KRZ: wygrana licytacja maszyny od syndyka, a po przetargu obowiązek naprawy posadzki i zabrania instalacji — czy tak bywa?

P
Piotrek_82
· 2026-05-06 10:08
Brałem udział w licytacji w KRZ na używaną prasę krawędziową po upadłej spółce z o.o. z branży metalowej i moja oferta 86 000 zł netto została wybrana. W ogłoszeniu było napisane, że demontaż i transport są po stronie nabywcy, więc to było dla mnie jasne. Problem pojawił się dopiero po informacji o wygranej, bo syndyk przesłał mi projekt protokołu, w którym wpisano, że mam usunąć także całe okablowanie, szafy sterownicze przypisane do stanowiska i naprawić posadzkę po kotwach. Na oględzinach nikt nie mówił o odtwarzaniu podłogi ani o zabraniu elementów instalacji, które wyglądają na część hali, a nie samej maszyny. Termin odbioru wyznaczono na 5 dni od zapłaty i nie wiem, czy przy takich zapisach ktoś już odbierał sprzęt od syndyka bez sporu na miejscu. Czy w licytacjach syndyka zapis o demontażu bywa potem tak szeroko interpretowany po wygranej? Czy mieliście sytuację, że po wygraniu licytacji doszły obowiązki, których nie było w samym ogłoszeniu?

Odpowiedzi (9)

D
Darek 2026-05-06 11:08
Miałem bardzo podobną sytuację przy zakupie maszyny z masy upadłości i też po wygranej zaczęły się pojawiać dodatkowe zapisy, których wcześniej nie było w ogłoszeniu. Demontaż samej maszyny to jedno, ale zrywka instalacji, kabli czy naprawa posadzki to już osobny temat i u mnie dało się to ograniczyć tylko do tego, co było bezpośrednio związane z odłączeniem urządzenia. Syndyk próbował wpisać szerzej, bo chce oddać halę „posprzątaną”, ale jeśli tego nie było w warunkach przetargu, to nie traktowałbym tego jako oczywistego elementu zakupu. W ogłoszeniu albo regulaminie przetargu był jakikolwiek zapis o przywróceniu miejsca po demontażu do stanu pierwotnego?
K
Klaudia 2026-05-06 11:15
To się zdarza, ale takie dodatkowe obowiązki po przetargu nie powinny pojawiać się „z automatu”, jeśli nie wynikały z ogłoszenia albo warunków sprzedaży, bo demontaż maszyny to niekoniecznie to samo co zabranie całej instalacji i naprawa posadzki. W protokole jest to wpisane jako warunek odbioru czy tylko propozycja syndyka?
K
Krawiec 2026-05-10 21:06
Odpowiedź do Klaudia
To się zdarza, ale takie dodatkowe obowiązki po przetargu nie powinny pojawiać się „z automatu”, jeśli nie wynikały z ogłoszenia albo warunków sprzedaży, bo dem
Też bym to tak rozdzielił: samo przejęcie demontażu i wywozu prasy nie oznacza jeszcze automatycznie obowiązku zabierania całej instalacji czy naprawy posadzki, jeśli wcześniej nie było tego w warunkach sprzedaży. A w protokole wpisali to jako warunek odbioru czy po prostu dodatkowy zapis do akceptacji?
N
NadrukPlus 2026-05-06 12:08
To brzmi już jak dorzucanie nowych obowiązków po fakcie, zwłaszcza jeśli w ogłoszeniu była mowa tylko o demontażu i transporcie maszyny. Dużo zależy od tego, czy to „całe okablowanie i instalacje” było opisane jako część przedmiotu sprzedaży albo warunek odbioru, bo jeśli nie, to syndyk trochę zmienia zasady po rozstrzygnięciu. Z posadzką podobnie: co innego zwykłe ślady po demontażu, a co innego pełna naprawa hali na koszt kupującego. Masz w regulaminie przetargu albo w ogłoszeniu jakiś zapis o przywróceniu miejsca do stanu pierwotnego?
A
Atryk 2026-05-06 16:27
Odpowiedź do NadrukPlus
To brzmi już jak dorzucanie nowych obowiązków po fakcie, zwłaszcza jeśli w ogłoszeniu była mowa tylko o demontażu i transporcie maszyny. Dużo zależy od tego, cz
Też mam takie odczucie, że jeśli w ogłoszeniu była mowa tylko o demontażu i transporcie prasy, to dopisywanie po wyborze oferty obowiązku zabrania całego okablowania i instalacji wygląda już na zmianę zasad. Co innego, gdyby od początku było jasno wskazane, że kupujący przejmuje wszystko, co jest podłączone do maszyny, albo że ma przywrócić halę do określonego stanu. Sam demontaż prasy jeszcze mieści się w standardzie, ale skuwanie podstaw, naprawa posadzki czy usuwanie dodatkowych instalacji to już zupełnie inna skala kosztów i pracy. Dlatego kluczowe jest chyba to, co dokładnie było w warunkach sprzedaży i czy projekt protokołu nie wykracza poza ogłoszenie. Jeśli te zapisy pojawiły się dopiero po wygranej, to wygląda to słabo, bo człowiek kalkuluje ofertę pod konkretne warunki, a nie pod nowe obowiązki dorzucone później. Ja bym jeszcze sprawdził, czy w regulaminie przetargu albo załącznikach nie było jakiegoś ogólnego zapisu o pozostawieniu miejsca po odbiorze w stanie uporządkowanym, bo syndycy czasem próbują to szeroko interpretować. Masz treść ogłoszenia albo regulaminu z tamtej licytacji?
F
FarbaSpec 2026-05-06 17:26
Odpowiedź do Atryk
Też mam takie odczucie, że jeśli w ogłoszeniu była mowa tylko o demontażu i transporcie prasy, to dopisywanie po wyborze oferty obowiązku zabrania całego okablo
Mam podobne zdanie: jeśli w warunkach była mowa tylko o demontażu i wywozie samej prasy, to dorzucanie po przetargu obowiązku usuwania całej instalacji i naprawy posadzki wygląda już jak dokładanie nowych warunków po fakcie, a nie doprecyzowanie tego, co było sprzedawane. W ogłoszeniu albo regulaminie była gdziekolwiek wzmianka o przywróceniu hali do stanu pierwotnego?
P
PraktykDTG 2026-05-06 17:26
Z samego ogłoszenia wynika dla mnie przede wszystkim demontaż i wywóz maszyny, a nie przejęcie obowiązku rozbiórki całej infrastruktury hali czy napraw budowlanych po drodze. Jeśli takie rzeczy nie były wpisane wcześniej w warunkach przetargu, to syndyk raczej nie powinien ich dopisywać dopiero w projekcie protokołu po wyborze oferty. Co innego odpięcie maszyny i zabranie elementów, które faktycznie do niej należą, a co innego usuwanie cudzego okablowania, instalacji i odtwarzanie posadzki. W ogłoszeniu albo regulaminie przetargu był jakiś dokładniejszy zapis o „przywróceniu miejsca do stanu poprzedniego”?
T
TechNadruk 2026-05-06 18:59
Z mojego doświadczenia syndycy często próbują po fakcie dopisać do protokołu więcej, niż wynikało z ogłoszenia, zwłaszcza przy maszynach na stałe podłączonych do hali. Sam demontaż urządzenia i bezpieczne odpięcie mediów to jedno, ale zabranie całego okablowania, koryt czy jeszcze naprawa posadzki po wyrwanych kotwach to już osobny temat i jeśli tego nie było w warunkach sprzedaży, to bym tego nie traktował jako oczywistości. Miałem podobną sytuację i skończyło się na wykreśleniu takich zapisów z protokołu, bo syndyk nie umiał pokazać, że były w ogłoszeniu. Masz zachowany pełny opis licytacji i warunki sprzedaży z KRZ?
S
SublimacjaLab 2026-05-13 07:16
Z samego ogłoszenia wynika raczej obowiązek demontażu i wywozu samej maszyny, a nie „przy okazji” całej instalacji czy naprawy posadzki, jeśli nie było tego wyraźnie wpisane wcześniej. Syndyk nie powinien po wyborze oferty dokładać nowych warunków, które mogą realnie zwiększać koszt odbioru. Co innego odłączenie prasy w zakresie potrzebnym do jej zabrania, a co innego usuwanie całego okablowania hali. W ogłoszeniu albo regulaminie przetargu był jakikolwiek zapis o przywróceniu miejsca do stanu pierwotnego?