Upadłość firmy a zaległe wynagrodzenia pracowników – czy pensje trzeba zgłaszać do syndyka?
P
PawelPoGodzinach
Pracuję w małej spółce z o.o. z branży produkcji mebli, która od kilku miesięcy ma problemy z płynnością i podobno w czerwcu został złożony wniosek o upadłość. Firma zatrudnia około 18 osób, a część załogi nie dostała pełnej wypłaty za maj i czerwiec, u mnie zaległość wynosi około 7 500 zł brutto. Do tego dochodzi niewypłacony ekwiwalent za kilka dni urlopu, bo z końcem miesiąca dostałem informację, że umowa może zostać rozwiązana. Właściciel mówi tylko, że teraz wszystkim zajmie się syndyk, ale nikt nie wyjaśnił nam, czy pracownicy muszą sami coś zgłaszać. Nie wiemy też, czy zaległe pensje są traktowane inaczej niż zwykłe faktury kontrahentów. Kilka osób słyszało o Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ale nie wiemy, czy to działa dopiero po ogłoszeniu upadłości, czy już na etapie wniosku. Czy w takiej sytuacji pracownik powinien zgłaszać zaległe wynagrodzenie w postępowaniu upadłościowym, czy syndyk obejmuje takie roszczenia automatycznie?
Odpowiedzi (2)
P
PraktykDTG
2026-07-05 12:19
Pensji co do zasady nie trzeba osobno zgłaszać syndykowi, bo wierzytelności pracownicze powinny trafić na listę z urzędu, ale dobrze mieć policzone kwoty brutto i dokumenty z pasków/list płac, gdyby coś się nie zgadzało. Czy macie już postanowienie sądu o ogłoszeniu upadłości, czy na razie tylko sam wniosek?
N
NadrukPlus
2026-07-05 12:34
Jeśli faktycznie dojdzie do ogłoszenia upadłości, zaległe pensje i ekwiwalent za urlop co do zasady wchodzą do wierzytelności pracowniczych. Takie należności zwykle są ujmowane przez syndyka na podstawie dokumentów kadrowo-płacowych firmy, ale ja i tak pilnowałbym terminów i sprawdził, czy Twoja kwota została uwzględniona. Dobrze mieć pod ręką umowę, paski płacowe, przelewy, informację o rozwiązaniu umowy i wyliczenie ekwiwalentu, bo przy sporze bez papierów robi się ciężko. Istotne jest też to, czy sąd już ogłosił upadłość, czy na razie został tylko złożony wniosek, bo to są dwa różne etapy. Przy zaległych wynagrodzeniach może też wchodzić w grę Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ale zwykle procedura rusza dopiero po spełnieniu konkretnych warunków związanych z niewypłacalnością pracodawcy. Na Twoim miejscu sprawdziłbym w KRS albo u pracodawcy, czy jest już postanowienie o upadłości i kto został syndykiem. Czy dostałeś już wypowiedzenie albo świadectwo pracy, czy na razie tylko informację ustną?