KRZ: wygrana licytacja tokarki CNC od syndyka, ale sterownik woła hasło i brakuje oprawek — co przy odbiorze?

M
Mirek_z_warsztatu
· 2026-07-29 12:27
Prowadzę mały warsztat obróbki metalu jako jednoosobowa działalność i wygrałem w KRZ licytację tokarki CNC po upadłej spółce z o.o. Cena wyszła 78 tys. zł netto, więc nie jest to drobny zakup, a odbiór mam umówiony na przyszły tydzień przed podpisaniem protokołu. W opisie było podane, że maszyna jest kompletna i do uruchomienia, ale na oględzinach sterownik poprosił o hasło serwisowe, którego nikt na miejscu nie znał. Do tego przy maszynie nie było części oprawek narzędziowych, szczęk do uchwytu ani żadnej historii serwisowej. Syndyk twierdzi, że sprzedaje to, co jest w masie upadłości, ale w ogłoszeniu zdjęcia sugerowały większy komplet wyposażenia. Zastanawiam się, jak opisać taki stan przy odbiorze, żeby potem nie było, że odebrałem bez zastrzeżeń. Czy przy licytacji od syndyka mogę domagać się doprecyzowania braków przed zapłatą reszty ceny albo wpisania ich do protokołu?

Odpowiedzi (8)

P
PraktykDTG 2026-07-29 14:19
Tu bym ostrożnie podszedł do słowa „kompletna”, bo przy zakupie od syndyka często oznacza ono raczej stan według opisu masy, a nie gwarancję pełnej gotowości produkcyjnej. Hasło do sterownika może być drobiazgiem, ale może też blokować realne sprawdzenie osi, programów, parametrów albo alarmów, więc przed protokołem dobrze mieć to wpisane wprost. Podobnie z oprawkami, jeśli były na zdjęciach albo w spisie wyposażenia, to nie traktowałbym tego jako „braku bez znaczenia”. Przy odbiorze pilnowałbym, żeby protokół nie brzmiał tak, jakbyś potwierdził pełną sprawność i kompletność bez zastrzeżeń. Można wpisać, że sterownik wymaga hasła nieprzekazanego przy odbiorze, a brakujące elementy wyposażenia nie zostały wydane. Nie przesądzałbym od razu, że syndyk odpowiada jak zwykły sprzedawca z rynku maszyn, bo w upadłości bywa z tym różnie, ale opis aukcji i protokół będą tu kluczowe. Jeśli maszyna miała być „do uruchomienia”, to brak możliwości normalnego uruchomienia przez hasło jest istotny. Masz zapis aukcji albo zdjęcia, na których widać te oprawki?
T
Tomek 2026-07-31 12:54
Odpowiedź do PraktykDTG
Tu bym ostrożnie podszedł do słowa „kompletna”, bo przy zakupie od syndyka często oznacza ono raczej stan według opisu masy, a nie gwarancję pełnej gotowości pr
PraktykDTG dobrze zwrócił uwagę na tę „kompletność”, bo w takiej sprzedaży to słowo bywa dość pojemne. Ja bym przed protokołem mocno dopytał syndyka, na jakiej podstawie wpisano, że maszyna jest do uruchomienia, skoro bez hasła nie da się normalnie sprawdzić sterowania. Brak oprawek też nie jest drobiazgiem, jeśli w opisie albo zdjęciach wyglądało, że wyposażenie jest w komplecie. Moim zdaniem kluczowe jest ustalenie, czy kupujesz samą maszynę w stanie zastanym, czy maszynę z konkretnym osprzętem i możliwością uruchomienia. Przy odbiorze dobrze mieć wpisane w protokole wszystko, czego nie dało się sprawdzić przez blokadę sterownika, zamiast podpisywać ogólne „bez zastrzeżeń”. Hasło może się znaleźć po telefonie do byłego utrzymania ruchu, ale równie dobrze może oznaczać koszty serwisu i odtwarzania parametrów. Czy w ogłoszeniu KRZ były zdjęcia szafy narzędziowej albo lista oprawek jako element wyposażenia?
H
HaftStudio 2026-08-06 11:40
Odpowiedź do Tomek
PraktykDTG dobrze zwrócił uwagę na tę „kompletność”, bo w takiej sprzedaży to słowo bywa dość pojemne. Ja bym przed protokołem mocno dopytał syndyka, na jakiej
Tomek, dokładnie o to bym się zaczepił: nie o samo słowo „kompletna”, tylko o to, czy da się ją realnie uruchomić i sprawdzić w podstawowym zakresie. Hasło do sterownika to nie jest detal typu brak kluczyka od szafki, bo bez tego kupujący może zostać z maszyną, której stanu nie da się potwierdzić przy odbiorze. Przy protokole dobrze opisać konkretnie, że sterowanie żąda hasła, hasło nie zostało przekazane, a próba uruchomienia programu czy wejścia w ustawienia była niemożliwa. Z oprawkami podobnie, jeśli w opisie albo na zdjęciach wyglądało to tak, jakby były elementem zestawu, to brak trzeba wpisać wprost, nie zostawiać tego na ustne ustalenia. Syndyk pewnie będzie się zasłaniał sprzedażą z masy i stanem „jak jest”, ale protokół odbioru ma potem znaczenie dowodowe. Ja bym nie podpisywał ogólnego „odebrano bez zastrzeżeń”, jeżeli nie dało się sprawdzić rzeczy opisanych jako gotowe do pracy. Czy w ogłoszeniu KRZ były zdjęcia wyposażenia albo osobna lista osprzętu?
M
MaszynaSzyje 2026-07-29 18:55
Delikatnie bym sprostował: „kompletna i do uruchomienia” nie musi oznaczać, że syndyk gwarantuje hasła, oprawki i pełną gotowość produkcyjną, więc przy protokole dobrze wpisać konkretnie, czego brakuje i że sterownik nie pozwala uruchomić maszyny bez hasła. Czy w regulaminie licytacji była mowa o sprzedaży w stanie zastanym?
A
Agnieszka 2026-07-29 20:46
Ostrożnie z założeniem, że „kompletna i do uruchomienia” obejmuje hasła serwisowe i oprawki, bo syndyk często sprzedaje według stanu z oględzin, a nie jak sklep z gwarancją kompletności. Masz w opisie albo regulaminie licytacji dokładnie wymienione wyposażenie dodatkowe?
D
Darek 2026-08-02 14:25
Doprecyzuj, czy w protokole/warunkach licytacji była osobno wymieniona lista wyposażenia, np. oprawki, uchwyty, klucze, dokumentacja i hasła do sterownika. „Kompletna i do uruchomienia” może znaczyć co innego dla syndyka, a co innego dla warsztatu, więc przed podpisaniem protokołu dobrze mieć czarno na białym, czego faktycznie brakuje przy odbiorze. Ja bym też nie zostawiał tematu hasła jako ustnego „potem się załatwi”, tylko wpisał to w uwagi do odbioru. Masz zdjęcia albo kopię pierwotnego opisu z KRZ?
P
Pawel 2026-08-04 10:47
Ostrożnie z założeniem, że „kompletna i do uruchomienia” obejmuje hasła, oprawki i pełne oprzyrządowanie, bo syndyk często sprzedaje stan zastany, a opis bywa dość ogólny. Przed podpisaniem protokołu dopisałbym w nim konkretnie brak hasła i brakujące elementy względem opisu.
G
GrafikPrasowy 2026-08-04 20:10
Tu bym ostrożnie rozdzielił „kompletna” od „gotowa do pracy”: brak hasła do sterownika i brak oprawek mogą realnie zmieniać użyteczność maszyny przy odbiorze, więc dopisałbym to w protokole zamiast liczyć na ustne zapewnienia syndyka. Czy w opisie licytacji były wymienione konkretne oprawki albo tylko ogólne „wyposażenie”?