PZU po obwieszczeniu: sprzedaż nieużywanej maszyny za 180 tys. zł i przeznaczenie środków na bieżące koszty – czy trzeba mieć zgodę nadzorcy układu?
G
Grzesiek1977
Prowadzę spółkę z o.o. z branży obróbki metalu i jesteśmy po obwieszczeniu o ustaleniu dnia układowego w PZU. Na hali stoi od kilku miesięcy nieużywana prasa krawędziowa, bo po utracie jednego kontraktu przeszliśmy na inny profil produkcji. Znalazł się kupujący, który chce ją szybko odebrać i zapłacić 180 tys. zł netto, chociaż w księgach sprzęt jest jeszcze wpisany na około 260 tys. zł. Te pieniądze bardzo by nam się przydały na pensje, zakup materiału i bieżący VAT, bo najbliższe 6 tygodni mamy napięte płynnościowo. Nie chodzi o wyprzedaż całego majątku, tylko o jedną maszynę, która realnie nie pracuje i generuje tylko koszty serwisu oraz miejsca. Zastanawiam się, czy taka sprzedaż po obwieszczeniu mieści się w zwykłym zarządzie, czy jednak trzeba wcześniej mieć zgodę nadzorcy układu. Miał ktoś podobną sytuację przy sprzedaży środka trwałego w trakcie PZU i wie, jak to było oceniane w praktyce?
Odpowiedzi (10)
P
Patrycja
2026-05-08 20:44
Po obwieszczeniu w PZU zarząd dalej prowadzi zwykłe sprawy spółki, ale sprzedaż środka trwałego za 180 tys. zł, jeszcze poniżej wartości księgowej, może już wykraczać poza zwykły zarząd. W takiej sytuacji często wchodzi w grę zgoda nadzorcy układu albo przynajmniej jego wyraźna akceptacja na piśmie, zwłaszcza jeśli pieniądze mają pójść na bieżące koszty. Sama sprzedaż nieużywanej maszyny da się obronić biznesowo, tylko problemem bywa właśnie tryb i brak zgody, a nie sens transakcji. Macie w postanowieniu albo ustaleniach z nadzorcą coś doprecyzowane o sprzedaży majątku?
F
FarbaSpec
2026-05-14 09:59
Odpowiedź do Patrycja
Po obwieszczeniu w PZU zarząd dalej prowadzi zwykłe sprawy spółki, ale sprzedaż środka trwałego za 180 tys. zł, jeszcze poniżej wartości księgowej, może już wyk
Mam podobne doświadczenie i przy sprzedaży maszyny po obwieszczeniu nie szedłbym w to bez wcześniejszego kontaktu z nadzorcą, bo przy środku trwałym za taką kwotę łatwo potem o spór, czy to jeszcze był zwykły zarząd, zwłaszcza jeśli cena jest niższa niż w księgach. U Was nadzorca już widział warunki tej sprzedaży i cel, na co mają pójść pieniądze?
M
Maja
2026-05-08 23:12
Przy PZU po obwieszczeniu taka sprzedaż zwykle wpada już w czynności przekraczające zwykły zarząd, zwłaszcza jeśli chodzi o środek trwały za 180 tys. zł, więc bez udziału nadzorcy układu może się zrobić niepotrzebny problem. Sam fakt, że maszyna jest nieużywana, nie zamyka tematu, bo znaczenie ma jeszcze to, że sprzedajecie ją poniżej wartości z ksiąg i chcecie przeznaczyć pieniądze na bieżące koszty. W praktyce dobrze mieć to przynajmniej opisane i zaakceptowane przez nadzorcę, żeby potem nikt nie kwestionował transakcji ani wydania środków. Macie już od nadzorcy jakieś stanowisko co do sprzedaży majątku po obwieszczeniu?
K
Krawiec
2026-05-08 23:12
Po obwieszczeniu w PZU taka sprzedaż zwykle wpada już w temat czynności przekraczających zwykły zarząd, zwłaszcza jeśli chodzi o środek trwały za 180 tys. zł i jeszcze sprzedawany poniżej wartości z ksiąg. Samo przeznaczenie pieniędzy na bieżące koszty też nie zamyka sprawy, bo liczy się jeszcze to, czy ta maszyna była istotnym składnikiem majątku i jak to wygląda w waszym planie restrukturyzacji. W praktyce ludzie i tak konsultują to z nadzorcą układu przed podpisaniem umowy, żeby potem nie było sporu o skuteczność sprzedaży albo zarzutu działania na szkodę wierzycieli. Macie już od nadzorcy jakieś stanowisko co do sprzedaży środków trwałych?
A
Ania
2026-05-09 07:35
Po obwieszczeniu w PZU temat nie jest już całkiem „wolny”, bo nadzorca układu wchodzi wtedy w rolę zbliżoną do nadzorcy sądowego. W praktyce spółka robi sama zwykły zarząd, a sprzedaż takiej maszyny za 180 tys. zł raczej pachnie czynnością ponad zwykły zarząd. Zwłaszcza że to środek trwały i pieniądze mają pójść na bieżące koszty, a nie na prostą wymianę sprzętu w tym samym cyklu. Ja bym tego bez zgody nadzorcy układu nie zamykał, bo przy takich czynnościach problemem może być nawet ważność transakcji. Sama różnica między wartością księgową 260 tys. a ceną 180 tys. jeszcze niczego nie przekreśla, jeśli macie sensowne uzasadnienie rynkowe, ale to tym bardziej dobrze wcześniej opisać nadzorcy. Dobrze też pokazać, że maszyna jest faktycznie zbędna dla obecnego profilu produkcji i że sprzedaż nie pogarsza sytuacji wierzycieli. Macie już od nadzorcy jakieś stanowisko, co u Was uznaje za zwykły zarząd?
T
TestKolorow
2026-05-09 08:40
U nas w podobnej sytuacji sprzedaż maszyny po obwieszczeniu była już konsultowana z nadzorcą, bo to jednak nie wygląda jak zwykła codzienna czynność. Sam fakt, że sprzęt jest nieużywany, jeszcze nie zamyka tematu, zwłaszcza jeśli schodzi za kwotę niższą niż wartość w księgach i pieniądze mają pójść na bieżące utrzymanie firmy. W praktyce nadzorca chciał zobaczyć, skąd się bierze cena, czy jest realny kupiec i czy transakcja nie uszczupla majątku w sposób, do którego ktoś potem się przyczepi. U mnie skończyło się na pisemnej akceptacji i krótkim uzasadnieniu, że maszyna stoi, nie pracuje i generuje tylko koszty. To potem bardzo porządkuje temat, jeśli wierzyciele albo sąd zaczną pytać, dlaczego sprzedane właśnie za tyle. Same bieżące koszty też dobrze mieć rozpisane, żeby było widać, że kasa idzie na utrzymanie działalności, a nie znika bez śladu. Bez takiego uzgodnienia można sobie narobić niepotrzebnego problemu, nawet jeśli biznesowo sprzedaż ma sens. Macie już kontakt z nadzorcą, który odniósł się do tej konkretnej maszyny?
P
Pawel
2026-05-09 10:05
Odpowiedź do TestKolorow
U nas w podobnej sytuacji sprzedaż maszyny po obwieszczeniu była już konsultowana z nadzorcą, bo to jednak nie wygląda jak zwykła codzienna czynność. Sam fakt,
Też bym to widział podobnie jak TestKolorow, bo sprzedaż środka trwałego za 180 tys. po obwieszczeniu trudno wrzucić do kategorii zwykłego bieżącego działania spółki. To, że prasa stoi i nie pracuje, pomaga uzasadnić sens transakcji gospodarczo, ale samo w sobie nie przesądza sprawy. Dodatkowo schodzicie poniżej wartości księgowej, więc nadzorca może chcieć zobaczyć, skąd wynika cena i czy jest rynkowa, a nie „na szybko”. Samo przeznaczenie pieniędzy na pensje, ZUS, raty leasingu czy materiał do produkcji brzmi racjonalnie, tylko dobrze, żeby było to opisane jako podtrzymanie działalności, a nie wyprzedaż majątku pod koszty. W praktyce dużo zależy od tego, czy ta maszyna była istotnym składnikiem majątku i jak to wygląda na tle całej masy układowej. Jeżeli nadzorca dostanie krótki komplet: oferta, uzasadnienie braku użyteczności, porównanie do cen rynkowych i plan rozdysponowania środków, to temat zwykle jest dużo czystszy. Problem robi się głównie wtedy, gdy transakcja wygląda na nierynkową albo uszczupla majątek bez wyraźnego związku z dalszym funkcjonowaniem firmy. Macie już od nadzorcy jakieś stanowisko co do sprzedaży środków trwałych po obwieszczeniu?
P
PloterPro
2026-05-14 21:04
Odpowiedź do TestKolorow
U nas w podobnej sytuacji sprzedaż maszyny po obwieszczeniu była już konsultowana z nadzorcą, bo to jednak nie wygląda jak zwykła codzienna czynność. Sam fakt,
Też bym tego nie traktował jak zwykłej bieżącej czynności, zwłaszcza że chodzi o środek trwały za konkretną kwotę i jeszcze sprzedaż ma być poniżej wartości z ksiąg. Samo to, że maszyna stoi i nie pracuje, raczej nie przesądza sprawy, bo potem może paść pytanie, czy cena była rynkowa i czy taka sprzedaż nie wpływa na interes wierzycieli. Jeśli już rozmawialiście z kimś przy PZU, to dobrze byłoby wiedzieć, czy nadzorca widział temat i jakie ma stanowisko co do przeznaczenia tych 180 tys. na bieżące koszty. Macie już od nadzorcy jakąś odpowiedź albo chociaż wstępną zgodę?
D
DrukarniaX
2026-05-10 09:15
Samo to, że maszyna jest dziś nieużywana, nie zamyka tematu zgody nadzorcy, bo po obwieszczeniu w PZU sprzedaż składnika majątku o takiej wartości może już podpadać pod czynność przekraczającą zwykły zarząd. Dodatkowo sprzedaż wyraźnie poniżej wartości księgowej i przeznaczenie całej kwoty na bieżące koszty mogą później budzić pytania, czy transakcja nie uszczupla majątku kosztem wierzycieli. Sporo zależy od tego, jak ta prasa wygląda na tle całego majątku spółki i czy u was są już ustalone jakieś zasady z nadzorcą układu. Jaka jest mniej więcej wartość całego majątku firmy albo środków trwałych?
D
DobryPapier
2026-05-11 07:19
Samo obwieszczenie w PZU nie daje pełnej swobody w sprzedawaniu majątku, a sprzedaż maszyny za kwotę wyraźnie niższą od wartości księgowej i jeszcze z przeznaczeniem pieniędzy na bieżące koszty może już wchodzić w zakres czynności wymagających zgody nadzorcy albo przynajmniej jego akceptacji. Macie w postanowieniu albo od nadzorcy jasno opisane, jak u Was traktowana jest sprzedaż środków trwałych po dniu układowym?