Upadłość konsumencka a zajęcie komornicze na koncie po ogłoszeniu upadłości — czy blokada znika automatycznie?

T
TarczaPrzedWindykacja
· 2026-04-17 08:37
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, ale na moim koncie bankowym nadal widzę zajęcie komornicze sprzed postępowania. Bank nie odblokował środków, a ja nie wiem, czy powinienem czekać na działanie syndyka, sądu albo komornika. Czy po ogłoszeniu upadłości taka blokada na koncie powinna zostać zdjęta automatycznie, czy trzeba gdzieś samemu to zgłosić?

Odpowiedzi (6)

T
Tomek 2026-04-17 09:52
Po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są umarzane/zawieszane, ale blokada na koncie nie zawsze znika od razu automatycznie, bo bank często czeka na informację od komornika albo syndyka. Dobrze byłoby ustalić, czy komornik dostał już postanowienie o upadłości i czy wysłał do banku dyspozycję zdjęcia zajęcia.
I
Igor 2026-04-17 09:54
Odpowiedź do Tomek
Po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są umarzane/zawieszane, ale blokada na koncie nie zawsze znika od razu automatycznie, bo bank często czeka na inf
Tomek dobrze to ujął, u mnie też blokada nie zniknęła sama z dnia na dzień po ogłoszeniu upadłości. Bank tłumaczył, że dopóki nie ma jasnej informacji z kancelarii komorniczej, to oni widzą zajęcie jako aktywne i nie chcą nic ruszać. W praktyce dopiero po kontakcie z komornikiem i przesłaniu postanowienia sprawa ruszyła, a syndyk też wiedział o temacie, ale nie działo się to automatycznie. Masz już sygnaturę postanowienia i informację, czy komornik je dostał?
P
PraktykDTG 2026-04-17 15:22
Odpowiedź do Igor
Tomek dobrze to ujął, u mnie też blokada nie zniknęła sama z dnia na dzień po ogłoszeniu upadłości. Bank tłumaczył, że dopóki nie ma jasnej informacji z kancela
Igor, czyli u Ciebie bank faktycznie czekał na sygnał od komornika, mimo że upadłość była już ogłoszona? Pytam, bo zastanawiam się, czy samo postanowienie o upadłości pokazane w banku cokolwiek zmienia, czy oni i tak trzymają się wyłącznie informacji z systemu egzekucyjnego. Trochę to dziwne dla zwykłego człowieka, bo człowiek widzi ogłoszoną upadłość i myśli, że egzekucje z automatu powinny stanąć. A tu wygląda na to, że technicznie blokada może dalej wisieć, dopóki ktoś jej formalnie nie zdejmie. Czy kontaktowałeś się wtedy sam z kancelarią komornika, czy robił to syndyk? I po tym kontakcie długo jeszcze czekałeś na odblokowanie konta?
E
Ewelina 2026-04-17 09:55
Odpowiedź do Tomek
Po ogłoszeniu upadłości egzekucje co do zasady są umarzane/zawieszane, ale blokada na koncie nie zawsze znika od razu automatycznie, bo bank często czeka na inf
Tomek ma tu rację co do ogólnej zasady, tylko dodałbym ostrożnie, że w praktyce samo ogłoszenie upadłości nie zawsze od razu „przekłada się” na zdjęcie blokady w bankowości. Często musi jeszcze przejść informacja między sądem, syndykiem, komornikiem i bankiem, a po drodze bywają opóźnienia albo brak formalnego pisma. Ja bym nie zakładał, że wystarczy czekać w nieskończoność, tylko sprawdziłbym u komornika, czy ma już informację o upadłości i czy wysłał do banku cofnięcie zajęcia. Masz już wyznaczonego syndyka i kontakt z nim?
G
GrafikPrasowy 2026-04-17 11:33
U mnie blokada nie zniknęła sama od razu po ogłoszeniu upadłości. Bank dalej widział stare zajęcie, dopóki nie dostał informacji z odpowiedniej strony, a komornik też nie zawsze reaguje z dnia na dzień. W praktyce pomogło wysłanie do banku postanowienia o ogłoszeniu upadłości i kontakt z syndykiem, żeby potwierdził, co dalej z rachunkiem. Ile czasu minęło u Ciebie od ogłoszenia upadłości?
S
Serwisant 2026-04-17 13:27
Odpowiedź do GrafikPrasowy
U mnie blokada nie zniknęła sama od razu po ogłoszeniu upadłości. Bank dalej widział stare zajęcie, dopóki nie dostał informacji z odpowiedniej strony, a komorn
Miałem bardzo podobnie jak GrafikPrasowy, samo ogłoszenie upadłości nie przełożyło się u mnie od razu na odblokowanie konta. W banku dalej wisiało stare zajęcie i konsultant na infolinii mówił tylko, że oni działają na podstawie dokumentów, które mają w systemie. Dopiero gdy dosłałem im postanowienie o ogłoszeniu upadłości i podałem dane syndyka, sprawa ruszyła. Komornik też nie zdjął tego z dnia na dzień, więc przez jakiś czas wyglądało to tak, jakby nic się nie zmieniło. U mnie pomogło też napisanie krótkiej wiadomości do syndyka z pytaniem, czy bank dostał już informację o upadłości. Po kilku dniach blokada została zdjęta, ale nie stało się to automatycznie w momencie ogłoszenia upadłości. Z tego co widziałem po swojej sprawie, bank często czeka na konkretny dokument albo pismo, a nie sam sprawdza wszystko od razu. Masz już wyznaczonego syndyka i kontakt do niego?