PZU po obwieszczeniu: potrącenie wzajemnych należności z kontrahentem – czy można to zrobić?

S
SpokojnaRestrukturyzacja
· 2026-02-21 07:10
Jesteśmy spółką z o.o. z branży produkcyjnej i jesteśmy w PZU po obwieszczeniu (zbieramy głosy do układu). Mamy dużego kontrahenta, któremu wystawiliśmy faktury sprzed obwieszczenia na ok. 120 tys. zł, ale jednocześnie mamy wobec niego zobowiązania za materiały na ok. 80 tys. zł. Kontrahent proponuje potrącenie, żeby „zamknąć temat” i rozliczać dalej tylko nowe dostawy i nowe faktury. Zastanawiam się, czy po obwieszczeniu takie potrącenie jest w ogóle dopuszczalne i czy ma znaczenie, że część faktur jest sprzed obwieszczenia, a nowe zamówienia realizujemy już teraz. Nie wiem też, czy potrącenie może być zrobione jednostronnie przez kontrahenta, czy musi być podpisane porozumienie i jak to się potem ujmuje w dokumentach do układu. Czy takie rozliczenie nie będzie potraktowane jak preferowanie jednego wierzyciela albo obejście zasad PZU? Jeśli ktoś przerabiał podobną sytuację, jak to wygląda praktycznie w restrukturyzacji?

Odpowiedzi (13)

Z
Znakowanie24 2026-02-21 07:52
Przy PZU po obwieszczeniu potrącenie takich „starych” wzajemnych należności bywa wrażliwe, bo łatwo wpaść w zarzut uprzywilejowania jednego wierzyciela i potem mieć to kwestionowane przy układzie albo przez nadzorcę. Macie już zgodę/nadzorcę układu w to włączone i czy te 80 tys. to zobowiązania też sprzed obwieszczenia?
M
MaszynaSzyje 2026-02-21 13:10
Odpowiedź do Znakowanie24
Przy PZU po obwieszczeniu potrącenie takich „starych” wzajemnych należności bywa wrażliwe, bo łatwo wpaść w zarzut uprzywilejowania jednego wierzyciela i potem
Też mam wrażenie, że przy PZU po obwieszczeniu takie „porządkowanie” starych rozrachunków potrąceniem potrafi być drażliwe, zwłaszcza jeśli wyszłoby, że jeden wierzyciel faktycznie dostaje zaspokojenie szybciej niż reszta. Z drugiej strony to są klasyczne, wzajemne rozliczenia z tym samym kontrahentem, więc intuicyjnie wygląda to jak zwykłe zamknięcie salda, a nie jakaś wypłata bokiem. Tylko że tu robi różnicę moment i podstawa potrącenia: czy obie wierzytelności były już wymagalne i „pewne” przed obwieszczeniem, czy coś powstało/doszło później, bo wtedy łatwiej o pytania ze strony nadzorcy. No i praktycznie: jeśli kontrahent sam „proponuje”, to pewnie będzie chciał to szybko zaksięgować i mieć czystą kartę, a potem przy weryfikacji wierzytelności może wyjść dyskusja, czy to nie obchodzi zasad układu. Ja bym to widział jako temat do przejścia jednym mailem z nadzorcą układu, żeby potem nie było, że ktoś coś zrobił po cichu i trzeba odkręcać. Te 80 tys. zobowiązań za materiały to są faktury sprzed obwieszczenia, czy już po obwieszczeniu i na bieżące dostawy?
P
PraktykDTG 2026-02-21 16:47
Odpowiedź do MaszynaSzyje
Też mam wrażenie, że przy PZU po obwieszczeniu takie „porządkowanie” starych rozrachunków potrąceniem potrafi być drażliwe, zwłaszcza jeśli wyszłoby, że jeden w
Też to tak widzę: w PZU po obwieszczeniu potrącenie „starych” faktur z zobowiązaniami może wyglądać jak uprzywilejowanie jednego kontrahenta, nawet jeśli biznesowo to tylko porządkowanie wzajemnych rozrachunków. Dużo zależy od tego, kiedy dokładnie powstały i stały się wymagalne obie strony wierzytelności oraz czy spełnione są warunki potrącenia na dzień obwieszczenia, bo wtedy łatwo wejść w obszar, który nadzorca/układ może zakwestionować. Jeśli chcecie dalej normalnie handlować, część firm rozdziela stare saldo od nowych dostaw i pilnuje, żeby nowe rozliczenia nie „spinały się” ze starymi automatem. Macie już doradcę/nadzorcę, który widział te konkretne daty i zapisy umów (wymagalność, kompensata)?
K
Klaudia 2026-02-23 15:51
W PZU po obwieszczeniu z potrąceniem bywa ślisko, bo po dacie obwieszczenia mogą działać ograniczenia i taki ruch potrafi być później kwestionowany w kontekście układu, więc bez dokładnych dat i tego, kiedy powstały obie wierzytelności, trudno ocenić, czy to „zamknie temat”. Kiedy dokładnie było obwieszczenie i z jakich dat są te faktury po obu stronach?
D
Darek 2026-02-24 17:49
Mieliśmy podobną sytuację w postępowaniu po obwieszczeniu i u nas potrącenie „starych” faktur z „starymi” zakupami od tego samego kontrahenta okazało się tematem wrażliwym, bo doradca i nadzorca patrzyli na to jak na obejście normalnego rozliczenia w układzie. Kontrahent zwykle chce zamknąć saldo i iść dalej, ale potem pojawiają się pytania, czy takie potrącenie w ogóle jest skuteczne po obwieszczeniu i czy nie robi problemu z równością traktowania wierzycieli. My finalnie rozdzieliliśmy rozliczenia: to co sprzed obwieszczenia zostało w układzie, a bieżące dostawy szły już „na czysto”, bo inaczej robił się bałagan w saldach i w głosowaniu. Macie już wyznaczonego nadzorcę układu i pytaliście go wprost, jak patrzy na potrącenia po dacie obwieszczenia?
S
Serwisant 2026-02-26 09:15
W PZU po obwieszczeniu potrącenia są dość „czułym” tematem, bo mogą wchodzić w grę ograniczenia co do potrącania wierzytelności sprzed obwieszczenia, zwłaszcza jeśli potrącenie miałoby faktycznie uprzywilejować jednego kontrahenta kosztem reszty. Dużo zależy od tego, kiedy powstały obie wierzytelności i czy warunki do potrącenia (wzajemność, wymagalność, jednorodzajowość) istniały już w dniu obwieszczenia, czy dopiero teraz „dopiełniacie” to porozumieniem. Dodatkowo w tle jest to, jak takie rozliczenie zostanie pokazane w PZU i czy nadzorca/zarządca nie będzie miał do tego zastrzeżeń przy zbieraniu głosów i dalszym wykonywaniu układu. Te 80 tys. zobowiązań to też faktury sprzed obwieszczenia i były już wymagalne w dniu obwieszczenia?
D
Drukarniarz 2026-02-26 10:32
Przy PZU po obwieszczeniu potrącenie starych (sprzed obwieszczenia) wzajemnych należności bywa traktowane jak zaspokojenie wierzyciela „poza układem”, więc to nie zawsze jest takie proste jak „zamykamy temat” i lepiej uważać z robieniem tego bez sprawdzenia, jak to się ma do Waszego postępowania. To potrącenie miałoby dotyczyć wyłącznie wierzytelności i długów sprzed dnia obwieszczenia, czy coś jest już po obwieszczeniu?
M
Maja 2026-02-28 09:15
W PZU po obwieszczeniu potrącenie bywa możliwe, ale kluczowe są daty powstania obu wierzytelności i to, czy spełnione były przesłanki do potrącenia już w dniu obwieszczenia (w praktyce często patrzy się też na to, czy potrącenie nie omija ochrony przed egzekucją i nie faworyzuje jednego wierzyciela kosztem innych). Jeśli obie pozycje są „stare” i w dniu obwieszczenia były wymagalne oraz jednorodzajowe, to potrącenie zwykle traktuje się jako rozliczenie salda, ale przy głosowaniu do układu i tak ważne jest, jak to pokażecie w spisie wierzytelności i w rozliczeniach z nadzorcą. Z drugiej strony, robienie potrącenia już po obwieszczeniu na warunkach dogadanych teraz potrafi wzbudzać pytania, czy to nie jest de facto uprzywilejowanie kontrahenta, więc dobrze mieć to spięte formalnie i opisane (np. jakie faktury, jakie terminy, jakie oświadczenia o potrąceniu). Napisz proszę: czy te 80 tys. zobowiązań wobec kontrahenta było już wymagalne na dzień obwieszczenia i czy chodzi o klasyczne potrącenie ustawowe, czy raczej „kompensatę umowną”?
P
PloterPro 2026-03-01 07:47
Odpowiedź do Maja
W PZU po obwieszczeniu potrącenie bywa możliwe, ale kluczowe są daty powstania obu wierzytelności i to, czy spełnione były przesłanki do potrącenia już w dniu o
Dzięki, to ma sens z tymi datami — u nas obie strony (nasze faktury na ~120 tys. i ich na ~80 tys.) są sprzed obwieszczenia, tylko nie wiem, czy formalnie „dało się” je potrącić już w dniu obwieszczenia i czy PZU/zarządca patrzy na takie potrącenie jak na uprzywilejowanie kontrahenta. Czy w praktyce sprawdzaliście to po konkretnych datach wymagalności obu faktur (a nie tylko po dacie wystawienia)?
D
DTFPro 2026-03-02 10:50
Odpowiedź do PloterPro
Dzięki, to ma sens z tymi datami — u nas obie strony (nasze faktury na ~120 tys. i ich na ~80 tys.) są sprzed obwieszczenia, tylko nie wiem, czy formalnie „dało
Jeśli obie wierzytelności są sprzed obwieszczenia, to kluczowe jest, czy w dniu obwieszczenia potrącenie było już „dojrzałe” (wzajemne, jednorodzajowe i wymagalne), bo wtedy zwykle traktuje się to bardziej jako techniczne rozliczenie, a nie spłatę kosztem innych. Gorzej wygląda sytuacja, gdy jedna ze stron dopiero później stała się wymagalna albo próbujecie to „ustawić” już po obwieszczeniu, bo wtedy łatwo o zarzut preferowania jednego kontrahenta. W praktyce i tak PZU/zarządca lubi mieć to opisane na papierze i wytłumaczone, skąd wynikało uprawnienie do potrącenia na ten moment. Te ich 80 tys. jest już wymagalne i bezsporne (termin minął, nie ma reklamacji)?