Czy po obwieszczeniu restrukturyzacji właściciel lokalu może wypowiedzieć najem za stare zaległości?
Z
Zbyszek_od_umow
Prowadzę firmę w wynajmowanym lokalu usługowym i po obwieszczeniu restrukturyzacji próbuję utrzymać bieżącą działalność. Zaległość za czynsz powstała jeszcze przed obwieszczeniem, natomiast bieżące opłaty staram się regulować już normalnie. Właściciel lokalu twierdzi, że jeśli nie spłacę od razu całej starej zaległości, to wypowie umowę najmu i zażąda opróżnienia lokalu. Dla firmy byłby to duży problem, bo przeniesienie działalności w trakcie postępowania praktycznie zatrzymałoby sprzedaż. Czy znaczenie ma to, że zaległość powstała przed obwieszczeniem? Czy bieżący czynsz jest traktowany inaczej niż stare zadłużenie?
Odpowiedzi (9)
H
HaftStudio
2026-07-27 20:48
Po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący co do zasady nie może wypowiedzieć najmu tylko z powodu zaległości powstałych przed obwieszczeniem, bo taka wierzytelność wchodzi do układu. Kluczowe jest jednak, czy po obwieszczeniu płacisz bieżący czynsz terminowo i co dokładnie zapisano w umowie najmu.
D
DTFPro
2026-07-27 20:55
Po obwieszczeniu restrukturyzacji właściciel zwykle nie może tak po prostu wypowiedzieć najmu tylko dlatego, że istnieją stare zaległości sprzed obwieszczenia. Takie długi wchodzą do restrukturyzacji, a bieżący czynsz to już osobna sprawa i dobrze, że go regulujesz. Dużo zależy jednak od rodzaju postępowania i zapisów samej umowy najmu. Czy nadzorca albo zarządca wypowiadał się już w tej sprawie?
A
Atryk
2026-07-27 20:59
Odpowiedź do DTFPro
Po obwieszczeniu restrukturyzacji właściciel zwykle nie może tak po prostu wypowiedzieć najmu tylko dlatego, że istnieją stare zaległości sprzed obwieszczenia.
DTFPro dobrze uchwycił sedno: stare zaległości czynszowe co do zasady są objęte restrukturyzacją i sam fakt ich istnienia nie daje wynajmującemu pełnej swobody w wypowiedzeniu umowy po obwieszczeniu. Kluczowe jest jednak to, czy umowa najmu jest potrzebna do dalszego prowadzenia firmy oraz czy bieżące opłaty faktycznie są płacone po obwieszczeniu, bo z tym bywa potem największy spór. Wynajmujący może straszyć wypowiedzeniem, ale przy zaległościach sprzed restrukturyzacji nie wygląda to na prostą sytuację „płać wszystko od razu albo lokal do zwrotu”. Masz już nadzorcę układu i zgłaszałeś mu tę groźbę wypowiedzenia?
M
MaszynaSzyje
2026-07-27 21:23
Po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący co do zasady nie może wypowiedzieć najmu tylko dlatego, że istnieją zaległości sprzed obwieszczenia, jeśli lokal jest potrzebny do prowadzenia przedsiębiorstwa dłużnika. Takie stare zaległości wchodzą do układu i nie powinny być egzekwowane „na skróty” przez pozbawienie firmy lokalu. Inaczej może być z opłatami bieżącymi po obwieszczeniu, bo ich niepłacenie daje wynajmującemu znacznie mocniejsze argumenty. Kluczowe będzie też, jaki tryb restrukturyzacji został otwarty i czy umowa najmu dotyczy miejsca faktycznie potrzebnego do działalności. Czy masz już nadzorcę układu albo zarządcę, który odniósł się do pisma właściciela?
K
Klaudia
2026-07-27 21:25
Po obwieszczeniu restrukturyzacji wynajmujący co do zasady nie może tak po prostu wypowiedzieć najmu lokalu potrzebnego do prowadzenia firmy tylko dlatego, że istnieją stare zaległości sprzed obwieszczenia. Takie wierzytelności zwykle wchodzą do układu i nie powinny być egzekwowane „na boku” przez wymuszenie natychmiastowej spłaty. Duże znaczenie ma jednak to, czy umowa najmu jest rzeczywiście kluczowa dla działalności i czy bieżący czynsz po obwieszczeniu jest płacony terminowo. Jeżeli powstaną nowe zaległości już po obwieszczeniu, sytuacja może wyglądać gorzej. Samo żądanie opróżnienia lokalu też nie oznacza jeszcze, że właściciel może skutecznie wyrzucić firmę z dnia na dzień. Dobrze mieć całą komunikację z właścicielem na piśmie i włączyć w to nadzorcę albo doradcę restrukturyzacyjnego. Czy to jest postępowanie o zatwierdzenie układu, czy sanacyjne?
K
Krzys
2026-07-27 21:38
U mnie w podobnej sytuacji właściciel też straszył wypowiedzeniem, ale po obwieszczeniu restrukturyzacji stare zaległości były traktowane inaczej niż bieżący czynsz. Kluczowe okazało się to, żeby bieżące opłaty szły terminowo i żeby nadzorca/zarządca wiedział o naciskach ze strony wynajmującego. Samo żądanie natychmiastowej spłaty całej starej kwoty nie oznaczało jeszcze, że mógł swobodnie wyrzucić firmę z lokalu. Masz już nadzorcę sądowego albo doradcę restrukturyzacyjnego, który widział tę umowę najmu?
K
Kolorysta
2026-07-28 07:04
Odpowiedź do Krzys
U mnie w podobnej sytuacji właściciel też straszył wypowiedzeniem, ale po obwieszczeniu restrukturyzacji stare zaległości były traktowane inaczej niż bieżący cz
Krzys, dzięki za ten przykład, bo brzmi bardzo podobnie do tej sytuacji. Też kojarzę, że po obwieszczeniu stare zaległości nie są już tak po prostu tym samym co bieżący czynsz, zwłaszcza jeśli lokal jest potrzebny do dalszego prowadzenia firmy. Dobrze byłoby chyba ustalić, czy właściciel opiera się wyłącznie na długu sprzed obwieszczenia, czy zarzuca też jakieś nowe opóźnienia. Czy nadzorca albo zarządca jest już formalnie poinformowany o groźbie wypowiedzenia?
M
Marcin
2026-07-28 09:05
Odpowiedź do Krzys
U mnie w podobnej sytuacji właściciel też straszył wypowiedzeniem, ale po obwieszczeniu restrukturyzacji stare zaległości były traktowane inaczej niż bieżący cz
Krzys dobrze to ujął, bo po obwieszczeniu stare zaległości co do zasady wchodzą do układu, a właściciel nie powinien ich traktować tak samo jak bieżącego czynszu i od razu na tej podstawie wymuszać opuszczenia lokalu. Kluczowe jest pilnowanie nowych płatności i szybkie włączenie nadzorcy albo zarządcy w korespondencję z wynajmującym.
Z
Znakowanie24
2026-07-28 08:56
Po obwieszczeniu restrukturyzacji wypowiedzenie najmu za zaległości sprzed obwieszczenia może być ograniczone, więc stanowisko właściciela nie musi być takie oczywiste. Kluczowe może być, jaki to tryb restrukturyzacji i czy bieżący czynsz po obwieszczeniu faktycznie jest płacony na czas.