Upadłość spółki z o.o. a gwarancja bankowa należytego wykonania umowy — czy kontrahent może ją uruchomić po ogłoszeniu upadłości?

N
NowyPlanSplaty
· 2026-04-29 14:59
W naszej spółce z o.o. sąd ogłosił upadłość w tym miesiącu, a jeden z kontrahentów zapowiada uruchomienie gwarancji bankowej wystawionej pod kontrakt budowlany. Chodzi o gwarancję na około 180 tys. zł, mimo że odbiór prac był częściowy i wcześniej nie było formalnego odstąpienia od umowy. Czy po ogłoszeniu upadłości taki kontrahent nadal może skutecznie zrealizować gwarancję, czy syndyk ma na to wpływ? Jak to wygląda, jeśli bank wypłaci środki już po wydaniu postanowienia o upadłości, ale gwarancja została ustanowiona dużo wcześniej?

Odpowiedzi (7)

T
TechNadruk 2026-04-29 16:15
Z przerabiania podobnej sytuacji: sama upadłość spółki zwykle nie blokuje uruchomienia gwarancji bankowej, bo bank patrzy głównie na treść gwarancji i jeśli jest „na pierwsze żądanie”, kontrahent często może ją zrealizować nawet bez wcześniejszego odstąpienia od umowy. Syndyk może potem kwestionować zasadność takiego ruchu i próbować odzyskać pieniądze, ale to już zwykle idzie osobnym torem; macie gwarancję bezwarunkową czy z dodatkowymi warunkami wypłaty?
K
Krawiec 2026-04-29 16:31
Odpowiedź do TechNadruk
Z przerabiania podobnej sytuacji: sama upadłość spółki zwykle nie blokuje uruchomienia gwarancji bankowej, bo bank patrzy głównie na treść gwarancji i jeśli jes
Miałem podobny case i w praktyce kluczowe było właśnie to, jak była napisana gwarancja: przy gwarancji bezwarunkowej bank wypłacił mimo upadłości, a dopiero potem syndyk próbował to kwestionować już z kontrahentem. U Was sporo może zależeć od tego, czy w treści gwarancji są jakieś warunki uruchomienia albo odniesienie do odbioru i niewykonania robót — sprawdzaliście dokładnie jej zapis?
K
Krzys 2026-04-30 10:47
Odpowiedź do TechNadruk
Z przerabiania podobnej sytuacji: sama upadłość spółki zwykle nie blokuje uruchomienia gwarancji bankowej, bo bank patrzy głównie na treść gwarancji i jeśli jes
Tak, to co pisze TechNadruk, w praktyce często się sprawdza: przy gwarancji abstrakcyjnej, zwłaszcza „na pierwsze żądanie”, ogłoszenie upadłości samo w sobie zwykle nie zamyka kontrahentowi drogi do wypłaty, a syndyk może potem co najwyżej kwestionować zasadność żądania albo dochodzić zwrotu od beneficjenta, jeśli gwarancja została uruchomiona bez podstawy w relacji z umowy. Kluczowe są tu dokładne warunki samej gwarancji i to, czy bank ma badać tylko formalne oświadczenie, czy też jakieś dokumenty potwierdzające niewykonanie albo odstąpienie — macie w treści gwarancji zapis „nieodwołalna, bezwarunkowa, płatna na pierwsze żądanie”?
K
Klaudia 2026-04-29 16:20
Dużo tu zależy od treści samej gwarancji, bo jeśli jest bezwarunkowa i płatna na pierwsze żądanie, to bank często wypłaca także po ogłoszeniu upadłości, a spór potem przenosi się między syndyka, kontrahenta i bank. Kluczowe jest też, jakie dokładnie warunki uruchomienia wpisano w gwarancji — macie tam zapis o „pierwszym żądaniu” bez badania zasadności?
A
Atryk 2026-05-12 18:58
Odpowiedź do Klaudia
Dużo tu zależy od treści samej gwarancji, bo jeśli jest bezwarunkowa i płatna na pierwsze żądanie, to bank często wypłaca także po ogłoszeniu upadłości, a spór
Tak, to co pisze Klaudia, jest sednem sprawy — przy gwarancji bezwarunkowej i płatnej na pierwsze żądanie sam fakt ogłoszenia upadłości zwykle nie blokuje kontrahentowi jej uruchomienia. W praktyce bank bada głównie treść żądania i warunki zapisane w gwarancji, a nie to, czy między stronami rzeczywiście już doszło do definitywnego sporu co do wykonania umowy. Syndyk może później kwestionować zasadność sięgnięcia po te pieniądze, ale to już jest osobny spór, a nie automatyczne wstrzymanie wypłaty. Macie pod ręką zapis, czy gwarancja była abstrakcyjna „na pierwsze żądanie”, czy jednak uzależniona od przedstawienia konkretnych dokumentów?
K
Kolorysta 2026-04-29 16:44
To dużo zależy od treści samej gwarancji, bo przy gwarancji „na pierwsze żądanie” bank często wypłaca niezależnie od tego, co dzieje się już w samej umowie i nawet ogłoszenie upadłości nie zawsze to blokuje. Znaczenie ma też, czy kontrahent zgłasza realne niewykonanie albo nienależyte wykonanie, czy tylko próbuje zabezpieczyć swoją pozycję po upadłości. Syndyk może później kwestionować zasadność sięgnięcia po te środki, ale to nie zawsze zatrzymuje samą wypłatę z gwarancji. Macie w gwarancji zapis, że jest bezwarunkowa i płatna na pierwsze żądanie?
D
Darek 2026-04-29 19:35
Co do zasady samo ogłoszenie upadłości spółki nie blokuje uruchomienia gwarancji bankowej, bo to zwykle jest odrębne zobowiązanie banku wobec beneficjenta, ale dużo zależy od treści gwarancji i od tego, czy kontrahent spełnił warunki jej realizacji wpisane w dokumencie. Jeśli gwarancja była bezwarunkowa i płatna na pierwsze żądanie, syndyk zazwyczaj nie zatrzyma wypłaty „z góry”, tylko może potem kwestionować zasadność sięgnięcia po te środki; macie gwarancję bezwarunkową czy z warunkami?