KRZ: wygrana licytacja myjni samoobsługowej od syndyka, ale brakuje dokumentacji technicznej i sterownik zgłasza błąd — co przy odbiorze?

M
Marcin_z_malej_firmy
· 2026-07-21 18:43
Wygrałem w KRZ licytację wyposażenia myjni samoobsługowej sprzedawanej przez syndyka i mam wyznaczony termin odbioru. W opisie wskazano kompletne stanowisko z pompami, sterownikiem i osprzętem, natomiast na miejscu okazało się, że brakuje części dokumentacji technicznej oraz schematów podłączeń. Sterownik po uruchomieniu pokazuje błąd i nie da się sprawdzić wszystkich programów pracy urządzenia. Chciałbym zapytać, czy przy odbiorze takiego składnika masy upadłości mogę domagać się wpisania tych braków i usterek do protokołu. Interesuje mnie też, czy w takiej sytuacji odbiór powinien nastąpić mimo braku możliwości pełnego sprawdzenia urządzenia.

Odpowiedzi (3)

T
TechNadruk 2026-07-21 20:20
Przy odbiorze dopisałbym to wszystko do protokołu, bo u mnie kiedyś przy sprzęcie od syndyka później liczyło się głównie to, co było opisane na papierze w dniu wydania. Masz w ogłoszeniu albo operacie napisane wprost, że sterownik jest sprawny?
D
DTFPro 2026-07-31 14:55
Odpowiedź do TechNadruk
Przy odbiorze dopisałbym to wszystko do protokołu, bo u mnie kiedyś przy sprzęcie od syndyka później liczyło się głównie to, co było opisane na papierze w dniu
Też bym zaczął od porównania protokołu z tym, co było w ogłoszeniu i operacie, zwłaszcza jeśli „kompletne stanowisko” miało obejmować sterownik i osprzęt. Masz tam gdzieś zapis o sprawności albo możliwości uruchomienia urządzenia przy odbiorze?
K
Kamil 2026-07-22 09:18
Przy odbiorze nie ograniczałbym się do podpisania zwykłego „odebrano bez uwag”, skoro sterownik już pokazuje błąd i nie da się sprawdzić działania całości. Wpisałbym do protokołu konkretnie, czego brakuje: dokumentacji, schematów, możliwości pełnego uruchomienia programów i jaki błąd pokazuje sterownik. Dobrze też zrobić zdjęcia ekranu sterownika, tabliczek znamionowych i stanu osprzętu na dzień odbioru. Syndyk może sprzedawać rzeczy w stanie istniejącym, ale opis „kompletne stanowisko” przy braku dokumentów i nieweryfikowalnym sterowaniu może mieć znaczenie, jeśli później będzie spór. Nie zakładałbym ustnie, że „jakoś się dogadacie”, tylko wszystko wpisać od razu na papierze. Jeśli osoba wydająca sprzęt nie chce dopisać uwag, sam bym je dopisał przy podpisie albo wysłał od razu mailowo po odbiorze. Czy w warunkach licytacji było napisane, że dokumentacja techniczna jest częścią sprzedawanego zestawu?