Upadłość dostawcy części a wpłacona zaliczka – czy warsztat odzyska pieniądze albo towar?

S
Slawek_z_warsztatu
· 2026-07-01 11:57
Prowadzę mały warsztat i przed większą naprawą wpłaciłem dostawcy zaliczkę na części, których nie miał od ręki na magazynie. Po kilku dniach dostałem informację, że firma ma ogłoszoną upadłość i zamówienie nie zostanie normalnie zrealizowane. Klient czeka na samochód, a ja nie mam ani części, ani zwrotu pieniędzy. Faktura zaliczkowa była wystawiona jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Czy taka zaliczka jest traktowana jak zwykły dług firmy? Czy jest szansa domagać się wydania zamówionych części, jeśli były już przypisane do mojego zamówienia?

Odpowiedzi (8)

K
Kamil 2026-07-01 13:09
Tu dużo zależy od tego, czy upadłość została już formalnie ogłoszona przez sąd, czy dostawca tylko zapowiedział problemy. Jeśli faktura zaliczkowa i wpłata były przed ogłoszeniem upadłości, to zwykle taka kwota wchodzi do masy wierzytelności i trzeba ją zgłosić syndykowi. Samo to, że zapłaciłeś wcześniej, raczej nie daje automatycznie pierwszeństwa do części ani do zwrotu pieniędzy. Syndyk może czasem wykonać umowę, ale w praktyce przy częściach samochodowych często kończy się na zgłoszeniu wierzytelności i czekaniu. Dla klienta pewnie i tak trzeba będzie szybko szukać części gdzie indziej, bo odzyskanie zaliczki może potrwać długo i nie być pełne. Dobrze mieć pod ręką potwierdzenie przelewu, fakturę zaliczkową, zamówienie i korespondencję z dostawcą, bo bez tego trudno będzie cokolwiek zgłaszać. Sprawdzałeś już, czy w piśmie od dostawcy jest wskazany syndyk albo numer sprawy upadłościowej?
I
Igor 2026-07-01 13:26
Odpowiedź do Kamil
Tu dużo zależy od tego, czy upadłość została już formalnie ogłoszona przez sąd, czy dostawca tylko zapowiedział problemy. Jeśli faktura zaliczkowa i wpłata były
Kamil dobrze rozróżnia samą zapowiedź problemów od formalnego ogłoszenia upadłości, ale doprecyzowałbym jedną rzecz: pieniądze nie „wchodzą do masy”, tylko warsztat staje się wierzycielem i może zgłosić swoją wierzytelność w postępowaniu. To, że faktura zaliczkowa była sprzed upadłości, raczej nie daje automatycznie prawa do odbioru części poza kolejką, zwłaszcza jeśli towar nie był jeszcze wydzielony konkretnie pod to zamówienie. W praktyce może się skończyć na zgłoszeniu kwoty i czekaniu na podział środków, a części do auta trzeba będzie ogarniać z innego źródła. Masz informację o sygnaturze postępowania albo nazwisku syndyka?
Z
Znakowanie24 2026-07-01 13:49
Odpowiedź do Kamil
Tu dużo zależy od tego, czy upadłość została już formalnie ogłoszona przez sąd, czy dostawca tylko zapowiedział problemy. Jeśli faktura zaliczkowa i wpłata były
Kamil dobrze zwrócił uwagę na ten moment ogłoszenia upadłości, bo od tego zależy, czy mówimy jeszcze o zwykłym roszczeniu wobec dostawcy, czy już o zgłoszeniu wierzytelności w postępowaniu. Sprawdziłeś w KRS albo KRZ, jaka jest dokładna data ogłoszenia upadłości?
P
PraktykDTG 2026-07-01 14:10
Odpowiedź do Znakowanie24
Kamil dobrze zwrócił uwagę na ten moment ogłoszenia upadłości, bo od tego zależy, czy mówimy jeszcze o zwykłym roszczeniu wobec dostawcy, czy już o zgłoszeniu w
Znakowanie24 ma rację, u mnie w podobnej sytuacji decydowała właśnie konkretna data z KRZ, bo zaliczka była sprzed upadłości i skończyło się na zgłoszeniu wierzytelności, a nie zwykłym „oddajcie kasę”. Masz już postanowienie z datą ogłoszenia upadłości?
D
DobryPapier 2026-07-01 14:20
Miałem podobną sytuację z hurtownią i niestety sama faktura zaliczkowa nie gwarantowała ani części, ani szybkiego zwrotu. Po ogłoszeniu upadłości wszystko poszło przez syndyka i trzeba było zgłosić swoją wierzytelność, a realnie odzyskałem tylko część pieniędzy po dłuższym czasie. Jeśli towar nie został jeszcze wydany ani konkretnie odłożony pod Twoje zamówienie, to zwykle traktują to jak dług firmy wobec Ciebie. Masz już kontakt do syndyka albo jakąś oficjalną informację z sądu?
F
FarbaSpec 2026-07-01 17:24
Jeśli zaliczka była przed ogłoszeniem upadłości, to zwykle wchodzi to jako wierzytelność do masy upadłości i trzeba pilnować zgłoszenia u syndyka, ale z szybkim odzyskaniem pieniędzy może być ciężko. Masz już kontakt do syndyka albo numer obwieszczenia w KRZ?
M
MaszynaSzyje 2026-07-01 19:00
Dużo zależy od tego, czy te części były już konkretnie przypisane do Twojego zamówienia i czy dostawca zdążył je zamówić albo wydać przed upadłością. Sama faktura zaliczkowa sprzed ogłoszenia upadłości raczej nie oznacza jeszcze, że towar jest „Twój”, ale może mieć znaczenie przy zgłoszeniu wierzytelności. Sprawdziłbym też, czy kontaktował się z Tobą syndyk, bo po ogłoszeniu upadłości to zwykle on decyduje, co dalej z niezrealizowanymi zamówieniami. Masz informację, czy części fizycznie dotarły do dostawcy przed upadłością?
P
PloterPro 2026-07-04 13:56
Tu bym uważał z założeniem, że sama faktura zaliczkowa gwarantuje albo zwrot, albo wydanie części. Po ogłoszeniu upadłości takie sprawy zwykle wchodzą do masy upadłości i trzeba zgłosić wierzytelność syndykowi, a realizacja zamówienia zależy od tego, czy syndyk w ogóle będzie kontynuował umowy. Jeśli części były już konkretnie zamówione lub odłożone pod Ciebie, sytuacja może wyglądać trochę inaczej, ale bez dokumentów trudno to ocenić. Masz już informację, kto jest syndykiem i jaki jest termin zgłaszania wierzytelności?