Restrukturyzacja a leasing samochodu firmowego — czy raty po obwieszczeniu trzeba płacić normalnie?
U
UkladBezStresu
Prowadzę jednoosobową działalność i jestem po obwieszczeniu o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego, a samochód firmowy mam w leasingu operacyjnym. Zaległość sprzed obwieszczenia to dwie raty, natomiast od tego miesiąca jestem w stanie płacić bieżące raty na czas. Nie wiem, czy leasingodawca może wypowiedzieć umowę z powodu tych starych zaległości, skoro auto jest potrzebne do pracy i generowania przychodów. Czy raty leasingowe po obwieszczeniu traktuje się jako bieżące zobowiązania, a wcześniejsze zaległości trafiają do układu? Czy ktoś miał podobną sytuację na etapie zbierania głosów od wierzycieli?
Odpowiedzi (9)
M
Marcin
2026-04-16 17:10
Po obwieszczeniu bieżące raty leasingowe zwykle trzeba płacić normalnie, bo nowe zobowiązania nie wchodzą do układu tak jak stare zaległości. Co do tych dwóch rat sprzed obwieszczenia, sprawdziłbym dokładnie zapisy umowy i kontakt z nadzorcą, bo leasingodawca nie zawsze może tak po prostu wypowiedzieć umowę tylko za dług objęty restrukturyzacją.
H
HaftStudio
2026-04-16 17:47
Odpowiedź do Marcin
Po obwieszczeniu bieżące raty leasingowe zwykle trzeba płacić normalnie, bo nowe zobowiązania nie wchodzą do układu tak jak stare zaległości. Co do tych dwóch r
Marcin dobrze to ujął: bieżące raty po obwieszczeniu zwykle trzeba regulować normalnie, a te dwie zaległe sprzed obwieszczenia powinny być traktowane inaczej, w ramach restrukturyzacji, więc samo ich istnienie nie musi automatycznie dawać podstawy do zerwania leasingu. Kluczowe będzie jednak, czy przed obwieszczeniem leasingodawca zdążył już skutecznie wypowiedzieć umowę?
P
Patrycja
2026-04-16 17:48
Po obwieszczeniu zwykle trzeba płacić bieżące raty normalnie, bo nowe zobowiązania nie wchodzą do układu, natomiast te dwie zaległe raty sprzed obwieszczenia powinny być objęte restrukturyzacją i sam ten stary dług nie powinien automatycznie dawać podstawy do wypowiedzenia leasingu. Sprawdź jednak, czy leasingodawca był formalnie zawiadomiony o postępowaniu i czy nie wysłał wypowiedzenia jeszcze przed obwieszczeniem.
D
Drukarniarz
2026-04-16 19:18
Odpowiedź do Patrycja
Po obwieszczeniu zwykle trzeba płacić bieżące raty normalnie, bo nowe zobowiązania nie wchodzą do układu, natomiast te dwie zaległe raty sprzed obwieszczenia po
Patrycja dobrze to ujęła: po obwieszczeniu bieżące raty leasingowe co do zasady traktuje się jako nowe zobowiązania i trzeba je płacić na bieżąco, jeśli chcesz dalej korzystać z auta. Te dwie zaległe raty sprzed otwarcia postępowania powinny trafić do spisu wierzytelności i być rozliczane w ramach układu, a nie jako powód do natychmiastowego zerwania umowy tylko dlatego, że istniały przed obwieszczeniem. W praktyce kluczowe będzie też to, czy po obwieszczeniu nie powstały nowe zaległości i czy leasingodawca dostał informację o postępowaniu. Masz już kontakt z nadzorcą układu w sprawie tej konkretnej umowy leasingu?
S
Serwisant
2026-04-17 07:41
Co do zasady stare raty sprzed obwieszczenia wchodzą do układu, więc samo ich nieopłacenie nie powinno być podstawą do wypowiedzenia leasingu po otwarciu restrukturyzacji, ale bieżące raty po obwieszczeniu trzeba już płacić normalnie. Czy doradca restrukturyzacyjny zgłosił leasingodawcy, że umowa ma być dalej wykonywana?
I
Igor
2026-04-17 10:11
U mnie przy leasingu po obwieszczeniu kluczowe było rozdzielenie starych zaległości od bieżących rat. Te sprzed obwieszczenia poszły do układu, a nowe raty płaciłem już normalnie i leasingodawca tego pilnował bardzo skrupulatnie. Sam fakt wcześniejszej zaległości nie skończył się od razu wypowiedzeniem, ale dużo zależało od tego, czy umowa była już wcześniej postawiona pod ścianą i czy doradca restrukturyzacyjny szybko odezwał się do leasingu. Masz już jakieś pismo od leasingodawcy po obwieszczeniu?
D
DrukarniaX
2026-04-19 09:53
Po obwieszczeniu bieżące raty leasingu zwykle trzeba płacić normalnie, jeśli chcesz utrzymać umowę i korzystać z auta. Te zaległe sprzed obwieszczenia wchodzą już raczej do układu, więc leasingodawca nie powinien traktować ich tak samo jak nowych opóźnień. Kluczowe jest jednak, czy umowa leasingu nie była już skutecznie wypowiedziana przed obwieszczeniem. Jeśli nie była, to przy płaceniu rat bieżących jest argument, że umowa ma dalej działać. W praktyce leasingi czasem i tak wysyłają wezwania albo próbują naciskać, więc dobrze mieć kontakt z doradcą restrukturyzacyjnym i nie zostawiać pism bez odpowiedzi. Auto potrzebne do działalności też ma znaczenie, bo bez niego trudniej generować przychód na spłatę układu. Czy dostałeś już jakieś pismo od leasingodawcy po obwieszczeniu?
T
TestKolorow
2026-04-26 12:27
Odpowiedź do DrukarniaX
Po obwieszczeniu bieżące raty leasingu zwykle trzeba płacić normalnie, jeśli chcesz utrzymać umowę i korzystać z auta. Te zaległe sprzed obwieszczenia wchodzą j
Mam podobne doświadczenie i u mnie po obwieszczeniu leasingodawca patrzył głównie na to, czy nowe raty wpadają już terminowo. Stare zaległości były zgłoszone do układu i nie mieszali ich z bieżącymi płatnościami, ale trzeba było od razu poinformować leasing i nadzorcę, że auto jest potrzebne do działalności. DrukarniaX dobrze to ujął, bo problem zaczyna się zwykle wtedy, gdy po obwieszczeniu pojawi się kolejna zaległość. Masz już kontakt z doradcą restrukturyzacyjnym w sprawie tej konkretnej umowy leasingu?
Z
Znakowanie24
2026-04-25 11:27
Po obwieszczeniu trzeba zasadniczo pilnować bieżących rat, bo te powstałe już po otwarciu postępowania nie są „zamrożone” tak jak stare zobowiązania. Zaległość sprzed obwieszczenia wchodzi zwykle do układu, więc leasingodawca nie powinien traktować jej tak samo jak zwykłego przeterminowania poza restrukturyzacją. Co do wypowiedzenia umowy za stare raty, dużo zależy od rodzaju postępowania i od tego, czy umowa leasingu jest kluczowa dla prowadzenia firmy. Jeżeli auto faktycznie generuje przychód, to jest argument, żeby umowę utrzymać i płacić bieżące raty normalnie. Trzeba jednak uważać, bo brak płatności rat po obwieszczeniu może już dać leasingodawcy mocniejsze podstawy do działania. Dobrze też od razu skontaktować się z nadzorcą albo doradcą restrukturyzacyjnym, żeby ująć zaległe raty w spisie wierzytelności i ustalić, jak formalnie podejść do leasingodawcy. Sama potrzeba auta do pracy pomaga w rozmowie, ale nie zastępuje terminowych płatności bieżących. Jakie dokładnie postępowanie zostało otwarte: PZU, sanacyjne czy inne?