PZU po obwieszczeniu: sprzedaż firmowego auta/maszyny na gotówkę – czy potrzebna zgoda nadzorcy układu?
L
Lukasz
Jestem po obwieszczeniu w MSiG w ramach postępowania o zatwierdzenie układu (PZU) od ok. 3 tygodni. Prowadzę małą firmę (12 pracowników) i mam napiętą płynność, a zależy mi na domknięciu bieżących kosztów. Rozważam sprzedaż należącego do firmy samochodu dostawczego na własność o wartości ok. 85 tys. zł, a później ewentualnie zakup tańszego używanego auta do pracy. Czy taka sprzedaż w trakcie PZU wymaga zgody nadzorcy układu albo jakichś dodatkowych formalności wobec wierzycieli? Jak to wygląda, jeśli sprzedaż ma być szybka, bo kontrakty są już w toku?
Odpowiedzi (13)
D
DrukarniaX
2026-02-18 11:02
W PZU po obwieszczeniu co do zasady dalej prowadzisz firmę, ale pojawia się ograniczenie na czynności wykraczające poza zwykły zarząd i wtedy wchodzi w grę zgoda nadzorcy układu. Sprzedaż firmowego auta za ok. 85 tys. zł często jest traktowana właśnie jako coś „ponad bieżące”, bo to istotny składnik majątku i może mieć znaczenie dla wierzycieli. Jeśli zrobisz to bez uzgodnienia, ryzykujesz, że później ktoś to podważy albo będzie pytanie, czemu poszło bez akceptacji nadzorcy. Z drugiej strony, jeżeli auto nie jest kluczowe do działalności, a pieniądze idą na utrzymanie firmy i i tak finalnie wymieniasz je na tańsze narzędzie pracy, da się to sensownie uargumentować. Dobrze też, żeby cena była rynkowa i dało się pokazać, skąd się wzięła (żeby nie było podejrzeń o „wyprowadzanie” majątku). W praktyce wiele osób po prostu wcześniej dogaduje to z nadzorcą i ma temat czysty w papierach. Auto jest w 100% własnością (bez leasingu, zastawu/rejestru zastawów albo przewłaszczenia na zabezpieczenie)?
S
Serwisant
2026-02-18 12:58
Odpowiedź do DrukarniaX
W PZU po obwieszczeniu co do zasady dalej prowadzisz firmę, ale pojawia się ograniczenie na czynności wykraczające poza zwykły zarząd i wtedy wchodzi w grę zgod
Też mam takie rozumienie jak DrukarniaX: po obwieszczeniu da się normalnie działać, ale sprzedaż auta za ~85 tys. często wpada w „ponad zwykły zarząd”, więc sensownie to wcześniej skonsultować z nadzorcą układu i mieć to na piśmie, żeby potem nikt nie kwestionował. Masz już wstępnie dogadaną cenę i kupującego, czy dopiero się rozglądasz?
K
Klaudia
2026-02-18 11:40
W PZU po obwieszczeniu co do zasady dalej prowadzisz firmę, ale są ograniczenia w rozporządzaniu majątkiem „poza zwykłym zarządem”, a sprzedaż firmowego auta za ok. 85 tys. zł często może być tak potraktowana. Żeby potem nie było zarzutu, że uszczuplasz masę/robisz ruch pod wierzycieli, zwykle ogarnia się to z nadzorcą układu i bierze od niego zgodę (albo przynajmniej pisemne potwierdzenie, że to akceptuje i na jakich warunkach). Ważne też, żeby cena była rynkowa i żeby pieniądze faktycznie zostały w firmie na bieżące koszty, a nie „wyparowały” bokiem. Masz już w PZU ustalone, co nadzorca uważa u Ciebie za zwykły zarząd i czy macie jakiś próg kwotowy na takie transakcje?
K
Kamil
2026-02-18 12:57
U mnie w PZU sprzedaż firmowego auta przeszła bez „formalnej zgody” nadzorcy, ale i tak dałem mu znać wcześniej i poprosiłem o krótkie potwierdzenie mailowe, bo bank i kupujący dopytywali, czy to nie będzie potem podważane. Auto za 85 tys. to już konkret, więc lepiej ustalić z nadzorcą, jak to opisać (żeby było jasne, że idzie na bieżące koszty i utrzymanie działalności) — masz już wybranego kupca i czy auto jest kluczowe do realizacji umów?
P
PrasaExpert
2026-02-18 13:35
Odpowiedź do Kamil
U mnie w PZU sprzedaż firmowego auta przeszła bez „formalnej zgody” nadzorcy, ale i tak dałem mu znać wcześniej i poprosiłem o krótkie potwierdzenie mailowe, bo
Też mam podobne doświadczenie jak piszesz: u mnie formalnie nikt nie „wydawał zgody”, ale wcześniejsza informacja do nadzorcy i krótki mail zwrotny bardzo uspokoiły temat, bo przy kupującym i banku pojawiają się pytania, czy transakcja nie będzie potem kwestionowana. Przy kwocie rzędu 85 tys. zł to już nie jest drobiazg, więc takie potwierdzenie robi robotę, zwłaszcza jeśli od razu opiszesz, że to na bieżącą płynność i że docelowo i tak zostajesz z autem do pracy (tylko tańszym). U mnie ważne było też, żeby kasa nie „zniknęła”, tylko poszła na konkretne koszty firmy, bo o to potem dopytywali. Sprzedajesz to auto komuś z zewnątrz i za rynkową cenę, czy jest jakiś „znajomy” kupujący?
T
Tomek
2026-02-18 14:04
Odpowiedź do PrasaExpert
Też mam podobne doświadczenie jak piszesz: u mnie formalnie nikt nie „wydawał zgody”, ale wcześniejsza informacja do nadzorcy i krótki mail zwrotny bardzo uspok
Dokładnie, u mnie też wystarczyło uprzedzić nadzorcę i mieć krótkie potwierdzenie mailowe do okazania kupującemu, bo później mniej pytań i stresu, nawet jeśli formalnie „zgody” nikt nie wydaje. Sprzedajesz to auto komuś powiązanemu z firmą czy zupełnie zewnętrznemu kupującemu?
T
TechNadruk
2026-02-18 19:33
Odpowiedź do Tomek
Dokładnie, u mnie też wystarczyło uprzedzić nadzorcę i mieć krótkie potwierdzenie mailowe do okazania kupującemu, bo później mniej pytań i stresu, nawet jeśli f
Też bym to widział podobnie: jeśli kupujący jest zewnętrzny i cena jest rynkowa, to zwykle wystarcza uprzedzenie nadzorcy i krótki mail „do akt”, żeby potem nikt nie drążył. Tomek, w Twoim przypadku kupujący był całkiem obcy czy jednak ktoś powiązany?
P
Patrycja
2026-02-18 20:10
W PZU po obwieszczeniu zwykłe czynności w ramach bieżącej działalności są co do zasady ok, ale sprzedaż firmowego auta za 85 tys. zł może już wyglądać na rozporządzenie istotnym składnikiem majątku, więc lepiej to od razu skonsultować z nadzorcą układu, żeby nie było później zarzutu działania na szkodę wierzycieli. To auto jest ujęte w spisie majątku i jest na nim jakiś leasing/zastaw albo zabezpieczenie?
I
Igor
2026-02-18 20:53
Po obwieszczeniu w PZU co do zasady dalej zarządzasz firmą, ale sprzedaż składnika majątku o większej wartości potrafi budzić pytania (czy to nie „wyprowadzanie” majątku kosztem wierzycieli), więc często kończy się to konsultacją z nadzorcą układu i krótką zgodą/akceptacją na piśmie. Przy aucie za ok. 85 tys. zł kluczowe jest, żeby była cena rynkowa, normalna umowa i żeby pieniądze realnie poszły na bieżące koszty firmy, a nie „zniknęły” bokiem. Jeśli planujesz potem kupić tańsze auto, to też dobrze wygląda, bo pokazuje, że to decyzja płynnościowa, a nie rezygnacja z narzędzia pracy. Masz już ustalony w PZU próg kwotowy albo katalog czynności, które nadzorca chce wcześniej widzieć?
Z
Znakowanie24
2026-02-18 21:40
Masz to auto wpisane do majątku objętego układem i czy jego sprzedaż byłaby po cenie rynkowej do „obcej” osoby (bez powiązań)? Dopytam jeszcze: w warunkach PZU/obwieszczeniu masz jakieś ograniczenia co do zbywania składników majątku albo próg wartości wymagający zgody nadzorcy?