Upadłość konsumencka a trzynastka z pracy — czy trzeba zgłosić ją syndykowi?

P
Piotr_z_Radomia
· 2026-07-15 09:28
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej, ale nie mam jeszcze ustalonego planu spłaty. Pracuję w budżetówce i w marcu mam dostać trzynastą pensję, około 3200 zł brutto. Czy taka wypłata jest traktowana jak zwykłe wynagrodzenie, czy jako dodatkowy składnik, którym syndyk może się osobno zainteresować? Zastanawiam się też, czy powinienem sam poinformować syndyka o tej trzynastce, zanim pieniądze wpłyną na konto. Czy ktoś miał podobną sytuację w trakcie upadłości konsumenckiej?

Odpowiedzi (2)

J
Julka 2026-07-15 10:10
Trzynastka zwykle jest traktowana jako element wynagrodzenia za pracę, tylko wypłacany dodatkowo raz w roku. Syndyk i tak widzi wpływy na konto albo może poprosić o paski/zaświadczenia z pracy, więc ukrywanie tego raczej nie ma sensu. Przy upadłości bez planu spłaty takie dodatkowe wpływy mogą go zainteresować, zwłaszcza jeśli masa upadłości nadal jest ustalana. Ja bym po prostu napisał krótkiego maila, że w marcu będzie wypłata trzynastki i podał orientacyjną kwotę brutto/netto, bez robienia z tego wielkiej sprawy. Potem syndyk sam odpowie, czy coś z tego będzie zajęte i w jakiej części. Dużo zależy też od tego, jak masz teraz rozliczane zwykłe wynagrodzenie i jaka część zostaje Ci do dyspozycji. Masz już informację od syndyka, jaka kwota z pensji co miesiąc zostaje u Ciebie?
D
Darek 2026-07-15 11:53
Odpowiedź do Julka
Trzynastka zwykle jest traktowana jako element wynagrodzenia za pracę, tylko wypłacany dodatkowo raz w roku. Syndyk i tak widzi wpływy na konto albo może popros
Julek dobrze zwrócił uwagę, że to raczej dalej jest składnik pensji, tylko wypłacany raz w roku. Ja bym jednak dopytał, jak syndyk u Ciebie dotąd podchodził do wynagrodzenia, bo czasem praktyka bywa różna. Jeśli masz potrącenia z pensji albo ustaloną kwotę, która zostaje Ci co miesiąc, to trzynastka może po prostu wejść w ten sam mechanizm. Inaczej może być, jeśli wynagrodzenie wpływa w całości na konto i dopiero potem syndyk coś analizuje. Ważne też, czy pracodawca już dostał jakieś pismo od syndyka albo komornika/sądu w sprawie potrąceń. Bez planu spłaty syndyk może się interesować dodatkowymi wpływami, ale nie wiem, czy w Twojej sprawie traktuje to automatycznie, czy dopiero po zgłoszeniu. Masz już zajęcie wynagrodzenia u pracodawcy, czy wszystko wpływa normalnie na Twoje konto?