Przywrócenie terminu do sprzeciwu od nakazu zapłaty po zajęciu pensji — czy egzekucja może zostać wstrzymana?

K
KrzysiekPoRobocie
· 2026-04-20 22:04
Mam sprawę, w której nakaz zapłaty podobno był wysłany na stary adres, a o wszystkim dowiedziałem się dopiero, gdy komornik zajął mi wynagrodzenie. Chodzi o kwotę około 18 tys. zł, a potrącenie z pensji już poszło pierwszy raz w tym miesiącu. Złożyłem w sądzie wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwu, bo wcześniej realnie nie miałem wiedzy o sprawie. Czy samo takie pismo może spowodować wstrzymanie egzekucji, czy komornik dalej będzie potrącał pieniądze do czasu decyzji sądu?

Odpowiedzi (5)

P
Pawel 2026-04-21 07:03
Z mojego doświadczenia samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu i sprzeciwu nie zatrzymuje automatycznie komornika. Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego, dopóki nie dostanie konkretnego postanowienia z sądu albo informacji, że wykonalność została wstrzymana. U mnie w podobnej sytuacji pieniądze dalej były potrącane, mimo że pismo już leżało w sądzie, bo sąd najpierw musiał się tym formalnie zająć. Dopiero osobny wniosek o wstrzymanie egzekucji albo zawieszenie postępowania egzekucyjnego coś realnie zmienił, ale też nie od ręki. Dużo zależy od tego, czy sąd uzna, że rzeczywiście nie było prawidłowego doręczenia i że termin nie minął z Twojej winy. Dobrze też pilnować, żeby sąd miał aktualny adres i żeby komornik dostał każde postanowienie od razu, bo czasem obieg papierów trwa dłużej niż samo potrącenie z pensji. Te potrącone pieniądze nie zawsze przepadają definitywnie, ale ich odzyskanie zwykle wymaga już dalszych decyzji w sprawie. Czy razem z przywróceniem terminu składałeś też osobny wniosek o wstrzymanie egzekucji?
I
Igor 2026-04-21 07:13
Odpowiedź do Pawel
Z mojego doświadczenia samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu i sprzeciwu nie zatrzymuje automatycznie komornika. Komornik działa na podstawie tytułu wyko
Paweł ma rację, u mnie wyglądało to bardzo podobnie. Samo wysłanie do sądu wniosku i sprzeciwu niczego jeszcze nie zatrzymało, potrącenie z wypłaty poszło dalej, bo komornik nie miał żadnej decyzji, na której mógłby się oprzeć. Dopiero gdy sąd wydał postanowienie o wstrzymaniu wykonalności, można było realnie ruszyć temat egzekucji. Ja po złożeniu papierów dzwoniłem do sądu i pytałem, czy sprawa trafiła już do sędziego, bo przy zajęciu pensji każdy tydzień robi różnicę. Do komornika też wysłałem kopię pism, ale bardziej informacyjnie, bo samo to nie zmieniło biegu egzekucji. U mnie kluczowe było wykazanie, że faktycznie nie mieszkałem pod adresem, na który szła korespondencja, a nie tylko samo stwierdzenie, że nie odebrałem nakazu. Jeżeli sąd przychyli się do wniosku, to sytuacja może się odwrócić, ale do tego czasu komornik zwykle robi swoje. Masz jakieś potwierdzenia, od kiedy mieszkasz pod aktualnym adresem?
S
SublimacjaLab 2026-04-21 08:27
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu i sprzeciwu zwykle nie zatrzymuje automatycznie komornika, więc potrącenia mogą iść dalej, dopóki nie ma konkretnego postanowienia z sądu. Przy takich sprawach często składa się osobno wniosek o wstrzymanie wykonania nakazu albo zawieszenie egzekucji, bo komornik działa na podstawie tytułu, który formalnie nadal istnieje. Dużo zależy też od tego, czy sąd uzna, że doręczenie na stary adres było wadliwe i czy faktycznie nie było możliwości odebrania korespondencji. Masz potwierdzenie, kiedy dokładnie dowiedziałeś się o zajęciu pensji?
D
Drukarniarz 2026-04-21 08:56
Samo złożenie wniosku zwykle nie zatrzymuje egzekucji automatycznie, dopiero decyzja sądu albo osobny wniosek o wstrzymanie wykonania może coś zmienić. Czy w piśmie oprócz przywrócenia terminu zawarłeś też wniosek o zawieszenie egzekucji?
K
Kamil 2026-04-30 08:12
Samo złożenie wniosku o przywrócenie terminu zwykle nie wstrzymuje automatycznie egzekucji, więc komornik może dalej prowadzić potrącenia, dopóki nie dostanie odpowiedniego postanowienia z sądu. W takim piśmie często składa się też osobny wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego albo o wstrzymanie wykonania nakazu, bo dopiero decyzja sądu daje podstawę do zatrzymania działań komornika. Jeśli sąd uzna, że nakaz był doręczony wadliwie albo przywróci termin i przyjmie sprzeciw, sprawa może wrócić do normalnego rozpoznania. Czy w tym wniosku było wprost napisane żądanie wstrzymania albo zawieszenia egzekucji?