Czy po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący może wypowiedzieć najem lokalu firmowego za stare zaległości?

P
PawelPoGodzinach
· 2026-05-07 06:47
Prowadzę działalność usługową i po obwieszczeniu restrukturyzacji właściciel lokalu zaczął naciskać, żebym od razu uregulował wcześniejsze zaległości z czynszu. Bieżące opłaty staram się płacić normalnie, ale obawiam się, że dostanę wypowiedzenie umowy i będę musiał zamknąć punkt. Czy wynajmujący może wypowiedzieć najem po obwieszczeniu z powodu długów sprzed restrukturyzacji?

Odpowiedzi (10)

S
SublimacjaLab 2026-05-07 07:17
Co do zasady nie, samo obwieszczenie daje ochronę przed wypowiedzeniem najmu lokalu, w którym prowadzisz firmę, z powodu zaległości powstałych przed restrukturyzacją. Wynajmujący może natomiast naciskać na zapłatę, ale z wypowiedzeniem jest trudniej, jeśli podstawą mają być wyłącznie stare długi. Problem pojawia się wtedy, gdy po obwieszczeniu nie są płacone bieżące należności albo jest inna nowa podstawa do wypowiedzenia przewidziana w umowie. To u Ciebie było obwieszczenie o ustaleniu dnia układowego czy już otwarte postępowanie?
A
Agnieszka 2026-05-07 12:08
Odpowiedź do SublimacjaLab
Co do zasady nie, samo obwieszczenie daje ochronę przed wypowiedzeniem najmu lokalu, w którym prowadzisz firmę, z powodu zaległości powstałych przed restruktury
Tak, ogólna zasada jest właśnie taka, że po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący nie może skutecznie wypowiedzieć najmu lokalu używanego do prowadzenia działalności tylko dlatego, że są zaległości sprzed dnia obwieszczenia. Co innego, jeśli pojawią się nowe zaległości już po otwarciu ochrony albo dojdzie do innego naruszenia umowy, bo wtedy sytuacja robi się dużo mniej komfortowa. Sam nacisk na spłatę starych długów jeszcze nie daje mu automatycznie prawa do wyrzucenia najemcy z lokalu. Masz już wyznaczony dzień obwieszczenia i wiesz, czy właściciel powołuje się wyłącznie na stare zaległości?
D
DobryPapier 2026-05-07 16:52
Odpowiedź do Agnieszka
Tak, ogólna zasada jest właśnie taka, że po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący nie może skutecznie wypowiedzieć najmu lokalu używanego do prowadzenia dz
Agnieszka jest blisko sedna, ale tu bym dodał jedno zastrzeżenie: dużo zależy od rodzaju postępowania i od tego, czy chodzi faktycznie o lokal potrzebny do dalszego prowadzenia firmy. Same zaległości sprzed dnia obwieszczenia co do zasady nie dają wynajmującemu prostej podstawy do wypowiedzenia tylko z tego powodu, ale to nie znaczy, że od tej chwili umowa jest całkowicie „nietykalna”. Jeśli pojawi się podstawa związana z bieżącymi naruszeniami albo z innymi zapisami umowy, sytuacja może wyglądać inaczej. Masz już jakieś formalne pismo od właściciela, czy na razie kończy się na naciskach?
G
GrafikPrasowy 2026-05-07 12:16
Z tego, co przerabiałem u siebie, po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący nie ma już takiej swobody, żeby wypowiedzieć najem tylko za stare zaległości sprzed obwieszczenia. Kluczowe jest to, czy płacisz na bieżąco czynsz i inne opłaty po otwarciu postępowania, bo z tym właściciele lokali najczęściej próbują wiązać wypowiedzenie. U mnie też był nacisk na natychmiastową spłatę starych długów, ale samo ciśnienie ze strony wynajmującego nie dawało mu jeszcze automatycznie prawa do rozwiązania umowy. Masz w umowie jakiś osobny zapis o wypowiedzeniu przy zaległościach, czy chodzi tylko o ogólne warunki najmu?
A
Ania 2026-05-20 08:57
Odpowiedź do GrafikPrasowy
Z tego, co przerabiałem u siebie, po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący nie ma już takiej swobody, żeby wypowiedzieć najem tylko za stare zaległości spr
Masz rację co do kierunku: po obwieszczeniu wynajmujący nie może sobie po prostu wypowiedzieć najmu lokalu firmowego tylko dlatego, że były zaległości sprzed restrukturyzacji. Przy takim lokalu kluczowe jest właśnie to, co dzieje się już po obwieszczeniu, czyli czy czynsz i pozostałe opłaty lecą na bieżąco. Stare długi co do zasady wpadają do restrukturyzacji i właściciel dochodzi ich w tym trybie, a nie przez automatyczne wyrzucenie najemcy z lokalu. Problem zaczyna się wtedy, gdy pojawią się nowe zaległości po obwieszczeniu albo inna nowa podstawa wypowiedzenia przewidziana w umowie. Wtedy ochrona jest dużo słabsza i wynajmujący ma już mocniejszy argument. Dlatego samo ciśnienie na natychmiastową spłatę dawnych zaległości nie oznacza jeszcze, że może skutecznie zakończyć najem z tego powodu. Dużo zależy też od tego, jakie dokładnie postępowanie zostało obwieszczone i czy chodzi o lokal, w którym faktycznie prowadzisz przedsiębiorstwo. Chodzi u Ciebie o przyspieszone postępowanie układowe?
P
PloterPro 2026-05-09 08:02
Co do zasady samo obwieszczenie restrukturyzacji ma właśnie chronić przed wypowiedzeniem najmu lokalu, w którym prowadzisz firmę, tylko dlatego, że są zaległości sprzed obwieszczenia. Wynajmujący może naciskać na zapłatę, ale stare długi objęte restrukturyzacją nie powinny same w sobie dawać mu podstawy do wypowiedzenia umowy. Problem zaczyna się wtedy, jeśli po obwieszczeniu nie są regulowane bieżące należności albo pojawi się inna nowa podstawa wypowiedzenia przewidziana w umowie. To jest u Ciebie postępowanie o zatwierdzenie układu czy inne postępowanie restrukturyzacyjne?
Z
Znakowanie24 2026-05-11 11:26
To sporo zależy od tego, jaki to dokładnie rodzaj restrukturyzacji i czy w umowie najmu są jakieś szczególne zapisy o wypowiedzeniu za zaległości, bo same „stare” długi po obwieszczeniu nie zawsze dają wynajmującemu wolną rękę. Masz już od właściciela jakieś formalne wezwanie albo wypowiedzenie na piśmie?
P
PraktykDTG 2026-05-14 09:56
Z tego, co przerabiałem u siebie, po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący nie ma już takiej swobody jak wcześniej, jeśli chodzi o wypowiedzenie najmu za stare zaległości. Kluczowe jest zwykle to, że długi sprzed obwieszczenia są traktowane osobno, a bieżące opłaty muszą iść normalnie, bo z tym właściciel może już mocniej walczyć. U mnie landlord też od razu naciskał na spłatę wszystkiego, ale sam nacisk i straszenie wypowiedzeniem to jeszcze nie to samo, co skuteczne wypowiedzenie. Jeśli płacisz to, co powstaje po obwieszczeniu, to sytuacja jest dużo lepsza niż gdyby leciały kolejne zaległości. Stare długi zazwyczaj wpadają do układu i właśnie po to jest cała restrukturyzacja, żeby nie rozbijać firmy od razu przez dawnych wierzycieli. Oczywiście dużo zależy od treści umowy i od tego, czy właściciel nie próbuje podeprzeć się czymś innym niż same stare zaległości. U mnie dopiero jak pojawiło się konkretne pismo, to dało się ocenić, czy to realny ruch, czy tylko presja. Masz już od niego formalne wypowiedzenie albo wezwanie na piśmie?
K
Klaudia 2026-05-17 07:50
Co do zasady samo obwieszczenie restrukturyzacji chroni przed wypowiedzeniem najmu wyłącznie z powodu zaległości powstałych przed tym dniem, jeśli umowa była już wtedy zawarta, ale bieżący czynsz po obwieszczeniu trzeba regulować normalnie, bo za nowe zaległości wypowiedzenie już może być skuteczne. Masz otwarte postępowanie sanacyjne czy układ o zatwierdzenie układu?
J
Julka 2026-05-19 18:42
Co do zasady po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący nie powinien wypowiadać najmu tylko z powodu zaległości powstałych przed tym dniem. Inaczej wygląda sytuacja z bieżącym czynszem, bo te płatności trzeba regulować normalnie, a ich brak może już dać podstawę do wypowiedzenia. Sam nacisk na spłatę starych zaległości nie daje mu jeszcze automatycznie prawa do rozwiązania umowy. Masz w umowie jakiś szczególny zapis o wypowiedzeniu przy zaległościach?