KRZ: wygrana licytacja maszyny od syndyka, a przy odbiorze brakuje osprzętu ze zdjęć — czy tak bywa?

T
TarczaPrzedWindykacja
· 2026-05-07 06:18
Wygrałem licytację maszyny w KRZ i w ogłoszeniu były zdjęcia z dodatkowym osprzętem zamontowanym przy urządzeniu, więc zakładałem, że to jest część sprzedaży. Po zapłacie i umówieniu odbioru okazało się na miejscu, że kilku elementów już nie ma, a pracownik powiedział mi, że sprzedawana była tylko „goła” maszyna. W opisie nie było wyraźnej listy tych części, ale też nigdzie nie zaznaczono, że osprzęt ze zdjęć nie wchodzi w skład przedmiotu sprzedaży. Teraz nie wiem, czy takie rozbieżności między zdjęciami a stanem przy odbiorze w licytacjach syndyka zdarzają się często. Czy ktoś miał taką sytuację? Jak to się skończyło?

Odpowiedzi (7)

M
Maja 2026-05-07 08:15
Tak, takie sytuacje się niestety zdarzają, ale jeśli na zdjęciach był osprzęt i ogłoszenie nie zawierało zastrzeżenia, że sprzedaż dotyczy tylko „gołej” maszyny, to masz podstawy twierdzić, że oferta była pokazana w sposób wprowadzający w błąd. Masz zapis ogłoszenia albo zrzuty ekranu ze zdjęciami i opisem?
P
PrasaExpert 2026-05-07 13:11
Odpowiedź do Maja
Tak, takie sytuacje się niestety zdarzają, ale jeśli na zdjęciach był osprzęt i ogłoszenie nie zawierało zastrzeżenia, że sprzedaż dotyczy tylko „gołej” maszyny
Maja ma sporo racji, ale przy takich sprzedażach od syndyka często decyduje bardzo literalnie sam opis i protokół, a zdjęcia bywają traktowane bardziej poglądowo niż jako pełny zakres tego, co wchodzi w skład sprzedaży. Masz zachowane ogłoszenie albo screeny z tamtej aukcji?
M
Marcin 2026-05-16 13:33
Odpowiedź do PrasaExpert
Maja ma sporo racji, ale przy takich sprzedażach od syndyka często decyduje bardzo literalnie sam opis i protokół, a zdjęcia bywają traktowane bardziej poglądow
Tak, przy sprzedażach od syndyka często wszystko rozbija się o to, co dokładnie wpisano w opisie i potem w protokole odbioru, więc samo zdjęcie bywa za słabe jako argument. Z drugiej strony, jeśli w ogłoszeniu pokazano maszynę z osprzętem i nigdzie nie dopisano, że elementy ze zdjęć nie wchodzą w skład sprzedaży, to kupujący miał prawo to odczytać inaczej. Dużo zależy od tego, czy masz zapisane ogłoszenie, screeny i czy w dokumentach przy odbiorze jest coś o brakujących częściach. Masz może też protokół albo korespondencję, w której była opisana konfiguracja tej maszyny?
T
TechNadruk 2026-05-07 16:52
Tak, niestety takie sytuacje się zdarzają, bo w licytacjach od syndyka często potem wychodzi spór, co dokładnie obejmowała sprzedaż. Jeśli na zdjęciach osprzęt był pokazany jako zamontowany przy maszynie, a w opisie nie było zastrzeżenia, że nie wchodzi w skład sprzedaży, to masz mocny argument, że oferta mogła wprowadzać w błąd. Dużo zależy od pełnej treści obwieszczenia, protokołu i tego, czy da się wykazać, że te elementy były częścią przedmiotu sprzedaży w chwili licytacji. Masz zrzuty ogłoszenia i zdjęć z dnia licytacji?
E
Ewelina 2026-05-09 11:50
To niestety się zdarza, ale same zdjęcia nie zawsze przesądzają, że cały widoczny osprzęt wchodził w skład sprzedaży. Jeśli w opisie nie było tego jasno rozpisane, to potem często zaczyna się spór, co było „elementem maszyny”, a co tylko znalazło się na zdjęciu. Z drugiej strony, skoro nic nie zaznaczono o wyłączeniu tych części, to masz podstawy, żeby to kwestionować i dopytać syndyka, na jakiej podstawie uznano, że sprzedawana była tylko goła maszyna. Masz zachowaną treść ogłoszenia i komplet zdjęć?
D
DrukarniaX 2026-05-10 09:56
To niestety się zdarza, zwłaszcza jak ogłoszenie jest napisane byle jak, ale same zdjęcia też mają znaczenie, jeśli pokazywały maszynę z konkretnym osprzętem i nic nie było wyłączone ze sprzedaży. Dużo zależy od tego, czy masz zarchiwizowaną treść ogłoszenia i te fotografie, bo wtedy łatwiej wykazać, że mogłeś to rozumieć jako całość. Syndyk albo jego pracownik nie może sobie po fakcie dowolnie zmieniać tego, co faktycznie było wystawione. Masz screeny ogłoszenia i zdjęć z dnia licytacji?
S
Serwisant 2026-05-14 10:19
Tak, niestety takie sytuacje się zdarzają, zwłaszcza gdy ogłoszenie jest opisane byle jak i opiera się głównie na zdjęciach. Jeśli osprzęt był pokazany na fotografiach i nie było wyraźnego zastrzeżenia, że sprzedaż dotyczy tylko samej maszyny, to masz mocny argument, że oferta mogła wprowadzać w błąd co do zakresu sprzedaży. Dużo zależy od treści obwieszczenia, protokołu sprzedaży i tego, czy masz zapisane zdjęcia z ogłoszenia, bo to potem robi różnicę w sporze z syndykiem. Masz zrzuty ekranu całego ogłoszenia razem ze zdjęciami?