KRZ: wygrana licytacja sprzętu IT od syndyka, ale komputery są zablokowane hasłami — czy tak bywa?

S
Sylwia_z_kadrowego
· 2026-05-30 07:45
Pracuję w kadrach w spółce z o.o. z branży usługowej i firma wygrała w KRZ licytację pakietu sprzętu biurowego po upadłej agencji marketingowej. Chodzi głównie o laptopy, stacje dokujące i kilka monitorów, całość za trochę ponad 18 tys. zł netto. Jesteśmy już po wyborze oferty i wpłacie ceny, a sprzęt został odebrany z magazynu wskazanego przez syndyka. Po uruchomieniu laptopów okazało się, że większość jest zabezpieczona hasłami użytkowników albo kontem firmowym poprzedniej spółki. W opisie licytacji było napisane, że sprzęt jest używany i sprzedawany w stanie istniejącym, ale nie było wzmianki o blokadach systemowych. Syndyk przekazał tylko protokół wydania i nie miał żadnych haseł ani nośników instalacyjnych. Czy przy zakupie sprzętu IT od syndyka takie blokady po odbiorze są czymś normalnym i czy ktoś miał podobną sytuację?

Odpowiedzi (3)

O
Olek 2026-05-30 09:23
Tak, zdarza się to częściej, niż człowiek by zakładał przy zakupie od syndyka. U nas przy podobnym pakiecie laptopów część miała hasła do Windowsa, część BitLockera, a dwa były jeszcze przypięte do firmowego MDM, więc zwykły format nie załatwiał sprawy od ręki. Syndyk raczej sprzedaje stan faktyczny sprzętu, a nie „gotowe do pracy komputery”, chyba że w opisie licytacji było wyraźnie inaczej. My finalnie prosiliśmy syndyka o kontakt do osoby technicznej z upadłej firmy albo o przekazanie haseł/kluczy, ale w praktyce niewiele z tego wyszło. Sprzęt trafił do informatyka, dyski w większości poszły do wyczyszczenia albo wymiany i dopiero wtedy dało się to normalnie wdrożyć. Przy BitLockerze bez klucza odzyskiwania nie ma co liczyć na dostęp do danych, ale do samego używania laptopa po czystej instalacji zwykle da się temat ogarnąć, o ile nie ma blokady sprzętowej lub MDM. Ja bym jeszcze sprawdził, czy w protokole odbioru albo opisie aukcji było coś o blokadach, stanie systemów i nośnikach danych. Czy te laptopy są tylko z hasłem do Windowsa, czy wyskakuje BitLocker/Autopilot po starcie?
M
Maja 2026-05-30 13:51
Tak, przy sprzęcie po upadłej firmie to się zdarza, zwłaszcza jeśli laptopy były podpięte pod domenę, MDM albo szyfrowane BitLockerem. Samo hasło do Windowsa zwykle nie jest dużym problemem, bo przy czystej instalacji systemu sprzęt da się używać, ale blokada BIOS/UEFI, Computrace/Absolute albo firmowy MDM potrafią już realnie ograniczyć korzystanie. Sprawdziłbym też, czy w opisie licytacji było coś o stanie technicznym i braku haseł, bo od tego zależy, czy można coś sensownie zgłaszać syndykowi. Czy te blokady są tylko na ekranie logowania do Windowsa, czy już przy starcie komputera?
N
NadrukPlus 2026-05-30 17:07
Odpowiedź do Maja
Tak, przy sprzęcie po upadłej firmie to się zdarza, zwłaszcza jeśli laptopy były podpięte pod domenę, MDM albo szyfrowane BitLockerem. Samo hasło do Windowsa zw
Maja dobrze zwróciła uwagę na różnicę między zwykłą blokadą systemu a blokadą sprzętową. Przy laptopach z firmy po upadłości często wychodzi dopiero po odbiorze, że sprzęt był zarządzany centralnie albo szyfrowany, a syndyk nie zawsze ma do tego realny dostęp. Samo konto Windows raczej nie przesądza sprawy, bo dysk można wyczyścić i postawić system od nowa. Gorzej, jeśli BIOS/UEFI ma hasło, jest włączony secure boot z ograniczeniami albo laptop woła o połączenie z dawnym zarządzaniem firmowym. Wtedy robi się pytanie, czy sprzedany był sprawny sprzęt, czy tylko fizycznie komplet urządzeń bez gwarancji uruchomienia. Ja bym rozróżnił sztuki, które dają się normalnie przeinstalować, od tych faktycznie zablokowanych na poziomie sprzętu. Przy tej kwocie dobrze mieć też spis numerów seryjnych i opis, co dokładnie nie działa po uruchomieniu, bo bez tego łatwo utknąć w ogólnikach. Czy w opisie licytacji było wprost napisane, że sprzęt jest sprawny i gotowy do użycia?