Zakup nawozów i środków ochrony po obwieszczeniu restrukturyzacji gospodarstwa — czy mogę brać to na termin?

J
Jarek
· 2026-02-18 13:02
Cześć, prowadzę gospodarstwo rolne (zboża i rzepak) jako jednoosobową działalność i jestem po obwieszczeniu w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Mam już część zaległości wobec banku i dwóch dostawców, a jednocześnie muszę kupić nawozy i środki ochrony na wiosnę. Dostawca proponuje sprzedaż na termin 30–45 dni na kwotę ok. 70–90 tys. zł, ale boję się, czy w trakcie postępowania mogę zaciągać nowe zobowiązania handlowe. Czy takie nowe faktury za bieżącą produkcję traktuje się inaczej niż stare długi sprzed obwieszczenia i czy wolno je normalnie opłacać z wpływów ze sprzedaży płodów rolnych? Co w sytuacji, jeśli dostawca będzie chciał zaliczki albo zabezpieczenia (np. weksel) — czy to w ogóle dopuszczalne po obwieszczeniu? Jak to wygląda praktycznie, żeby nie narazić się na zarzut działania na szkodę wierzycieli albo naruszenia zasad postępowania?

Odpowiedzi (16)

E
Ewelina 2026-02-18 13:11
Po obwieszczeniu w restrukturyzacji zwykle da się kupować rzeczy potrzebne do bieżącego prowadzenia gospodarstwa, ale nowe zobowiązanie na 70–90 tys. na termin może być potraktowane jak „nowy dług” i zależnie od trybu postępowania oraz ustaleń z nadzorcą/układem może wymagać jego zgody albo przynajmniej wcześniejszego uzgodnienia, żeby nie narobić sobie problemów. Masz wyznaczonego nadzorcę sądowego i w jakim trybie idzie postępowanie (PU/PPU)?
J
Julka 2026-02-18 15:01
U mnie w restrukturyzacji dało się normalnie brać towar „na termin”, ale pilnowałem, żeby takie nowe zakupy były pod bieżącą produkcję i żeby nie wchodzić w kolejne zaległości, bo dostawcy szybko robią nerwowo i potrafią to potem podnosić w postępowaniu. Masz nadzorcę układu i konsultowałeś z nim te 30–45 dni na 70–90 tys. zł?
M
MaszynaSzyje 2026-02-18 16:19
Odpowiedź do Julka
U mnie w restrukturyzacji dało się normalnie brać towar „na termin”, ale pilnowałem, żeby takie nowe zakupy były pod bieżącą produkcję i żeby nie wchodzić w kol
Też kojarzę, że po obwieszczeniu da się kupować nawozy czy chemię z odroczonym terminem, tylko to już nie jest „jak zawsze”, bo każda nowa zaległość potrafi się później odbić czkawką w rozmowach z wierzycielami. To, co pisze Julka, ma sens: jeśli to idzie pod bieżącą produkcję i masz realny plan spłaty z najbliższych wpływów, to zwykle da się to poukładać, ale przy 70–90 tys. i 30–45 dniach lepiej mieć to przegadane z nadzorcą układu, żeby nie było potem sporu, czy nie dokładany jest nowy dług „na boku”. No i dobrze, żeby dostawca jasno wpisał warunki (kwota, termin, brak dodatkowych zabezpieczeń), bo w restrukturyzacji ludzie robią się czujni. Masz już wyznaczonego nadzorcę i masz zgodę/ustalenie co do takich zakupów na wiosnę?
K
Klaudia 2026-02-18 17:45
Odpowiedź do Julka
U mnie w restrukturyzacji dało się normalnie brać towar „na termin”, ale pilnowałem, żeby takie nowe zakupy były pod bieżącą produkcję i żeby nie wchodzić w kol
Też słyszałem podobnie jak Julka — da się brać na termin, tylko dobrze mieć to „pod produkcję” i ustalone z nadzorcą, żeby nikt potem nie robił z tego problemu i żeby nie złapać nowej zaległości. Masz już wyznaczonego nadzorcę układu i konsultowałeś z nim takie zakupy na 30–45 dni?
G
GrafikPrasowy 2026-02-18 21:48
Miałem podobną sytuację i u mnie dostawca zgodził się na termin dopiero po rozmowie z doradcą/nadzorcą z restrukturyzacji i wpisaniu tego jako normalnego zakupu do bieżącej działalności, bo inaczej bałem się, że ktoś to potem podciągnie pod „nowe długi” w trakcie postępowania. Masz już wyznaczonego nadzorcę/zarządcę i czy takie zakupy bieżące masz gdzieś ujęte w planie albo wstępnych założeniach układu?
D
DTFPro 2026-02-19 08:49
Po obwieszczeniu co do zasady można normalnie kupować rzeczy potrzebne do bieżącego prowadzenia gospodarstwa, ale nowe zakupy „na termin” to dalej nowe zobowiązanie i przy restrukturyzacji bywa, że trzeba to konsultować z nadzorcą/zarządcą i sprawdzić, czy takie kredyty kupieckie nie kolidują z układem albo zgodą na czynności. Masz ustanowionego nadzorcę układu i czy te 70–90 tys. zł miałoby być spłacone już z bieżących wpływów ze sprzedaży, czy dopiero po żniwach?
A
Agnieszka 2026-02-22 12:42
Odpowiedź do DTFPro
Po obwieszczeniu co do zasady można normalnie kupować rzeczy potrzebne do bieżącego prowadzenia gospodarstwa, ale nowe zakupy „na termin” to dalej nowe zobowiąz
Też mam wrażenie, że po obwieszczeniu da się normalnie ogarniać bieżące rzeczy do produkcji, ale przy zakupie z odroczonym terminem płatności to już faktycznie wchodzi nowe zobowiązanie i może się rozbić o to, co masz ustalone z nadzorcą/zarządcą. Przy kwocie 70–90 tys. zł i 30–45 dni raczej bym nie zakładał, że to przejdzie “tak po prostu”, zwłaszcza jeśli już wiszą zaległości wobec banku i dostawców. Masz w planie restrukturyzacyjnym albo jakimś piśmie opisane, jak traktują zakupy na termin i czy wymagana jest zgoda?
T
Tomek 2026-02-19 10:03
Po obwieszczeniu w restrukturyzacji temat nowych zakupów „na termin” bywa drażliwy, bo to w praktyce nowe zobowiązanie i potem mogą być pytania, czy to jest zwykły koszt bieżącego prowadzenia gospodarstwa czy coś, co wymaga zgody/nadzoru w Twoim trybie postępowania. Ja bym to od razu skonsultował z doradcą restrukturyzacyjnym prowadzącym sprawę, bo on zna dokładnie Twoje warunki i powie, czy możesz brać taki kredyt kupiecki oraz jak to opisać w planie. Warto też dopiąć z dostawcą jasne warunki (faktura, termin, ewentualne zabezpieczenia), żeby później nie było sporu, że to „ukryte finansowanie”. Jakie masz postępowanie dokładnie (PZU/PU/PP) i czy masz wyznaczonego nadzorcę/zarządcę?
M
Marcin 2026-03-04 07:28
Odpowiedź do Tomek
Po obwieszczeniu w restrukturyzacji temat nowych zakupów „na termin” bywa drażliwy, bo to w praktyce nowe zobowiązanie i potem mogą być pytania, czy to jest zwy
Tomek dobrze wyczuwa, że „termin” po obwieszczeniu potrafi być wrażliwy, bo z perspektywy postępowania to po prostu nowe zobowiązanie. Z drugiej strony nawozy i ochrona na sezon to zwykle normalny koszt bieżącego prowadzenia gospodarstwa, tylko że przy restrukturyzacji dużo zależy od tego, w jakim trybie jesteś i jakie masz ograniczenia co do rozporządzania majątkiem/zaciągania zobowiązań oraz jak to widzi nadzorca. Ja bym to najpierw przegadał z doradcą/nadzorcą i dopiął na papierze, żeby było jasno, że to zakup pod utrzymanie produkcji (a nie „ucieczka” w nowe długi), bo potem przy planie i wierzycielach i tak ktoś może o to zahaczyć. W jakim konkretnie postępowaniu jesteś (o zatwierdzenie układu / przyspieszone układowe / układowe / sanacja) i czy masz wyznaczonego nadzorcę?
P
PrasaExpert 2026-02-22 13:16
Hej, a masz już ustanowionego nadzorcę układu i czy w planie restrukturyzacyjnym/obwieszczeniu są jakieś ograniczenia co do zaciągania nowych zobowiązań (zwłaszcza handlowych na termin)? Ten zakup miałby iść na normalną fakturę z odroczonym terminem płatności, czy jakoś inaczej (np. weksel/zabezpieczenie)?
D
Drukarniarz 2026-02-23 09:56
Po obwieszczeniu co do zasady możesz robić bieżące zakupy potrzebne do prowadzenia gospodarstwa, ale „termin” u dostawcy to nowe zobowiązanie i przy restrukturyzacji lepiej wcześniej ustalić to z doradcą/nadzorcą układu, żeby nie było zarzutu pogarszania sytuacji wierzycieli albo problemu z uznaniem tego długu. Masz już wyznaczonego nadzorcę/doradcę i czy te nawozy/ŚOR wchodzą w normalny cykl produkcji (bez zwiększania skali)?
S
SublimacjaLab 2026-02-23 17:39
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu zwykłe zakupy „na sezon” da się robić, ale nowe zobowiązania na termin mogą budzić pytania, czy to jeszcze bieżące prowadzenie gospodarstwa, czy już dokładanie długu w trakcie postępowania. Dużo zależy od tego, jaki masz tryb restrukturyzacji i jakie masz warunki z nadzorcą/zarządcą, bo czasem na takie większe kwoty trzeba mieć ich zgodę albo chociaż potwierdzenie, że to jest OK i nie rozwala układu. Ja bym to przed podpisaniem zamknął tak, żeby było jasno na papierze, że to zakup do bieżącej produkcji i na jakich warunkach, bo potem każdy może to różnie interpretować. Jaki to dokładnie typ postępowania (o zatwierdzenie układu / przyspieszone / sanacja) i czy masz już wyznaczonego nadzorcę?
Z
Znakowanie24 2026-02-27 14:47
Odpowiedź do SublimacjaLab
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu zwykłe zakupy „na sezon” da się robić, ale nowe zobowiązania na termin mogą budzić pytania, czy to jeszcze bieżące prowadzen
Też mi się wydaje, że przy takich „sezonowych” zakupach da się to obronić jako normalne prowadzenie gospodarstwa, ale przy terminie na 70–90 tys. pewnie kluczowe jest, w jakim dokładnie trybie jesteś i czy masz nadzorcę/zarządcę, który to akceptuje. Masz układ (PZU) czy sanację i czy ktoś już mówił, jak podchodzić do zakupów na termin po obwieszczeniu?
T
TechNadruk 2026-03-02 08:04
Odpowiedź do Znakowanie24
Też mi się wydaje, że przy takich „sezonowych” zakupach da się to obronić jako normalne prowadzenie gospodarstwa, ale przy terminie na 70–90 tys. pewnie kluczow
Też tak to widzę: sezonowe nawozy/ŚOR często da się ująć jako bieżące funkcjonowanie gospodarstwa, ale przy 70–90 tys. na termin w postępowaniu restrukturyzacyjnym dużo zależy od tego, czy masz nadzorcę/zarządcę i czy taki zakup (nowe zobowiązanie) jest przez niego akceptowany oraz jaką masz dokładnie procedurę (układ/PZU czy sanacja). Masz ustanowionego nadzorcę sądowego albo zarządcę i konsultowałeś z nim ten zakup na termin?
P
Patrycja 2026-03-02 09:53
Po obwieszczeniu co do zasady możesz normalnie kupować rzeczy potrzebne do bieżącego prowadzenia gospodarstwa, ale nowy zakup „na termin” to już nowe zobowiązanie i przy restrukturyzacji bywa, że trzeba to mieć jasno ułożone (żeby nie weszło w konflikt z układem albo zgodami nadzorcy/sądu, jeśli w Twoim trybie jest ustanowiony). Masz nadzorcę układu/zarządcę i jaki to dokładnie tryb postępowania (UO/PU/PUP/sanacja)?
D
DrukarniaX 2026-03-03 08:03
Po obwieszczeniu w restrukturyzacji temat nowych zobowiązań bywa śliski, bo część działań może wymagać zgody nadzorcy/zarządcy albo przynajmniej powinna być z nim uzgodniona, żeby nikt potem nie zarzucił obchodzenia układu. Sam „termin 30–45 dni” to w praktyce nowy dług wobec dostawcy, więc jeśli już masz zaległości, łatwo sobie dokładasz ryzyko sporu i kolejnego wierzyciela. Da się to czasem poukładać, ale bez wglądu w to, w jakim dokładnie trybie idzie postępowanie i jakie masz ograniczenia, nikt z forum nie powie uczciwie „tak” albo „nie”. Masz ustanowionego nadzorcę układu i czy to on prowadzi ci teraz zgody na takie zakupy?