Czy syndyk może przejąć odszkodowanie z polisy za zalane mieszkanie po ogłoszeniu upadłości?
K
Kasia_1986
Mam pytanie o sytuację, która pojawiła się już po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej. Postępowanie jest na etapie sporządzania listy wierzytelności, a ubezpieczyciel przyznał około 4200 zł odszkodowania za zalanie mieszkania. Szkoda dotyczyła podłogi i części mebli, które upadły nadal normalnie użytkuje. Czy taka wypłata z polisy mieszkaniowej może zostać potraktowana przez syndyka jako składnik masy upadłości? Czy znaczenie ma to, że pieniądze mają być przeznaczone na naprawę szkody, a nie na bieżące wydatki?
Odpowiedzi (3)
P
PrasaExpert
2026-06-15 22:06
Moim zdaniem syndyk może się tym zainteresować, bo po ogłoszeniu upadłości takie roszczenie albo sama wypłata z polisy bywa traktowana jako majątek upadłego. Z drugiej strony, jeśli odszkodowanie ma realnie służyć naprawie podłogi i mebli, których dalej używasz do normalnego funkcjonowania, to jest argument, żeby nie traktować tego jak zwykłej „wolnej” gotówki. Dużo może zależeć od tego, kiedy dokładnie powstała szkoda i kiedy zgłoszono ją ubezpieczycielowi. Czy zalanie było przed ogłoszeniem upadłości, czy już po?
K
Kamil
2026-06-15 22:19
Odpowiedź do PrasaExpert
Moim zdaniem syndyk może się tym zainteresować, bo po ogłoszeniu upadłości takie roszczenie albo sama wypłata z polisy bywa traktowana jako majątek upadłego. Z
Zgadzam się z PrasaExpert, że syndyk może na to spojrzeć, bo po ogłoszeniu upadłości nawet takie roszczenie z polisy może zostać uznane za element masy upadłości. Duże znaczenie ma jednak to, czy te pieniądze są faktycznie ekwiwalentem za uszkodzone rzeczy potrzebne do normalnego mieszkania, a nie „wolną” gotówką do dowolnego wydania. Przy kwocie 4200 zł i szkodzie w podłodze oraz meblach sensowne wydaje się pokazanie syndykowi decyzji ubezpieczyciela, zdjęć szkody i kosztów naprawy, żeby było jasne, skąd ta wypłata się wzięła. Czy mieszkanie, którego dotyczy szkoda, wchodzi do masy upadłości, czy jest używane na innej podstawie?
Z
Znakowanie24
2026-06-15 22:23
Moim zdaniem nie da się tego z góry potraktować automatycznie jako „pieniądze dla syndyka”, bo znaczenie ma m.in. kiedy powstała szkoda, czego dokładnie dotyczy polisa i czy odszkodowanie ma realnie odtworzyć rzeczy potrzebne do normalnego korzystania z mieszkania. Syndyk może się tym zainteresować, bo to wpływ pieniędzy po ogłoszeniu upadłości, ale przy zalaniu podłogi i mebli jest też argument, że to nie jest żaden dodatkowy zarobek, tylko rekompensata za konkretną stratę. Dobrze byłoby spokojnie opisać syndykowi, za co dokładnie przyznano te 4200 zł i mieć decyzję ubezpieczyciela z kosztorysem. Czy mieszkanie wchodzi do masy upadłości, czy jest wyłączone z postępowania?