Upadłość konsumencka a środki zgromadzone w PPK — czy syndyk może żądać ich wypłaty?
O
OlaOdPapierow
Przygotowuję dokumenty do upadłości konsumenckiej i mam wątpliwość, jak traktowane są środki zgromadzone w PPK. Czy po ogłoszeniu upadłości syndyk może zażądać ich wypłaty albo włączyć je do masy upadłości, mimo że formalnie są odkładane na przyszłość? Zastanawia mnie też, czy taki rachunek trzeba obowiązkowo wykazać już we wniosku, jeśli nie korzystało się dotąd z żadnych wypłat. Czy ktoś miał w praktyce sytuację, w której syndyk pytał konkretnie o PPK albo inne podobne oszczędności pracownicze?
Odpowiedzi (1)
D
Drukarniarz
2026-04-24 09:20
Z tego co wynika z przepisów o PPK, same środki zgromadzone na rachunku PPK są co do zasady wyłączone spod egzekucji, więc nie traktuje się ich tak jak zwykłych pieniędzy na koncie. W praktyce przyjmuje się więc, że syndyk nie powinien swobodnie kazać ich wypłacić tylko po to, żeby zasilić masę upadłości. Wyjątkiem są roszczenia alimentacyjne, bo tu ochrona PPK nie działa w pełnym zakresie. Trzeba jednak uważać na jedną rzecz: jeśli dojdzie już do zwrotu środków z PPK i pieniądze trafią na zwykły rachunek, to ta szczególna osłona znika. Dlatego samo PPK i tak opisałbym we wniosku jako składnik majątku, nawet jeśli nie było żadnej wypłaty ani zwrotu. Przy upadłości większym problemem bywa zatajanie takich rzeczy niż samo ich posiadanie. Syndyk i tak zwykle sprawdza pełny obraz majątku, więc lepiej, żeby rachunek PPK od razu był ujawniony i jasno opisany. Masz tam tylko standardowe wpłaty od pracodawcy i swoje, czy były też jakieś transfery z innych programów?