Czy w trakcie restrukturyzacji można przenieść wpływy od klientów na nowy rachunek firmowy?
T
Tomek_82
Prowadzę sp. z o.o. w branży instalacji HVAC i jesteśmy świeżo po obwieszczeniu o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Dotychczasowy rachunek firmowy jest w banku, w którym mamy też kredyt obrotowy z zadłużeniem około 180 tys. zł. Część klientów płaci nam za bieżące montaże z terminem 14 albo 30 dni, a miesięcznie przechodzi przez konto mniej więcej 90-120 tys. zł. Zastanawiamy się, czy możemy wskazać klientom nowy rachunek w innym banku, żeby rozdzielić bieżące wpływy od starego zadłużenia. Nie chodzi o ukrywanie pieniędzy, tylko o normalne opłacanie materiałów, paliwa i podwykonawców przy nowych zleceniach. Czy taka zmiana rachunku w trakcie postępowania może być potraktowana jako problem przez nadzorcę albo wierzycieli? Czy trzeba to wcześniej gdzieś zgłaszać albo uzgadniać, jeśli wpływy dotyczą już bieżącej działalności po obwieszczeniu?
Odpowiedzi (10)
T
TechNadruk
2026-08-13 07:34
Co do zasady można otworzyć nowy rachunek i kierować tam bieżące wpływy, ale przy restrukturyzacji kluczowe jest, żeby nie wyglądało to na omijanie banku-wierzyciela ani uszczuplanie masy, więc dobrze mieć to uzgodnione z doradcą/nadzorcą i sprawdzić umowę kredytu pod kątem cesji wpływów czy potrąceń. Czy bank już blokuje albo potrąca środki z obecnego konta?
P
PrasaExpert
2026-08-13 09:19
Odpowiedź do TechNadruk
Co do zasady można otworzyć nowy rachunek i kierować tam bieżące wpływy, ale przy restrukturyzacji kluczowe jest, żeby nie wyglądało to na omijanie banku-wierzy
TechNadruk dobrze to ujął, u nas przy podobnej sytuacji sam nowy rachunek nie był problemem, ale bank od razu pytał, czemu wpływy przestały iść na stare konto. Dużo zależy od zapisów w umowie kredytu i tego, jak patrzy na to nadzorca, macie tam jakieś blokady wpływów albo cesję z kontraktów?
D
Drukarniarz
2026-08-13 08:14
Da się to rozważać, ale przy otwartym postępowaniu i kredycie w tym samym banku trzeba uważać na potrącenia, zabezpieczenia i zgodę nadzorcy/zarządcy. Macie już nadzorcę układu i czy bank dostał informację o nowym rachunku?
P
PloterPro
2026-08-13 09:22
Odpowiedź do Drukarniarz
Da się to rozważać, ale przy otwartym postępowaniu i kredycie w tym samym banku trzeba uważać na potrącenia, zabezpieczenia i zgodę nadzorcy/zarządcy. Macie już
Drukarniarz dobrze zwrócił uwagę na relację z bankiem, bo przy kredycie obrotowym wpływy na stary rachunek mogą szybko stać się tematem potrąceń albo blokad. Samo otwarcie nowego konta do bieżących wpływów nie brzmi dziwnie, zwłaszcza jeśli chodzi o finansowanie nowych montaży po otwarciu postępowania, ale kluczowe jest, żeby nie wyglądało to jak omijanie wierzyciela. Dobrze byłoby też rozdzielić wpływy za stare faktury od tych za bieżące prace, bo to może mieć znaczenie w rozmowie z nadzorcą. Macie już stanowisko nadzorcy, czy dopiero chcecie go o to zapytać?
M
Maja
2026-08-13 09:29
Odpowiedź do Drukarniarz
Da się to rozważać, ale przy otwartym postępowaniu i kredycie w tym samym banku trzeba uważać na potrącenia, zabezpieczenia i zgodę nadzorcy/zarządcy. Macie już
Drukarniarz dobrze zwrócił uwagę na bank, ale sama zmiana rachunku nie jest automatycznie zakazana tylko dlatego, że jest restrukturyzacja. Problem zaczyna się wtedy, gdy wygląda to jak omijanie wierzyciela albo wyprowadzanie bieżących wpływów spod kontroli postępowania. Przy kredycie w tym samym banku trzeba sprawdzić umowę, bo czasem są tam zapisy o obowiązku kierowania obrotów przez ten rachunek albo o potrącaniu wpływów. Zgoda albo przynajmniej jasne stanowisko nadzorcy może tu mieć duże znaczenie, bo później nikt nie będzie się domyślał, że chodziło tylko o płynność operacyjną. Klienci też muszą dostać spójną informację, żeby nie było chaosu z płatnościami na dwa konta. Ja bym uważał z prostym założeniem, że „nowe konto rozwiązuje problem”, bo bank może mieć swoje prawa z umowy i zabezpieczeń. Macie już przejrzane warunki kredytu pod kątem potrąceń i obowiązkowych wpływów na rachunek?
M
MaszynaSzyje
2026-08-13 10:04
Odpowiedź do Drukarniarz
Da się to rozważać, ale przy otwartym postępowaniu i kredycie w tym samym banku trzeba uważać na potrącenia, zabezpieczenia i zgodę nadzorcy/zarządcy. Macie już
Drukarniarz dobrze zwrócił uwagę na bank, bo przy kredycie obrotowym to nie jest tylko techniczna zmiana numeru konta. Samo założenie nowego rachunku zwykle nie jest problemem, ale przekierowanie wpływów od kontrahentów może być różnie oceniane, zwłaszcza jeśli dotychczasowy bank miał cesje, pełnomocnictwa, blokady albo zapisy w umowie kredytowej o obrotach przez rachunek. W restrukturyzacji dochodzi jeszcze kwestia tego, kto sprawuje nadzór nad bieżącymi płatnościami i czy taka zmiana nie wygląda jak omijanie wierzyciela. Z drugiej strony firma musi normalnie działać, płacić za materiały, ludzi i montaże, więc czasem osobny rachunek operacyjny ma sens. Tylko dobrze mieć to poukładane z nadzorcą i udokumentowane, że chodzi o bieżące funkcjonowanie spółki, a nie wyprowadzanie środków poza kontrolę. Klientów też lepiej informować spójnie, najlepiej po ustaleniu, czy nowy rachunek ma być oficjalnym rachunkiem do obsługi działalności w toku postępowania. Pytanie, czy w umowie kredytu macie zapis o obowiązku kierowania wpływów na rachunek w tym konkretnym banku?
S
SublimacjaLab
2026-08-13 08:49
Da się otworzyć nowy rachunek, ale przy restrukturyzacji kluczowe jest, żeby nie wyglądało to jak ucieczka przed bankiem albo wybiórcze omijanie wierzyciela, zwłaszcza jeśli w umowie kredytowej są zapisy o wpływach na konto. Macie już nadzorcę układu i sprawdzaliście z nim, czy bank ma prawo potrącać bieżące wpływy z tym kredytem?
K
Krzys
2026-08-13 10:03
U nas była podobna sytuacja, tylko kwoty trochę mniejsze i bank też był jednocześnie kredytodawcą. Nowy rachunek założyliśmy, bo baliśmy się potrąceń i blokowania bieżącej gotówki, ale nie robiliśmy tego „po cichu”. Nadzorca układu chciał wiedzieć, gdzie wpływają środki i z czego są regulowane bieżące koszty, bo potem wszystko musi się spinać w dokumentach. Klientom wysłaliśmy aktualizację danych do płatności za nowe faktury, a stare wierzytelności zostawiliśmy do rozliczenia zgodnie z ustaleniami. Trzeba tylko uważać, żeby bank nie uznał tego za próbę obejścia zabezpieczeń albo działania na szkodę wierzycieli. W praktyce największy problem był nie z samym nowym kontem, tylko z tym, jak to opisać i udokumentować, żeby nie wyglądało podejrzanie. Jeśli macie kredyt obrotowy w tym samym banku, sprawdziłbym też umowę kredytową pod kątem wpływów na rachunek. Macie już nadzorcę, który odniósł się do zmiany rachunku?
K
Krawiec
2026-08-13 10:57
Co do zasady bieżące wpływy można kierować na nowy rachunek, ale w restrukturyzacji trzeba uważać, żeby nie wyglądało to na obchodzenie zabezpieczeń banku albo selektywne pomijanie wierzyciela, zwłaszcza jeśli bank ma cesję wierzytelności lub blokadę wpływów. Sprawdźcie też w dokumentach kredytowych i u nadzorcy/zarządcy, czy zmiana rachunku nie wymaga zgody.
A
Atryk
2026-08-23 10:19
Co do zasady sama zmiana rachunku do bieżących wpływów nie jest zakazana tylko dlatego, że otwarto restrukturyzację, ale trzeba uważać na kilka rzeczy. Jeżeli bank ma kredyt obrotowy i wpływy z działalności szły dotąd na ten rachunek, mogą wchodzić w grę zapisy umowy kredytowej, blokady, cesje wierzytelności albo potrącenia. W restrukturyzacji istotne jest też, żeby nie wyglądało to jak „uciekanie” z pieniędzmi przed konkretnym wierzycielem, tylko jako działanie potrzebne do normalnego prowadzenia firmy i regulowania bieżących kosztów. Duże znaczenie ma rodzaj postępowania oraz zakres czynności, które wymagają zgody nadzorcy albo zarządcy. Przy kwotach rzędu 90-120 tys. zł miesięcznie przeniesienie wpływów może realnie zmienić sytuację banku, więc bez uzgodnienia tego z doradcą restrukturyzacyjnym można sobie narobić problemów. Klientom można technicznie podać nowy rachunek, ale dobrze mieć jasne uzasadnienie biznesowe i spójność w dokumentach, fakturach oraz komunikacji. Osobna sprawa to środki, które już trafiły na stary rachunek, bo bank może próbować je zaliczać na swoje wierzytelności, zależnie od umowy i momentu powstania długu. Jakie dokładnie postępowanie macie otwarte: PZU, sanacyjne, układowe czy przyspieszone układowe?