KRZ: wygrana licytacja sprężarki śrubowej od syndyka, ale brak książki serwisowej — czy to normalne przy odbiorze?
Z
Zenek_na_wsi
Wygrałem w KRZ licytację sprężarki śrubowej z upadłej firmy produkcyjnej i teraz mam ustalony termin odbioru. W opisie było napisane, że sprzęt jest sprawny, ale na miejscu okazało się, że nie ma książki serwisowej ani żadnych papierów od ostatniego przeglądu. Sprężarka stoi od kilku miesięcy, ma trochę zapocony olejem dół obudowy i nie było możliwości jej uruchomić pod obciążeniem. Syndyk twierdzi, że sprzedaje to, co jest w masie, bez dodatkowej dokumentacji. Czy brak książki serwisowej przy takim sprzęcie to standard? Czy powinien być jakiś protokół odbioru?
Odpowiedzi (6)
S
Serwisant
2026-06-21 18:24
A co dokładnie było wpisane w ogłoszeniu i protokole oględzin, jeśli taki był? Przy sprzęcie od syndyka brak książki serwisowej niestety się zdarza, ale opis „sprawna” bez możliwości uruchomienia pod obciążeniem trochę zmienia sytuację. Ten olej na dole obudowy może być drobiazgiem, ale może też oznaczać dłuższy temat po postoju. Masz w warunkach licytacji zapis o stanie technicznym albo wyłączeniu rękojmi?
P
PloterPro
2026-06-21 19:09
Odpowiedź do Serwisant
A co dokładnie było wpisane w ogłoszeniu i protokole oględzin, jeśli taki był? Przy sprzęcie od syndyka brak książki serwisowej niestety się zdarza, ale opis „s
Serwisant dobrze zwrócił uwagę na te zapisy, bo przy zakupie od syndyka później liczy się głównie to, co było w ogłoszeniu i w papierach z oględzin, a nie rozmowa przy odbiorze. U mnie przy podobnym sprzęcie też nie było książki, tylko tabliczka znamionowa i faktura/protokół, więc sam brak dokumentacji jeszcze mnie nie dziwi. Bardziej bym się czepiał tego, że wpisali sprawna, a nie dało się jej normalnie odpalić i sprawdzić pod ciśnieniem. Ten olej może być po staniu albo po jakiejś drobnej nieszczelności, ale bez próby pracy to trochę kupowanie w ciemno. Masz gdzieś w ogłoszeniu zapis typu „stan nieznany” albo „kupujący zna stan techniczny”?
K
Kamil
2026-06-22 09:47
Odpowiedź do PloterPro
Serwisant dobrze zwrócił uwagę na te zapisy, bo przy zakupie od syndyka później liczy się głównie to, co było w ogłoszeniu i w papierach z oględzin, a nie rozmo
PloterPro ma rację, przy zakupie od syndyka później trudno oprzeć się na ustnych zapewnieniach, więc brak książki sam w sobie nie musi być niczym dziwnym, ale stan oleju, wycieki i brak próby pod obciążeniem dobrze wpisać do protokołu odbioru. Czy w ogłoszeniu była podana konkretna data ostatniego serwisu albo tylko ogólnie, że sprzęt jest sprawny?
D
DobryPapier
2026-06-21 18:46
Przy sprzęcie od syndyka brak książki serwisowej niestety się zdarza, ale jeśli w opisie była „sprawna”, a nie da się jej uruchomić pod obciążeniem i widać olej, to przed odbiorem dobrze wpisać te zastrzeżenia do protokołu, zamiast brać to na słowo. Czy w regulaminie licytacji było coś o rękojmi albo sprzedaży „jak jest”?
K
Klaudia
2026-06-21 19:02
Miałem podobną sytuację z maszyną po upadłości i brak książki serwisowej u syndyka wcale mnie nie zdziwił, bo często dokumenty giną albo zostają gdzieś w firmie, a nikt ich potem nie szuka. Opis „sprawna” traktowałbym raczej jako stan według wiedzy syndyka, nie gwarancję po normalnym teście. Zapocenie olejem po kilku miesiącach postoju może być drobiazgiem, ale bez uruchomienia pod obciążeniem i papierów od przeglądu ciężko ocenić, czy nie wejdziesz od razu w serwis. Ja przy odbiorze spisałem wszystko w protokole i zrobiłem zdjęcia, żeby potem nie było, że temat nie istniał. Masz w protokole odbioru miejsce na uwagi o braku dokumentacji i wycieku?
A
Agnieszka
2026-06-21 21:42
U mnie przy zakupie maszyny od syndyka też papierów praktycznie nie było, tylko protokół odbioru i faktura/sprzedaż. Brak książki serwisowej sam w sobie nie dziwi, bo przy upadłościach dokumentacja często znika albo leży gdzieś po biurach, ale opis „sprawna” bez odpalenia pod obciążeniem traktowałbym ostrożnie. Ten zapocony dół obudowy może być drobiazgiem, a może oznaczać zaniedbania, więc dobrze wpisać stan faktyczny do protokołu przy odbiorze. Masz w ogłoszeniu jakieś zdjęcia tabliczki, przebieg albo wzmiankę o ostatnim serwisie?