KRZ: wygrana licytacja samochodu dostawczego od syndyka, ale brak dowodu rejestracyjnego i OC — co przy odbiorze?

A
Andrzej_z_komisu
· 2026-07-15 09:43
Wygrałem w KRZ licytację samochodu dostawczego z masy upadłości, auto było opisane jako sprawne i kompletne dokumentowo. Przy oględzinach przed odbiorem okazało się, że syndyk ma tylko kartę pojazdu i jeden kluczyk, a dowodu rejestracyjnego oraz aktualnej polisy OC nie ma w dokumentach. Sprawa jest już po przybiciu i wpłacie całej ceny, chodzi o busa używanego wcześniej w firmie kurierskiej, więc zależy mi na szybkim przerejestrowaniu. Czy taki brak dokumentów przy odbiorze od syndyka jest normalny i co powinno się wpisać w protokole odbioru?

Odpowiedzi (5)

M
MaszynaSzyje 2026-07-15 10:19
Miałem podobnie przy aucie od syndyka i przy odbiorze dopilnowałem, żeby w protokole było jasno wpisane, że dowodu rejestracyjnego i OC nie przekazano, bo potem w wydziale komunikacji każdy papier ma znaczenie. OC i tak sprawdziłbym po VIN/rejestracji przed wyjazdem z placu, bo brak polisy w teczce nie zawsze znaczy, że auto jest bez ubezpieczenia.
P
Pawel 2026-07-15 10:44
Odpowiedź do MaszynaSzyje
Miałem podobnie przy aucie od syndyka i przy odbiorze dopilnowałem, żeby w protokole było jasno wpisane, że dowodu rejestracyjnego i OC nie przekazano, bo potem
MaszynaSzyje dobrze pisze, u mnie przy podobnym odbiorze później ratował sprawę właśnie protokół, a nie ustne zapewnienia syndyka. Miałem wpisane konkretnie, że przekazano kartę pojazdu i kluczyk, a dowodu rejestracyjnego oraz polisy nie było, z podpisem osoby wydającej auto. W wydziale komunikacji potem od razu pytali, czemu nie ma dowodu, więc taki zapis zamykał część dyskusji. OC sprawdzałem jeszcze przed ruszeniem, bo syndyk też mówił, że „raczej jest”, a w praktyce wyszło inaczej. Przy busie po firmie kurierskiej tym bardziej bym pilnował papierów, bo takie auta często miały różne przeboje flotowe i dokumenty potrafią krążyć nie wiadomo gdzie. Dobrze też mieć na odbiorze zdjęcia stanu licznika, VIN i tablic, żeby potem nie było rozjazdu między opisem a tym, co faktycznie odebrane. Masz już numer rejestracyjny albo VIN do sprawdzenia OC?
Z
Znakowanie24 2026-07-15 11:08
A w opisie licytacji albo w protokole było wprost napisane, że pojazd ma dowód rejestracyjny i ważne OC, czy tylko ogólnie, że jest „kompletny dokumentowo”? To może mieć znaczenie, bo karta pojazdu sama w sobie nie zastępuje dowodu przy dalszej rejestracji i odbiorze auta do ruchu. Dopytałbym syndyka pisemnie, czy dowód jest zatrzymany, zagubiony, czy po prostu go nie odnalazł w dokumentacji masy. Przy OC też dobrze ustalić, czy polisa wygasła, została wypowiedziana, czy tylko nie mają potwierdzenia. Skoro auto było firmowe i kurierskie, możliwe też, że dokumenty zostały gdzieś u poprzedniego użytkownika albo leasingodawcy, jeśli taki był w historii. Sama wpłata ceny nie zamyka chyba tematu wydania kompletu rzeczy i dokumentów zgodnych z opisem sprzedaży. Ja bym na razie nie odbierał busa „na słowo”, tylko poprosił o pisemne potwierdzenie braków i stanowisko syndyka, co dalej. Czy masz kopię ogłoszenia z KRZ z dokładnym opisem dokumentów pojazdu?
A
Ania 2026-07-15 11:31
Przy odbiorze dopilnuj, żeby w protokole było wpisane wprost, że syndyk nie przekazał dowodu rejestracyjnego ani polisy OC, mimo opisu auta jako kompletnego dokumentowo. Sama karta pojazdu może nie wystarczyć do spokojnej rejestracji, więc przyda się też pisemne oświadczenie syndyka, co stało się z dowodem i czy pojazd jest wyrejestrowany, zatrzymany albo ma jakąś historię w CEPiK. OC sprawdziłbym po numerze VIN lub rejestracyjnym, bo brak papierowej polisy nie znaczy jeszcze, że ubezpieczenia nie ma, ale jeśli go faktycznie brak, od dnia przejęcia auta robi się problem z UFG. Masz w ogłoszeniu albo protokole licytacji zapis o „komplecie dokumentów”?
K
Krzys 2026-07-15 11:31
Nie odbierałbym auta „na gębę”, tylko poprosił syndyka o pisemne potwierdzenie, czego dokładnie brakuje i z jakiego powodu. Skoro w opisie było „kompletne dokumentowo”, to brak dowodu i OC jest istotny, bo potem problem z rejestracją i ubezpieczeniem zostaje po Twojej stronie. Przy odbiorze dobrze mieć protokół z wpisanym stanem dokumentów, kluczyków i ewentualnie adnotacją, że cena była płacona przy innym opisie. Masz w postanowieniu albo obwieszczeniu dokładnie zapisane, jakie dokumenty miały być przekazane?