Upadłość konsumencka a polisa na życie z wartością wykupu — czy syndyk będzie się nią interesował?
W
WaldekMajster
Mam pytanie z praktycznej strony, bo klient ma ogłoszoną upadłość konsumencką od około miesiąca i dopiero teraz przypomniał sobie o polisie na życie założonej kilka lat temu. Składka wynosi około 120 zł miesięcznie, a w aplikacji ubezpieczyciela widać wartość wykupu mniej więcej 4 tys. zł. Czy taka polisa jest traktowana przez syndyka jako majątek, który trzeba osobno wykazać w postępowaniu? Czy syndyk może pytać o jej rozwiązanie albo wypłatę wartości wykupu, jeśli umowa nadal normalnie trwa? Zastanawiam się też, czy znaczenie ma to, że polisa była opłacana jeszcze przed złożeniem wniosku o upadłość.
Odpowiedzi (5)
D
Drukarniarz
2026-04-23 14:52
Taka polisa z wartością wykupu zwykle interesuje syndyka, bo ta wartość może być potraktowana jako składnik majątku upadłego, nawet jeśli sama polisa jest „na życie”, a nie typową lokatą. Skoro upadłość jest już ogłoszona, lepiej nie czekać, aż syndyk sam to znajdzie, tylko zgłosić mu polisę i podać aktualną wartość wykupu z aplikacji albo zaświadczenia od ubezpieczyciela. To nie musi od razu oznaczać likwidacji polisy, bo dużo zależy od warunków umowy, osoby uposażonej i tego, czy wykup jest realnie dostępny. Czy ta polisa ma część inwestycyjną albo jest to klasyczne ubezpieczenie ochronne z symboliczną wartością wykupu?
E
Ewelina
2026-04-23 15:29
Odpowiedź do Drukarniarz
Taka polisa z wartością wykupu zwykle interesuje syndyka, bo ta wartość może być potraktowana jako składnik majątku upadłego, nawet jeśli sama polisa jest „na ż
Drukarniarz dobrze zwrócił uwagę na tę wartość wykupu, bo przy 4 tys. zł syndyk może chcieć ustalić, czy da się ją realnie spieniężyć i na jakich warunkach. Dopytałbym jeszcze, czy klient podał tę polisę we wniosku o upadłość albo w późniejszych wyjaśnieniach dla syndyka, bo to może zmieniać sposób rozmowy z nim teraz. Istotne jest też, czy wykup oznacza całkowite rozwiązanie umowy, czy tylko częściową wypłatę środków. Czy ta polisa ma wskazanego uposażonego i jaki dokładnie typ umowy widnieje w OWU?
M
Maja
2026-04-23 15:04
Syndyk może się tym zainteresować, bo wartość wykupu wygląda jak składnik majątkowy, nawet jeśli sama polisa jest „na życie”. Dużo zależy od warunków umowy, czy da się ją teraz wykupić i jaka kwota faktycznie byłaby wypłacona po potrąceniach. Jeśli upadłość jest już ogłoszona, to raczej nie traktowałbym tego jako drobiazgu do przemilczenia, tylko jako coś do wyjaśnienia z syndykiem. Czy ta polisa ma część inwestycyjną albo UFK?
D
DTFPro
2026-04-23 15:40
Odpowiedź do Maja
Syndyk może się tym zainteresować, bo wartość wykupu wygląda jak składnik majątkowy, nawet jeśli sama polisa jest „na życie”. Dużo zależy od warunków umowy, czy
Maja dobrze to ujęła, bo przy polisie z realną wartością wykupu syndyk zwykle patrzy nie na nazwę produktu, tylko na to, czy da się z niej odzyskać pieniądze do masy upadłości. Skoro upadłość trwa już miesiąc, ja bym tego nie przemilczał i sprawdził OWU oraz aktualną kwotę wykupu po opłatach; czy ta polisa była wskazana we wniosku albo spisie majątku?
D
DrukarniaX
2026-04-23 15:29
Tak, taka polisa z wartością wykupu może być potraktowana jako składnik majątku upadłego, bo syndyka zwykle interesuje nie sama ochrona ubezpieczeniowa, tylko możliwość wypłaty tych ok. 4 tys. zł po wykupie. Dobrze byłoby zgłosić mu to od razu i sprawdzić w OWU, czy wykup jest realnie dostępny i w jakiej kwocie po potrąceniach.