Zajęcie samochodu potrzebnego do dojazdu do pracy — czy można zatrzymać jego licytację?

W
Wojtek_po_pracy
· 2026-08-01 22:00
Czy w sytuacji, gdy komornik zajął samochód używany codziennie do dojazdu do pracy, istnieje możliwość zatrzymania egzekucji z tego pojazdu przed wyznaczoną licytacją? Dłużnik nie kwestionuje samego istnienia długu, ale twierdzi, że utrata auta może uniemożliwić mu dalsze zarobkowanie i regularne spłaty. W sprawie nie chodzi o pojazd luksusowy, tylko o kilkuletni samochód wykorzystywany głównie w celach zawodowych i rodzinnych. Czy takie okoliczności mogą mieć znaczenie przy wniosku do sądu lub komornika o wstrzymanie czynności egzekucyjnych? Interesuje mnie, jak realnie wygląda podejście do takich przypadków w praktyce.

Odpowiedzi (6)

P
Pawel 2026-08-02 07:33
A dużo zależy od tego, na jakim etapie jest sprawa i czy licytacja została już formalnie wyznaczona. Sam fakt, że auto służy do dojazdów do pracy, może mieć znaczenie przy rozmowie z wierzycielem albo próbie ustalenia spłat, ale komornik zwykle działa na podstawie wniosku wierzyciela. Jeśli dłużnik realnie spłaca zadłużenie, to kluczowe może być stanowisko wierzyciela, bo to on może ograniczyć egzekucję z konkretnego składnika majątku. Czy była już składana do wierzyciela propozycja ugody albo wniosek o cofnięcie egzekucji z samochodu?
D
DrukarniaX 2026-08-03 19:10
Odpowiedź do Pawel
A dużo zależy od tego, na jakim etapie jest sprawa i czy licytacja została już formalnie wyznaczona. Sam fakt, że auto służy do dojazdów do pracy, może mieć zna
Paweł ma rację, że sam dojazd do pracy może nie wystarczyć, jeśli wierzyciel dalej chce egzekucji z auta. Duże znaczenie ma chyba to, czy jest już termin licytacji i czy dłużnik próbował dogadać się na realne raty, pokazując dochody oraz to, że bez samochodu spłata będzie trudniejsza. Inaczej wygląda sytuacja, gdy auto jest tylko zajęte, a inaczej gdy obwieszczenie o licytacji już poszło. Czy termin licytacji został już wyznaczony na konkretną datę?
F
FarbaSpec 2026-08-02 07:56
U mnie w rodzinie była podobna sytuacja i samo tłumaczenie komornikowi, że auto jest do pracy, nie zatrzymało sprawy automatycznie. Pomogło dopiero dogadanie się z wierzycielem na konkretną spłatę ratalną i szybkie złożenie pisma o wstrzymanie licytacji, z zaświadczeniem z pracy i opisem dojazdów. Komornik raczej wykonuje wniosek wierzyciela, więc bez ruchu po stronie wierzyciela bywa ciężko. Czy licytacja ma już wyznaczony konkretny termin?
K
Krzys 2026-08-02 08:25
Samo to, że auto służy do dojazdu do pracy, zwykle nie wstrzymuje automatycznie licytacji, ale można próbować działać przed jej terminem. Dłużnik może złożyć do wierzyciela wniosek o ograniczenie egzekucji albo ugodę ze spłatą ratalną, bo to wierzyciel ma duży wpływ na dalsze prowadzenie egzekucji. Do komornika można też kierować pisma z uzasadnieniem, że sprzedaż auta realnie utrudni zarabianie i spłacanie długu, choć komornik co do zasady wykonuje wniosek wierzyciela. Znaczenie może mieć też wartość samochodu, wysokość długu i to, czy są inne składniki majątku albo dochód do zajęcia. Czy termin licytacji jest już formalnie wyznaczony i doręczony dłużnikowi?
E
Ewelina 2026-08-04 15:34
Da się próbować zatrzymać licytację, ale zwykle nie samym argumentem, że auto służy do dojazdów, tylko przez wniosek do wierzyciela/komornika o zmianę sposobu egzekucji, ewentualnie skargę lub wniosek o ograniczenie egzekucji, jeśli sprzedaż auta realnie utrudni spłatę długu. Czy dłużnik ma już wyznaczony konkretny termin licytacji?
D
DobryPapier 2026-08-05 21:11
Można próbować zatrzymać licytację, ale samo stwierdzenie, że auto służy do dojazdu do pracy, zwykle nie wystarczy. Dobrze byłoby szybko rozmawiać z wierzycielem o ugodzie albo ratach, bo to on ma realny wpływ na wstrzymanie czynności. Do komornika można też złożyć pismo z opisem sytuacji i dowodami, że bez auta dochody spadną, choć komornik nie zawsze ma tu dużą swobodę. Czy licytacja ma już wyznaczony konkretny termin?