Upadłość spółki z o.o. a cesja wierzytelności na rzecz banku — kto dostaje zapłatę za fakturę po ogłoszeniu upadłości?
G
Grzesiek1977
Prowadzę sprawy w spółce z o.o. z branży instalacyjno-budowlanej i kilka miesięcy przed upadłością firma podpisała z bankiem cesję wierzytelności z jednego kontraktu jako zabezpieczenie kredytu obrotowego. Chodzi o umowę z deweloperem, gdzie większość robót była wykonana jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, ale końcowa faktura na około 280 tys. zł miała termin płatności już po wydaniu postanowienia. Bank twierdzi, że skoro cesja była wcześniej zgłoszona kontrahentowi, to pieniądze powinny trafić bezpośrednio do niego. Z kolei syndyk uważa, że ta należność powinna wejść do masy upadłości, bo zapłata wpływa już po ogłoszeniu upadłości. Deweloper wstrzymał przelew, bo nie chce potem odpowiadać za podwójną zapłatę. Czy w takiej sytuacji decyduje moment zawarcia cesji, moment wykonania robót czy termin wymagalności faktury? I czy kontrahent po ogłoszeniu upadłości powinien płacić bankowi czy już wyłącznie syndykowi?
Odpowiedzi (10)
T
TestKolorow
2026-05-09 19:21
Miałem kiedyś bardzo podobną sytuację i w praktyce od razu zrobił się spór, czy płatność ma iść do masy upadłości, czy do banku z cesji. U nas kluczowe było to, czy cesja była skutecznie ustanowiona i czy obejmowała dokładnie tę konkretną wierzytelność z tej umowy, bo sam fakt, że termin płatności wypadał już po ogłoszeniu upadłości, nie zamykał tematu. Syndyk twierdził, że skoro faktura została wystawiona już po ogłoszeniu upadłości, to pieniądze powinny trafić do masy, ale bank stał na stanowisku, że wierzytelność powstała wcześniej, bo roboty były wykonane przed upadłością. Kontrahent finalnie wstrzymał przelew, dopóki nie dostał jasnego stanowiska i dokumentów, żeby nie zapłacić dwa razy. Z tego co pamiętam, dużo zależało też od treści samej umowy cesji i od tego, czy była zgłoszona dłużnikowi jeszcze przed upadłością. Jeżeli cesja była zwykła na zabezpieczenie i dobrze opisana, bank miał mocny argument, ale syndyk i tak często próbuje to wciągnąć do masy. W realu takie sprawy rzadko są oczywiste od pierwszego pisma, bo każda strona czyta moment powstania wierzytelności trochę pod siebie. U was deweloper dostał zawiadomienie o cesji jeszcze przed ogłoszeniem upadłości?
A
Ania
2026-05-09 20:14
Samo to, że termin płatności faktury wypada już po ogłoszeniu upadłości, nie przesądza jeszcze sprawy, bo kluczowe jest to, czy cesja na bank była skuteczna i obejmowała tę konkretną wierzytelność jeszcze przed upadłością — jeśli tak, deweloper co do zasady płaci bankowi, a jeśli nie albo cesja okaże się bezskuteczna wobec masy upadłości, pieniądze wchodzą do masy upadłości. Był to przelew zwykły czy tylko cesja na zabezpieczenie z warunkami uruchomienia przez bank?
S
Serwisant
2026-05-10 09:15
U mnie w podobnej sytuacji samo „to dla banku” nie zamykało tematu, bo po ogłoszeniu upadłości i tak wchodził syndyk i dopiero było sprawdzane, czy cesja była skuteczna wobec tej konkretnej faktury i kiedy dokładnie wierzytelność faktycznie powstała. Jeśli cesja była dobrze ustanowiona wcześniej i obejmowała tę należność, deweloper zwykle płacił do banku, a nie do masy upadłości; syndyk już jest w sprawie?
M
Marcin
2026-05-10 09:56
Odpowiedź do Serwisant
U mnie w podobnej sytuacji samo „to dla banku” nie zamykało tematu, bo po ogłoszeniu upadłości i tak wchodził syndyk i dopiero było sprawdzane, czy cesja była s
Miałem bardzo podobny case i dokładnie tak to wyglądało w praktyce: sam bank z cesją jeszcze niczego nie przesądził, bo po upadłości syndyk rozbierał to na części, czyli patrzył, czy ta wierzytelność z tej konkretnej faktury była już objęta cesją i czy powstała przed ogłoszeniem upadłości, a nie tylko czy roboty były w dużej części zrobione. U Was syndyk już zajął stanowisko, czy jeszcze trwa przepychanka z bankiem?
D
DobryPapier
2026-05-12 20:28
Odpowiedź do Marcin
Miałem bardzo podobny case i dokładnie tak to wyglądało w praktyce: sam bank z cesją jeszcze niczego nie przesądził, bo po upadłości syndyk rozbierał to na częś
Też mam wrażenie, że tutaj kluczowy będzie właśnie moment powstania samej wierzytelności, a nie tylko termin płatności z faktury. Przy robotach budowlanych często robi się z tego spór, bo jedno wynika z harmonogramu i odbiorów, a drugie z samego wystawienia dokumentu już po upadłości. Jeśli syndyk uzna, że roszczenie wobec dewelopera istniało wcześniej i było skutecznie objęte cesją, bank ma mocniejszą pozycję, ale sporo zależy od treści cesji i warunków kontraktu. Był już podpisany odbiór tych robót przed ogłoszeniem upadłości?
P
PraktykDTG
2026-05-16 08:21
Odpowiedź do Serwisant
U mnie w podobnej sytuacji samo „to dla banku” nie zamykało tematu, bo po ogłoszeniu upadłości i tak wchodził syndyk i dopiero było sprawdzane, czy cesja była s
Dokładnie tak to zwykle wygląda: po ogłoszeniu upadłości sam fakt cesji jeszcze nie przesądza, bo syndyk patrzy, czy ta wierzytelność była już objęta skuteczną cesją i czy dotyczy robót odebranych przed upadłością, czy czegoś, co powstało dopiero później. Był już podpisany protokół odbioru albo inny dokument, z którego wynikało, że roszczenie o tę końcową fakturę istniało jeszcze przed postanowieniem?
J
Julka
2026-05-10 10:35
To zwykle rozbija się o to, czy cesja była skuteczna i obejmowała tę konkretną wierzytelność jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, bo wtedy deweloper może mieć obowiązek zapłacić do banku, a nie do masy upadłości. Jeśli cesja była tylko zabezpieczająca albo są spory co do zakresu i momentu powstania wierzytelności, syndyk często to kwestionuje — cesja była deweloperowi wcześniej zgłoszona?
O
Olek
2026-05-12 07:13
Tu sporo zależy od tego, jak dokładnie była zrobiona ta cesja i na jakim etapie była sama wierzytelność w dniu ogłoszenia upadłości. Sam fakt, że termin płatności z faktury wypadał już po postanowieniu, jeszcze nie przesądza automatycznie, kto finalnie dostanie pieniądze. Istotne jest też, czy była to cesja definitywna, czy tylko cesja na zabezpieczenie, oraz czy deweloper został o niej skutecznie zawiadomiony wcześniej. Znaczenie może mieć również to, czy syndyk uznaje tę wierzytelność za wchodzącą do masy upadłości, czy bank zgłasza do niej odrębne prawa. Przy takich stanach faktycznych często patrzy się bardziej na moment powstania wierzytelności i treść umowy cesji niż na sam termin płatności z faktury. Dochodzi jeszcze kwestia, czy po ogłoszeniu upadłości były wykonywane jakieś prace końcowe albo odbiory, od których zależała wymagalność wynagrodzenia. Bez tego łatwo pominąć coś, co później zmienia ocenę całości. Możesz doprecyzować, czy to była cesja na zabezpieczenie i czy deweloper dostał zawiadomienie jeszcze przed ogłoszeniem upadłości?
I
Igor
2026-05-15 08:34
Miałem podobny temat przy cesji na bank i po ogłoszeniu upadłości zrobił się spór, bo bank twierdził, że wierzytelność została mu skutecznie przelana jeszcze przed upadłością, a syndyk patrzył, czy to było tylko zabezpieczenie i jaki był dokładnie moment powstania samej wierzytelności. W praktyce dużo zależało od treści cesji, tego czy deweloper był prawidłowo zawiadomiony i czy chodzi o wierzytelność już istniejącą, czy przyszłą. U nas bez papierów syndyk kazał wstrzymać płatność do wyjaśnienia, bo zapłata do złej strony mogła się potem skończyć drugim żądaniem o te same pieniądze. Macie w umowie z bankiem zwykłą cesję na zabezpieczenie czy przewłaszczenie wierzytelności z warunkiem?
F
FarbaSpec
2026-05-16 10:05
U nas w podobnej sytuacji samo to, że termin płatności faktury wypadł już po ogłoszeniu upadłości, nie przesądziło sprawy, bo kluczowe było to, czy cesja na bank była skuteczna i obejmowała tę konkretną wierzytelność jeszcze przed upadłością; jeśli tak, to deweloper zwykle płacił już do banku, a syndyk wchodził w spór dopiero wtedy, gdy były braki w dokumentach albo cesja nie była dobrze zgłoszona. Był u Was zawiadomiony deweloper o cesji przed ogłoszeniem upadłości?