Upadłość konsumencka a środki z PPK — czy syndyk może je przejąć?
A
Adam_od_akt
Czy po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej syndyk może przejąć środki zgromadzone na rachunku PPK? Chodzi o sytuację, w której osoba upadła nadal pracuje, a pracodawca i pracownik regularnie odprowadzają wpłaty na ten rachunek. Czy znaczenie ma to, czy środki pozostają na rachunku PPK, czy też zostały wypłacone albo zwrócone na konto bankowe upadłego? Proszę o informację, jak takie środki są zazwyczaj traktowane w postępowaniu upadłościowym.
Odpowiedzi (3)
D
Darek
2026-05-27 11:53
Środki zgromadzone na rachunku PPK co do zasady nie wchodzą do masy upadłości, więc syndyk zwykle nie przejmuje ich, dopóki pozostają w PPK. Inaczej może być po ich wypłacie albo zwrocie na konto upadłego, bo wtedy stają się już zwykłymi środkami pieniężnymi i mogą być potraktowane jak majątek/dostępny dochód upadłego.
I
Igor
2026-05-27 12:05
Co do zasady środki zapisane na rachunku PPK nie wchodzą do masy upadłości, więc syndyk nie powinien ich przejmować tylko dlatego, że upadły nadal pracuje i wpływają tam kolejne wpłaty. Inaczej może być po ich wypłacie, zwrocie albo przelaniu na zwykłe konto bankowe, bo wtedy tracą charakter środków zgromadzonych w PPK i mogą być traktowane jak majątek upadłego. W praktyce kluczowe jest więc, czy pieniądze nadal są na rachunku PPK, czy już zostały wypłacone do dyspozycji upadłego. Czy chodzi o środki nadal trzymane w PPK, czy już po zwrocie na konto?
Z
Znakowanie24
2026-05-27 12:11
U mnie przy upadłości syndyk rozróżniał środki, które były jeszcze na rachunku PPK, od tych, które już trafiły na zwykłe konto bankowe. Te zgromadzone w PPK nie były po prostu traktowane jak normalna gotówka na rachunku osobistym, więc syndyk ich od razu nie zajął. Inaczej wyglądała sytuacja z pieniędzmi po wypłacie albo zwrocie, bo jak już wpłynęły na konto, to były widoczne jako zwykłe środki upadłego i syndyk się nimi interesował. Wpłaty bieżące z pensji też były zgłaszane, ale u mnie większe znaczenie miało to, czy pieniądze faktycznie zostały wyciągnięte z PPK. Syndyk pytał o rachunki, umowy i źródła wpływów, więc PPK i tak wyszło w dokumentach. Z praktyki widzę, że nie ma co zakładać, że skoro to emerytalne oszczędności, to temat w ogóle nie istnieje. Dużo zależy od syndyka i od tego, na jakim etapie są środki. Czy ta osoba już wypłaciła pieniądze z PPK, czy one dalej leżą na rachunku?