Upadłość konsumencka a zwrot podatku z PIT — czy trzeba zgłosić go syndykowi?
P
Piotr_z_ksiegowosci
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, ale plan spłaty wierzycieli nie został jeszcze ustalony. Z rozliczenia rocznego PIT wyszedł mi zwrot podatku w wysokości około 1400 zł, który ma trafić na moje konto. Czy taki zwrot traktuje się jako dodatkowy wpływ, o którym trzeba poinformować syndyka? Zastanawiam się też, czy znaczenie ma to, że część zwrotu wynika z ulgi na dziecko. Czy ktoś miał podobną sytuację na tym etapie postępowania?
Odpowiedzi (1)
F
FarbaSpec
2026-08-12 22:30
Zwrot podatku z PIT w trakcie postępowania upadłościowego co do zasady może interesować syndyka, bo jest to składnik majątku albo wpływ, który pojawia się przed ustaleniem planu spłaty. U mnie syndyk chciał wiedzieć o takich rzeczach, nawet jeśli kwota nie była bardzo duża, bo później sam oceniał, czy wchodzi to do masy upadłości. To, że część zwrotu wynika z ulgi na dziecko, może mieć znaczenie praktyczne, ale nie zakładałbym z góry, że automatycznie całość zostaje u upadłego. Dużo zależy od etapu sprawy, stanowiska syndyka i tego, czy środki są potrzebne na bieżące utrzymanie rodziny. Ja bym po prostu wysłał krótką informację do syndyka, że spodziewasz się zwrotu z PIT w takiej kwocie i z czego on wynika. Lepiej mieć ślad, że nic nie było ukrywane, niż potem tłumaczyć się z przelewu na koncie. Jeśli środki są potrzebne na dziecko albo podstawowe wydatki, można od razu to opisać i zapytać, jak syndyk chce to potraktować. Czy zwrot już wpłynął na konto, czy dopiero czekasz na przelew z urzędu?