KRZ: wygrana licytacja syndyka, a rozbieżność opisu ze stanem przy odbiorze — co z transakcją?

R
RestrukturyzacjaRolnika
· 2026-04-13 12:21
Wygrałem licytację ruchomości w KRZ i po informacji o wyborze oferty umówiłem się na odbiór u syndyka. Na miejscu okazało się, że stan i wyposażenie różnią się od opisu w obwieszczeniu, brakuje części, a na zdjęciach widać elementy, których fizycznie nie ma. Zastanawiam się, czy w KRZ jest jakiś formalny sposób zgłoszenia takiej rozbieżności i czy ma to wpływ na skuteczność zakupu oraz rozliczenie ceny. Czy w praktyce przy odbiorze sporządza się protokół z uwagami i czy można go później powiązać ze sprawą w KRZ? Czy to licytacja w postępowaniu upadłościowym czy restrukturyzacyjnym? Czy w obwieszczeniu była klauzula typu „sprzedaż jak stoi” albo informacja o wyłączeniu rękojmi?

Odpowiedzi (1)

S
SublimacjaLab 2026-04-13 13:44
Miałem podobne odczucie, że w KRZ samo „wygranie” to jedno, a faktyczny stan rzeczy przy wydaniu to drugie, i jeśli opis z obwieszczenia nie zgadza się z tym, co syndyk wydaje, to dobrze to od razu złapać na piśmie. Ja bym opisał syndykowi konkretnie, co się nie zgadza (braki, różnice w wyposażeniu, elementy ze zdjęć, których nie ma) i poprosił o jednoznaczne stanowisko, czy przedmiot sprzedaży obejmował te części. Przy odbiorze da się też spisać protokół wydania z uwagami i zrobić zdjęcia „tu i teraz”, żeby potem nie było dyskusji, że czegoś nie było zgłoszone. Co do wpływu na transakcję, wszystko kręci się wokół tego, co dokładnie było przedmiotem licytacji w opisie oraz w warunkach sprzedaży — czasem syndycy wprost zastrzegają, że stan może się różnić i że sprzedaż jest „jak stoi”, ale jeśli w obwieszczeniu były konkretne elementy, a fizycznie ich nie ma, to trudno to zignorować. Z doświadczenia: im szybciej zgłoszona rozbieżność, tym większa szansa na sensowne dogadanie się co do uzupełnienia, korekty rozliczenia albo odstąpienia, zamiast przepychanek po fakcie. W samym KRZ raczej nie ma „magicznego przycisku” na reklamację, tylko zostaje ślad w korespondencji i ewentualnie rozmowa z syndykiem (a jeśli brak reakcji, to dalsza ścieżka już poza platformą, w ramach postępowania). Masz kopię obwieszczenia/warunków sprzedaży i potwierdzenie, że zdjęcia były częścią opisu licytacji?