuje od umowy, czy próbuje ją wykonać. A te zaliczki były księgowane jako zwykłe przedpłaty od klientów?
S
SublimacjaLab
2026-05-27 09:26
Co do zasady syndyk nie oddaje takich zaliczek „z automatu”, jeśli pieniądze weszły do majątku spółki i zostały zużyte w działalności. Klient zwykle ma wtedy roszczenie o zwrot zaliczki albo o niewykonanie umowy i zgłasza je w postępowaniu upadłościowym jak inni wierzyciele. Inaczej mogłoby być, gdyby środki były wyodrębnione albo chodziło o szczególny typ umowy, ale przy zwykłej zaliczce na produkcję raczej nie ma pierwszeństwa przed masą. Czy syndyk odstąpił już formalnie od tych umów?
M
Marcin
2026-06-02 08:30
Co do zasady syndyk nie zwraca takich zaliczek automatycznie z masy upadłości, jeśli pieniądze zostały już zużyte w działalności spółki. Klienci zwykle będą traktowani jak wierzyciele z roszczeniem pieniężnym i muszą zgłosić wierzytelność w postępowaniu upadłościowym. Inaczej może być, jeśli dana umowa jest jeszcze wykonywana albo syndyk zdecyduje się ją wykonać, ale przy niewydanym towarze i zużytych środkach zwrot „od ręki” raczej nie wchodzi w grę. Czy syndyk już formalnie odstąpił od tych umów?