Upadłość spółki z o.o. a środki na rachunku VAT — czy syndyk może nimi swobodnie dysponować?
M
Monika_po_rozmowie
Po ogłoszeniu upadłości spółki z o.o. okazało się, że na rachunku VAT pozostały środki zgromadzone w ramach mechanizmu podzielonej płatności. Syndyk sygnalizuje, że będzie wyjaśniał możliwość ich wykorzystania, natomiast bank wskazuje na ustawowe ograniczenia dotyczące tego rachunku. Czy takie środki wchodzą do masy upadłości na zwykłych zasadach, czy mogą być przeznaczone wyłącznie na ściśle określone należności i płatności? Chciałabym również ustalić, czy po ogłoszeniu upadłości potrzebna jest odrębna zgoda naczelnika urzędu skarbowego na uwolnienie środków z rachunku VAT.
Odpowiedzi (7)
A
Agnieszka
2026-05-11 10:19
Z tego co kojarzę, same środki z rachunku VAT co do zasady wchodzą do masy upadłości, ale syndyk nie ma pełnej swobody w dysponowaniu nimi tak jak środkami z zwykłego rachunku. Nadal działają ograniczenia wynikające z przepisów o rachunku VAT i co do zasady można je przeznaczać tylko na określone ustawowo płatności, chyba że zostanie uzyskana zgoda naczelnika urzędu skarbowego na ich uwolnienie na rachunek rozliczeniowy. Sam fakt ogłoszenia upadłości nie znosi automatycznie tych ograniczeń, dlatego bank zwykle blokuje wypłatę poza ustawowym katalogiem. Czy syndyk występował już do urzędu skarbowego o zgodę na przelanie tych środków?
T
Tomek
2026-05-11 10:19
Odpowiedź do Agnieszka
Z tego co kojarzę, same środki z rachunku VAT co do zasady wchodzą do masy upadłości, ale syndyk nie ma pełnej swobody w dysponowaniu nimi tak jak środkami z zw
Tak, to jest właśnie sedno problemu: te środki co do zasady nie „znikają” poza masą upadłości, ale syndyk nie traktuje ich jak zwykłych pieniędzy z podstawowego rachunku. Sam fakt ogłoszenia upadłości nie znosi ograniczeń przypisanych do rachunku VAT, więc dalej obowiązuje zamknięty katalog celów, na które można je przeznaczyć. W praktyce syndyk zwykle może nimi regulować przede wszystkim zobowiązania publicznoprawne albo płatności objęte mechanizmem split payment, a nie dowolne koszty postępowania czy innych wierzycieli. Dlatego bank ma rację, że nie odblokowuje pełnej swobody tylko dlatego, że pojawił się syndyk. Jeśli ma dojść do innego wykorzystania tych środków, to z reguły wchodzi w grę procedura zgody naczelnika urzędu skarbowego na ich uwolnienie na rachunek rozliczeniowy. Dopiero po takim rozstrzygnięciu syndyk może realnie poszerzyć możliwość dysponowania tymi pieniędzmi. Bez tego te środki są w masie upadłości raczej „formalnie”, ale funkcjonalnie pozostają nadal obudowane ograniczeniami ustawowymi. Wiadomo już, czy syndyk występował do urzędu skarbowego o zgodę na przekazanie środków z rachunku VAT?
P
Patrycja
2026-05-11 14:26
Co do zasady środki z rachunku VAT wchodzą do masy upadłości, ale syndyk nie ma do nich pełnej swobody, bo dalej obowiązują ustawowe ograniczenia dla tego rachunku i można je przeznaczać tylko na cele przewidziane w przepisach, chyba że zostanie uzyskana zgoda naczelnika urzędu skarbowego na ich uwolnienie. Bank zwykle słusznie blokuje „zwykłe” użycie tych pieniędzy, więc kluczowe jest, czy syndyk wystąpił już o przekazanie środków na rachunek rozliczeniowy.
A
Ania
2026-05-11 17:04
Odpowiedź do Patrycja
Co do zasady środki z rachunku VAT wchodzą do masy upadłości, ale syndyk nie ma do nich pełnej swobody, bo dalej obowiązują ustawowe ograniczenia dla tego rachu
Patrycja jest blisko sedna, ale doprecyzowałbym jedną rzecz: samo wejście tych środków do masy upadłości nie oznacza, że syndyk może nimi rozporządzać tak jak pieniędzmi na zwykłym rachunku firmowym. Rachunek VAT nadal zachowuje swój szczególny charakter i bank słusznie zwraca uwagę na ustawowe ograniczenia co do kierunku płatności. W praktyce więc syndyk ma do nich dostęp w granicach przewidzianych dla rachunku VAT, a wyjście poza ten katalog zwykle wymaga odrębnej procedury. Chodzi tu o upadłość po ogłoszeniu jeszcze w toku normalnych rozliczeń, czy już na etapie likwidacji majątku?
H
HaftStudio
2026-05-11 20:11
Miałem kiedyś podobną sytuację przy upadłości kontrahenta i z tego, co pamiętam, sam fakt ogłoszenia upadłości nie sprawiał, że środki z rachunku VAT nagle stawały się „zwykłymi” pieniędzmi do dowolnego użycia. Syndyk wchodzi w prawa upadłego, ale dalej rozbija się o ograniczenia ustawowe dotyczące rachunku VAT i banki zwykle bardzo sztywno do tego podchodzą. U nas bank nie zgadzał się na swobodne przelanie tych środków na podstawowy rachunek tylko dlatego, że pojawił się syndyk. W praktyce temat kończył się na tym, że można było nimi dysponować tylko w granicach przewidzianych dla rachunku VAT albo po uzyskaniu zgody z urzędu skarbowego na ich uwolnienie. Czyli formalnie te środki są związane z majątkiem spółki, ale nie działają na takich samych zasadach jak reszta gotówki w masie upadłości. Dużo też zależało od tego, czy były jeszcze zaległości podatkowe i jakie stanowisko zajął urząd. U nas właśnie urząd i bank mieli w tej sprawie więcej do powiedzenia niż sam syndyk na początku. Czy w tej sprawie syndyk już występował do urzędu o zgodę na przelanie środków z rachunku VAT?
K
Kamil
2026-05-18 19:53
Środki z rachunku VAT co do zasady wchodzą do masy upadłości, ale syndyk nie ma pełnej swobody w ich użyciu, bo dalej wiążą go ograniczenia z przepisów o rachunku VAT i co do zasady mogą iść tylko na cele tam wskazane albo po zgodzie naczelnika urzędu skarbowego na ich uwolnienie. Kluczowe jest więc nie to, czy weszły do masy, tylko czy uda się uzyskać zgodę na przelanie ich na zwykły rachunek upadłościowy.
P
PraktykDTG
2026-05-22 10:26
Z tego co kojarzę, środki z rachunku VAT co do zasady wchodzą do masy upadłości, ale syndyk nie ma tu pełnej swobody, bo sam rachunek VAT dalej podlega ustawowym ograniczeniom. To znaczy, że nie można ich po prostu traktować jak zwykłych pieniędzy z rachunku rozliczeniowego i wydać na dowolny cel. W praktyce często kończy się to tym, że syndyk występuje o zgodę na ich uwolnienie albo sprawdza, czy mogą zostać użyte tylko w granicach przewidzianych dla rachunku VAT. Wiadomo już, czy syndyk planuje składać wniosek do naczelnika urzędu skarbowego?