Upadłość konsumencka a ekwiwalent za niewykorzystany urlop po rozwiązaniu umowy o pracę — czy syndyk może go przejąć?

O
OlaOdPapierow
· 2026-04-30 11:23
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej i kończę właśnie umowę o pracę, a pracodawca ma mi wypłacić ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Nie wiem, czy taka jednorazowa wypłata jest traktowana tak samo jak zwykłe wynagrodzenie, czy syndyk może uznać ją za składnik masy upadłości. Czy trzeba to od razu zgłaszać i czy syndyk może przejąć cały ekwiwalent?

Odpowiedzi (3)

S
SublimacjaLab 2026-04-30 12:23
Zwykle taki ekwiwalent jest traktowany jak świadczenie ze stosunku pracy, więc syndyk może się nim zainteresować, ale to nie oznacza z automatu, że przejmie całą kwotę. Co do zasady działa tu ochrona podobna jak przy wynagrodzeniu za pracę, więc część środków może być wyłączona spod zajęcia. Sam fakt, że to jednorazowa wypłata po rozwiązaniu umowy, nie zmienia tego, że lepiej od razu zgłosić syndykowi, skąd jest ta kwota i w jakiej wysokości. Masz już informację od pracodawcy, ile dokładnie ma wynieść ten ekwiwalent?
D
DTFPro 2026-04-30 18:58
Odpowiedź do SublimacjaLab
Zwykle taki ekwiwalent jest traktowany jak świadczenie ze stosunku pracy, więc syndyk może się nim zainteresować, ale to nie oznacza z automatu, że przejmie cał
Też bym to tak rozumiał — ekwiwalent za urlop jest związany ze stosunkiem pracy, więc syndyk może to potraktować podobnie jak pensję, a nie od razu zabrać całość do masy. Dla porządku zgłosiłbym taką wypłatę syndykowi, bo dużo zależy od tego, w jakiej wysokości będzie ten ekwiwalent.
S
Serwisant 2026-04-30 12:23
Z tego co kojarzę, ekwiwalent za niewykorzystany urlop zwykle nie jest traktowany całkiem „osobno”, tylko raczej podobnie do wynagrodzenia ze stosunku pracy, więc syndyk może się tym zainteresować. Dużo zależy od tego, czy wypłata pójdzie jeszcze w trakcie trwania postępowania i jak u Ciebie wygląda już teraz kwestia potrąceń albo ustaleń z syndykiem. Nie zakładałbym też od razu, że przejmie całość, bo przy świadczeniach związanych z pracą często wchodzi w grę ochrona jak przy pensji. Z drugiej strony syndycy różnie do tego podchodzą i spore znaczenie ma też, czy to będzie jedyna wypłata na koniec, czy obok normalnej pensji. Dobrze byłoby też sprawdzić, jak pracodawca opisze ten przelew na pasku lub w rozliczeniu, bo to potem ułatwia rozmowę. Jeśli syndyk już prowadzi zajęcie części wynagrodzenia, to ten ekwiwalent raczej też nie przejdzie niezauważony. Masz już ustalone z syndykiem, jak rozliczane są u Ciebie bieżące wpływy z pracy?