KRZ: wygrana licytacja wyposażenia pensjonatu od syndyka, ale nie było prądu do sprawdzenia sprzętu — czy to normalne?

T
Tomek_od_wnioskow
· 2026-06-11 21:27
Wygrałem w KRZ licytację wyposażenia małego pensjonatu po upadłej spółce, głównie łóżka, szafy i kilka urządzeń AGD. Jestem już po wpłacie całej ceny i czekam na termin wydania, ale przy oględzinach okazało się, że w obiekcie odcięto prąd. Syndyk wpisał w opisie, że sprzedaż jest w stanie z dnia oględzin, tylko nie dało się sprawdzić lodówek ani pralek. Kwota nie jest wielka, około 18 tys. zł, ale dla mnie to zakup pod dalszą odsprzedaż. Czy przy licytacjach syndyka takie wydanie sprzętu bez możliwości sprawdzenia działania jest czymś normalnym?

Odpowiedzi (3)

A
Ania 2026-06-12 07:59
Przy sprzedaży przez syndyka to dość częste, że majątek idzie „jak stoi” i bez rękojmi, więc brak prądu przy oględzinach raczej sam w sobie nie daje automatycznie podstaw do cofnięcia zakupu, o ile było to widoczne i opis nie zapewniał sprawności AGD. Sprawdź dokładnie obwieszczenie/regulamin sprzedaży i protokół oględzin, bo znaczenie ma, czy syndyk gdziekolwiek deklarował, że lodówki i pralki są sprawne.
D
Darek 2026-06-12 08:14
Odpowiedź do Ania
Przy sprzedaży przez syndyka to dość częste, że majątek idzie „jak stoi” i bez rękojmi, więc brak prądu przy oględzinach raczej sam w sobie nie daje automatyczn
Ania ma rację, przy sprzedaży z masy upadłości często kupuje się w praktyce stan zastany, a brak możliwości uruchomienia AGD obciąża kupującego, jeśli było to jasne przy oględzinach i syndyk nie deklarował sprawności. Kluczowe jest, czy w obwieszczeniu albo regulaminie licytacji było wyłączenie rękojmi i jak dokładnie opisano te urządzenia.
T
TestKolorow 2026-06-14 08:25
To raczej dość częsta sytuacja przy sprzedaży przez syndyka, zwłaszcza gdy obiekt jest już nieczynny i media są odcięte. Problem w tym, że przy takim opisie i oględzinach bierzesz sprzęt w praktyce z ryzykiem co do sprawności, chyba że syndyk składał konkretne zapewnienia, że lodówki czy pralki działają. Dobrze mieć zachowaną dokumentację ogłoszenia, protokół z oględzin i korespondencję, bo gdyby stan przy wydaniu różnił się od tego, co było faktycznie sprzedawane, wtedy jest punkt zaczepienia. Czy w ogłoszeniu było wprost napisane, że AGD jest sprawne, czy tylko wymieniono je jako element wyposażenia?