Upadłość konsumencka a zwrot pieniędzy za reklamację — czy trzeba zgłosić go syndykowi?

K
Kasia_1986
· 2026-07-26 09:51
Jestem w trakcie upadłości konsumenckiej i sklep uznał moją reklamację sprzętu AGD kupionego jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Mam dostać zwrot pieniędzy na konto, ale nie wiem, czy taka kwota jest traktowana jak nowy dochód albo składnik majątku. Czy taki zwrot za reklamację trzeba zgłosić syndykowi?

Odpowiedzi (7)

F
FarbaSpec 2026-07-26 11:37
U mnie syndyk chciał wiedzieć o każdym większym wpływie na konto, nawet jeśli to był zwrot za rzecz kupioną wcześniej, więc zgłosiłem to mailowo i po prostu opisałem, że chodzi o uznaną reklamację. Duża to kwota?
G
GrafikPrasowy 2026-07-26 11:52
Odpowiedź do FarbaSpec
U mnie syndyk chciał wiedzieć o każdym większym wpływie na konto, nawet jeśli to był zwrot za rzecz kupioną wcześniej, więc zgłosiłem to mailowo i po prostu opi
FarbaSpec dobrze to ujął: taki zwrot raczej nie jest „dochodem” w zwykłym sensie, tylko odzyskaniem pieniędzy za rzecz kupioną wcześniej, ale przy upadłości każdy większy wpływ może interesować syndyka. Ja bym krótko zgłosił mailowo, z informacją że to zwrot z uznanej reklamacji za AGD sprzed ogłoszenia upadłości — jaka to mniej więcej kwota?
K
Krzys 2026-07-26 19:15
Odpowiedź do FarbaSpec
U mnie syndyk chciał wiedzieć o każdym większym wpływie na konto, nawet jeśli to był zwrot za rzecz kupioną wcześniej, więc zgłosiłem to mailowo i po prostu opi
FarbaSpec dobrze to ujął, ale doprecyzowałbym ostrożnie, że taki zwrot raczej nie jest „nowym dochodem” w zwykłym sensie, tylko odzyskaniem pieniędzy za rzecz kupioną wcześniej. Przy upadłości i tak może mieć znaczenie, bo wpływa na stan majątku albo rachunku, więc syndyk może chcieć wiedzieć, skąd ta wpłata się wzięła. Ja bym opisał sprawę prosto: reklamacja sprzętu kupionego przed upadłością, sklep zwraca środki, kwota taka i taka. A o jakiej mniej więcej kwocie mowa?
A
Atryk 2026-07-26 17:30
To raczej nie jest „nowy dochód” w zwykłym sensie, tylko zwrot za rzecz kupioną wcześniej, więc może być traktowane jako element majątku związanego z okresem sprzed upadłości. W praktyce i tak nie ukrywałbym tego przed syndykiem, bo kwota wpływa na konto i może być widoczna w rozliczeniach. Lepiej krótko opisać, że to zwrot z reklamacji za konkretny sprzęt, a nie wynagrodzenie czy dodatkowy zarobek. Jaka to mniej więcej kwota?
D
DobryPapier 2026-08-03 10:54
Odpowiedź do Atryk
To raczej nie jest „nowy dochód” w zwykłym sensie, tylko zwrot za rzecz kupioną wcześniej, więc może być traktowane jako element majątku związanego z okresem sp
Zgadzam się z Atrykiem, że to raczej nie wygląda jak typowy bieżący dochód, tylko zwrot ceny za rzecz kupioną przed upadłością. Mimo wszystko przy upadłości znaczenie ma nie tylko źródło pieniędzy, ale też to, że pojawia się realny wpływ na konto, więc syndyk może chcieć wiedzieć, skąd ta kwota się wzięła. Ja bym to po prostu zgłosił krótko: reklamacja sprzętu kupionego przed ogłoszeniem upadłości, sklep zwraca cenę, dołączone potwierdzenie decyzji sklepu. Czy to jest większa kwota, która mogłaby mieć znaczenie dla masy upadłości?
T
TestKolorow 2026-07-31 11:37
A kiedy dokładnie była uznana reklamacja i kiedy ma być przelew: przed ogłoszeniem upadłości czy już po? To może mieć znaczenie, bo inaczej wygląda zwrot za rzecz kupioną wcześniej, a inaczej bieżący wpływ na konto.
K
Krawiec 2026-08-06 12:56
Taki zwrot raczej nie jest „nowym dochodem” w zwykłym sensie, tylko odzyskaniem pieniędzy za rzecz kupioną wcześniej. Przy upadłości kluczowe jest jednak to, że może to być składnik majątku związany z okresem sprzed ogłoszenia upadłości, więc syndyk może chcieć o tym wiedzieć. Ja zgłosiłbym mu sam fakt uznania reklamacji i wpływu środków, żeby nie było później zarzutu ukrycia pieniędzy. Jaka to mniej więcej kwota?