PZU po obwieszczeniu: rozwiązanie nierentownej umowy z klientem i kara umowna — czy potrzebna zgoda nadzorcy układu?

I
Iga
· 2026-02-21 07:09
Jesteśmy w PZU po obwieszczeniu (ok. 3 tygodnie po publikacji) i mam problem z nierentowną umową usługową z jednym klientem. Umowa generuje stratę rzędu ok. 20–30 tys. zł miesięcznie, a w razie wcześniejszego zakończenia przewiduje karę umowną ok. 80 tys. zł. Klient proponuje podpisanie porozumienia o rozwiązaniu umowy i zapłatę tej kary w najbliższych dniach. Czy w takiej sytuacji (po obwieszczeniu) potrzebna jest zgoda nadzorcy układu na podpisanie porozumienia i samą zapłatę kary? Jak to zwykle wygląda w praktyce, jeśli chodzi o kwalifikację takiej czynności jako „zwykły zarząd” vs. „przekraczająca zwykły zarząd”?

Odpowiedzi (8)

D
DrukarniaX 2026-02-21 09:28
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu w PZU sporo czynności „ponad zwykły zarząd” przechodzi przez nadzorcę układu i bez jego zgody mogą się potem robić problemy (np. kwestionowanie, bezskuteczność). Rozwiązanie umowy z jednoczesną zapłatą 80 tys. kary wygląda jak decyzja istotna finansowo, więc raczej podpada pod coś, co nadzorca chce zobaczyć przed podpisaniem. Tym bardziej że to ma się wydarzyć „w najbliższych dniach”, więc lepiej to od razu z nim przegadać, żeby nie utknąć już po fakcie. Jaka jest skala całej umowy (wartość/pozostały okres) i czy te 80 tys. idzie z bieżącej kasy?
M
Maja 2026-02-21 11:17
Mieliśmy podobny case po obwieszczeniu i nadzorca układu chciał to zobaczyć przed podpisaniem (zwłaszcza że jednorazowo wychodzi spora kwota), bo patrzył na to jak na istotną czynność i wypływ z masy. Macie już pisemne stanowisko nadzorcy, czy przynajmniej zgodę mailową na takie porozumienie i zapłatę kary?
A
Atryk 2026-03-06 07:12
Odpowiedź do Maja
Mieliśmy podobny case po obwieszczeniu i nadzorca układu chciał to zobaczyć przed podpisaniem (zwłaszcza że jednorazowo wychodzi spora kwota), bo patrzył na to
Też bym to widział podobnie jak Ty — u nas po obwieszczeniu nadzorca chciał najpierw dostać umowę i projekt porozumienia do wglądu, bo przy takiej jednorazowej karze traktował to jako istotny wypływ i wolał mieć to „pod kontrolą” przed podpisaniem. Macie już od niego cokolwiek na piśmie (choćby mail), czy to jeszcze na ustnych ustaleniach?
D
DTFPro 2026-02-21 12:18
Po obwieszczeniu (PR) co do zasady czynności przekraczające zwykły zarząd wymagają zgody nadzorcy układu, więc rozwiązanie nierentownej umowy i jednoczesna zapłata 80 tys. kary raczej pod to podpada — lepiej to z nim szybko skonsultować, bo bez zgody taka czynność może być kwestionowana. Czy ta umowa i ewentualna kara były ujęte w planie restrukturyzacyjnym albo wprost w propozycjach układowych?
K
Kamil 2026-02-25 20:18
Odpowiedź do DTFPro
Po obwieszczeniu (PR) co do zasady czynności przekraczające zwykły zarząd wymagają zgody nadzorcy układu, więc rozwiązanie nierentownej umowy i jednoczesna zapł
Też bym to widział podobnie jak DTFPro: po obwieszczeniu takie zakończenie umowy razem z wypłatą 80 tys. raczej nie wygląda jak zwykły zarząd, więc bez szybkiej rozmowy z nadzorcą układu robi się niepotrzebne ryzyko. Macie już wyznaczonego nadzorcę i czy w PZU macie limit kwotowy, od którego on chce mieć zgodę na czynności?
M
MaszynaSzyje 2026-02-25 07:08
Po obwieszczeniu w PZU spółka dalej zarządza sama, ale przy czynnościach wykraczających poza zwykły zarząd wchodzi w grę zgoda nadzorcy układu. Rozwiązanie istotnej umowy i jednorazowa wypłata 80 tys. zł kary zwykle podpadają pod „większą” decyzję, bo to realny wypływ gotówki i nowe obciążenie, które może odbić się na innych wierzycielach. Do tego dochodzi kwestia, czy taka kara traktuje się jako wierzytelność „układowa” (związana z umową sprzed obwieszczenia) i wtedy płacenie jej od razu może wyglądać jak uprzywilejowanie jednego kontrahenta. Z drugiej strony, przy stracie 20–30 tys. zł miesięcznie da się sensownie uzasadnić, że szybkie zamknięcie tematu ogranicza dalsze pogarszanie wyniku, tylko dobrze, żeby to było „pod parasolem” nadzorcy i opisane wprost. W praktyce często kończy się to tym, że nadzorca akceptuje porozumienie, ale chce zobaczyć wyliczenia i wpływ na płynność oraz układ. Bez takiej zgody ryzyko jest takie, że ktoś później zakwestionuje skuteczność albo zarzuci działanie na szkodę masy/układu. Macie już formalnie wybranego nadzorcę układu i czy ta kara ma być zapłacona w całości gotówką od razu?
P
PrasaExpert 2026-03-06 09:26
Odpowiedź do MaszynaSzyje
Po obwieszczeniu w PZU spółka dalej zarządza sama, ale przy czynnościach wykraczających poza zwykły zarząd wchodzi w grę zgoda nadzorcy układu. Rozwiązanie isto
Też mam podobne odczucie jak Ty: po obwieszczeniu zarząd działa normalnie, ale rozwiązanie kluczowej umowy i jednorazowa kara 80 tys. raczej wygląda na coś spoza „zwykłego” zarządu, więc bezpiecznie jest upewnić się, jak nadzorca układu to kwalifikuje. Ta umowa jest istotna dla działalności (duży wolumen/kluczowy klient) czy raczej poboczna?
K
Klaudia 2026-03-02 18:07
Po obwieszczeniu w PZU co do zasady dalej można prowadzić bieżącą działalność, ale takie „dogadanie się” z jednym kontrahentem i jednorazowa zapłata 80 tys. kary to już nie wygląda jak zwykła operacyjna drobnica. Z moich doświadczeń z restrukturyzacjami wynika, że przy czynnościach, które realnie ruszają majątek dłużnika albo mogą być oceniane jako pokrzywdzenie wierzycieli, wchodzi temat zgody nadzorcy układu i późniejszej oceny, czy to było zasadne. Tu jest też druga strona medalu: trzymanie umowy, która pali 20–30 tys. miesięcznie, też może być trudne do obrony, więc kluczowe jest uzasadnienie, że rozwiązanie ogranicza stratę i jest ekonomicznie lepsze niż dalsze wykonywanie. Pytanie tylko, czy kara 80 tys. jest faktycznie „sztywna” i wymagalna w tej wysokości, czy da się ją negocjować lub rozłożyć, bo przy PZU liczy się też timing i sposób płatności. No i ważne: jeśli to porozumienie ma być podpisane „w najbliższych dniach”, to nadzorca i tak powinien o tym wiedzieć, bo potem taka czynność może wrócić jak bumerang. Czy ta umowa jest kluczowa dla kontynuacji działalności, czy to raczej pojedynczy, dający się odciąć kontrakt?