KRZ: wygrana licytacja ruchomości od syndyka, ale po terminie zapłaty ceny syndyk zatrzymał wadium mimo prośby o 1 dzień zwłoki — czy tak bywa?

K
Kasia_z_Poznania
· 2026-05-15 14:06
Wygrałam licytację ruchomości od syndyka w KRZ i wpłaciłam wadium, ale przed przelewem całej ceny pojawił się problem techniczny w banku. Syndyk napisał, że jeśli pieniądze nie wpłyną dokładnie w terminie, to przepadnie mi wadium i oferta upada, bez żadnej możliwości krótkiego przesunięcia. Czy przy sprzedaży z masy upadłości tak to zwykle wygląda?

Odpowiedzi (7)

O
Olek 2026-05-15 15:08
Z mojego doświadczenia to niestety dość częsty scenariusz przy sprzedaży od syndyka, bo oni zwykle trzymają się terminów bardzo sztywno i nie chcą robić wyjątków, nawet przy jednodniowym poślizgu. Wadium często przepada właśnie wtedy, gdy cena nie wpłynie w terminie, a nie wtedy, gdy ktoś miał dobrą wolę i tylko problem techniczny po drodze. To bywa brutalne, ale syndycy zasłaniają się warunkami sprzedaży i odpowiedzialnością za masę upadłości. Miałaś to zapisane w obwieszczeniu albo regulaminie sprzedaży?
H
HaftStudio 2026-05-15 19:47
Odpowiedź do Olek
Z mojego doświadczenia to niestety dość częsty scenariusz przy sprzedaży od syndyka, bo oni zwykle trzymają się terminów bardzo sztywno i nie chcą robić wyjątkó
Też mam takie wrażenie, że przy sprzedaży z masy upadłości syndycy zazwyczaj trzymają się terminu co do dnia i godziny, bo potem łatwo im oprzeć się na warunkach sprzedaży i zatrzymać wadium bez wchodzenia w wyjątki. A w obwieszczeniu albo regulaminie licytacji miałaś wprost zapisane, że liczy się moment wpływu środków na rachunek?
D
DrukarniaX 2026-05-17 13:00
Odpowiedź do Olek
Z mojego doświadczenia to niestety dość częsty scenariusz przy sprzedaży od syndyka, bo oni zwykle trzymają się terminów bardzo sztywno i nie chcą robić wyjątkó
Też mam takie obserwacje, że przy sprzedaży od syndyka terminy są traktowane zero-jedynkowo i nawet sensowny powód opóźnienia niewiele zmienia. W praktyce liczy się moment wpływu pieniędzy, a nie to, że ktoś był gotów zapłacić i po drodze wyskoczył problem techniczny. Spotkałam się już z tym, że syndyk nie zgadzał się nawet na symboliczne przesunięcie, właśnie po to, żeby potem nikt nie zarzucił mu uznaniowości. Masz w warunkach licytacji wprost zapisane, że wadium przepada przy braku wpływu ceny w terminie?
P
Pawel 2026-05-15 20:52
Z moich doświadczeń to niestety właśnie tak często wygląda przy sprzedaży od syndyka: terminy są traktowane bardzo sztywno i jak cała cena nie wpłynie na czas, to potrafią bez dyskusji zatrzymać wadium, nawet jeśli chodzi tylko o jeden dzień i problem był po stronie banku. A w warunkach licytacji było wprost napisane, że liczy się zaksięgowanie środków u syndyka do konkretnej daty?
D
DTFPro 2026-05-24 07:51
Tak, przy sprzedaży z masy upadłości syndyk zwykle trzyma się terminów bardzo sztywno, bo działa według warunków przetargu i odpowiada za równe traktowanie wszystkich uczestników. Jeśli regulamin przewidywał przepadek wadium przy braku zapłaty ceny w terminie, to niestety takie stanowisko syndyka nie jest niczym wyjątkowym, nawet gdy opóźnienie miało wynikać z problemu technicznego w banku. Dużo zależy od tego, jak dokładnie był zapisany termin i skutki jego przekroczenia w obwieszczeniu albo regulaminie sprzedaży. Masz w tych dokumentach wprost zapis, że wadium przepada automatycznie już po 1 dniu opóźnienia?
M
MaszynaSzyje 2026-05-24 22:03
Tak, niestety przy sprzedaży z masy upadłości syndycy zwykle trzymają się terminu bardzo sztywno i nawet jednodniowy poślizg potrafi skończyć się przepadkiem wadium, bo potem tłumaczą się regulaminem i odpowiedzialnością wobec sędziego-komisarza. Miałaś w warunkach licytacji wprost wpisane, że liczy się zaksięgowanie środków do konkretnej godziny?
A
Agnieszka 2026-05-28 10:51
Z mojego doświadczenia syndycy zwykle trzymają się terminu bardzo sztywno, bo potem łatwo im uzasadnić, że warunki były jednakowe dla wszystkich, więc niestety przepadek wadium przy spóźnionej wpłacie naprawdę się zdarza. Jeśli chcesz, napisz jeszcze, czy w regulaminie licytacji był wprost zapis o utracie wadium po bezskutecznym upływie terminu?