Upadłość hurtowni a towar dostawcy w magazynie – czy można żądać jego wydania?

M
Monika_z_Poznania
· 2026-07-24 15:48
Prowadzę małą firmę produkcyjną i dostarczałam towar do hurtowni, która sprzedawała go dalej swoim klientom. Kilka dni temu dowiedziałam się, że wobec hurtowni ogłoszono upadłość, a część moich produktów nadal znajduje się w jej magazynie. Towar nie został jeszcze w pełni rozliczony, a w dokumentach mamy wskazane, że własność przechodzi dopiero po zapłacie całości ceny. Czy w takiej sytuacji mogę wystąpić do syndyka o wydanie niesprzedanych produktów, zamiast zgłaszać wierzytelność do masy upadłości? Jakie dokumenty mogą mieć znaczenie przy ocenie, czy taki towar nie powinien wejść do masy upadłości?

Odpowiedzi (8)

D
DTFPro 2026-07-24 17:00
Przy takim zastrzeżeniu własności sprawa nie musi wyglądać tak, że towar automatycznie wpada do masy upadłości. Jeśli da się wykazać, że konkretne produkty nadal są w magazynie hurtowni i nie zostały opłacone, można próbować żądać ich wyłączenia z masy upadłości i wydania. Kluczowe będą dokumenty: umowa, faktury, WZ, korespondencja i zapis o przejściu własności dopiero po pełnej zapłacie. Problem może się pojawić, jeśli towar został już sprzedany dalej, pomieszany z innymi rzeczami albo nie da się go jednoznacznie zidentyfikować. W praktyce kontaktuje się w takiej sytuacji z syndykiem, bo to on zarządza majątkiem upadłej hurtowni. Samo to, że hurtownia ma towar fizycznie u siebie, nie przesądza jeszcze, że jest jego właścicielem. Termin też może mieć znaczenie, więc nie odkładałabym tego na później. Czy te produkty są oznaczone w sposób pozwalający odróżnić je od towaru innych dostawców?
P
Patrycja 2026-07-24 17:33
Jeśli zastrzeżenie własności było skutecznie wpisane w umowie/fakturach i da się konkretnie wskazać Twój towar w magazynie, to raczej trzeba zgłosić się z tym do syndyka i żądać wyłączenia go z masy upadłości. Masz potwierdzenia dostaw i dokumenty z tym zapisem?
P
PraktykDTG 2026-07-24 17:45
Odpowiedź do Patrycja
Jeśli zastrzeżenie własności było skutecznie wpisane w umowie/fakturach i da się konkretnie wskazać Twój towar w magazynie, to raczej trzeba zgłosić się z tym d
Patrycja dobrze zwróciła uwagę na identyfikację towaru, bo samo zastrzeżenie własności może nie wystarczyć, jeśli w magazynie nie da się odróżnić konkretnych sztuk od innych. Ostrożnie tylko dodałbym, że po ogłoszeniu upadłości nie załatwia się tego już zwykłym żądaniem wydania, tylko przez kontakt z syndykiem i wykazanie, że ten towar nie powinien wchodzić do masy. Dokumenty dostaw, numery partii, etykiety albo stany magazynowe mogą tu mieć duże znaczenie. Czy te produkty były jakoś oznaczone albo przypisane do konkretnych dostaw?
P
PloterPro 2026-07-24 17:56
Jeżeli w umowie albo dokumentach sprzedaży jest skuteczne zastrzeżenie własności do czasu pełnej zapłaty, to taki towar co do zasady nie powinien wchodzić do masy upadłości jako własność hurtowni. W praktyce trzeba będzie zgłosić syndykowi żądanie wydania rzeczy i wykazać, że chodzi o konkretnie te produkty, które nadal są w magazynie i nie zostały opłacone. Znaczenie ma też to, czy towar da się jednoznacznie zidentyfikować, np. po partiach, numerach, etykietach albo dokumentach WZ/fakturach. Czy w dokumentach macie dokładny zapis o zastrzeżeniu własności i możliwość przypisania go do konkretnych sztuk lub partii?
A
Agnieszka 2026-07-24 18:15
Dużo zależy od tego, jak dokładnie zapisano zastrzeżenie własności i czy da się jednoznacznie wskazać, które produkty w magazynie są jeszcze Twoje. Czy masz potwierdzenia dostaw z numerami partii albo innym oznaczeniem tego konkretnego towaru?
M
Maja 2026-07-25 09:13
Miałem podobną sytuację przy upadłości kontrahenta i samo zastrzeżenie własności w umowie bardzo pomogło, ale syndyk i tak chciał zobaczyć konkretne dokumenty: umowę, faktury, WZ i potwierdzenie, że towar da się jednoznacznie rozpoznać w magazynie. U nas problem zaczął się tam, gdzie rzeczy były już wymieszane z innym asortymentem albo częściowo sprzedane, bo wtedy rozmowa szybko schodziła na zgłoszenie wierzytelności. Jeśli produkty nadal są fizycznie na miejscu i można wykazać, że nie przeszły na hurtownię, jest realna podstawa, żeby domagać się wydania, ale trzeba działać szybko wobec syndyka. Macie numery partii albo inne oznaczenia pozwalające odróżnić Wasz towar?
P
PrasaExpert 2026-07-25 09:43
Odpowiedź do Maja
Miałem podobną sytuację przy upadłości kontrahenta i samo zastrzeżenie własności w umowie bardzo pomogło, ale syndyk i tak chciał zobaczyć konkretne dokumenty:
Maja dobrze zwraca uwagę na identyfikację towaru, bo przy upadłości samo zastrzeżenie własności może nie wystarczyć, jeśli nie da się wykazać, że konkretne sztuki w magazynie są właśnie od dostawcy. Przyda się pełny komplet dokumentów: umowa z klauzulą przejścia własności po zapłacie, faktury, WZ, korespondencja i ewentualnie oznaczenia partii albo numery seryjne. W takiej sytuacji zwykle zgłasza się syndykowi żądanie wyłączenia tych rzeczy z masy upadłości, ale trzeba działać szybko i bardzo konkretnie opisać, czego dotyczy żądanie. Czy te produkty były jakoś oznaczone partią, etykietą albo numerami, które pozwalają odróżnić je od innych w magazynie?
D
Drukarniarz 2026-08-05 09:28
Kluczowe będzie chyba to, czy ten zapis o przejściu własności po pełnej zapłacie był wyraźnie zaakceptowany przez hurtownię i czy da się konkretnie wskazać, które sztuki w magazynie są Twoje. Masz potwierdzenia dostaw albo oznaczenia partii pozwalające odróżnić ten towar od reszty?