Złożony wniosek o upadłość konsumencką a zajęcie auta dostawczego — czy da się zatrzymać licytację?

P
Piotr_po_pracy
· 2026-06-07 09:48
Prowadzę jednoosobową działalność w usługach montażowych i mam zajęte przez komornika auto dostawcze, którym dojeżdżam do klientów. Dług wynosi około 58 tys. zł, sprawa jest już po wyznaczeniu terminu licytacji pojazdu, a ja w zeszłym tygodniu złożyłem w sądzie wniosek o upadłość konsumencką po zamknięciu działalności. Komornik twierdzi, że samo złożenie wniosku niczego nie zmienia i licytacja nadal ma się odbyć. Wierzyciel jest firmą leasingową, z którą wcześniej próbowałem rozmawiać o rozłożeniu zaległości, ale bez skutku. Zastanawiam się, czy na tym etapie można jeszcze wstrzymać sprzedaż auta do czasu decyzji sądu upadłościowego. Czy ktoś miał podobną sytuację, gdzie między złożeniem wniosku o upadłość a ogłoszeniem upadłości komornik dalej prowadził egzekucję z ruchomości?

Odpowiedzi (8)

T
TestKolorow 2026-06-07 11:04
Samo złożenie wniosku faktycznie zwykle nie blokuje jeszcze egzekucji, więc kluczowe może być to, czy sąd wydał już jakieś zabezpieczenie albo czy masz potwierdzenie przyjęcia wniosku z sygnaturą. Masz już termin posiedzenia albo jakąkolwiek odpowiedź z sądu?
A
Agnieszka 2026-06-07 11:28
Samo złożenie wniosku o upadłość faktycznie zwykle nie wstrzymuje jeszcze egzekucji, więc komornik może tak twierdzić. Kluczowe jest chyba to, czy sąd wydał już jakieś postanowienie o zabezpieczeniu albo później o ogłoszeniu upadłości. Jeśli licytacja jest blisko, to liczy się czas i konkretne pismo z sądu, a nie sam fakt, że wniosek został złożony. Przy aucie dostawczym dochodzi jeszcze temat tego, czy po zamknięciu działalności da się wykazać, że nadal jest niezbędne do zarobkowania. Nie jestem pewien, czy sąd upadłościowy zdąży zareagować przed terminem licytacji, ale bez jego decyzji komornik raczej nie zatrzyma sprawy sam z siebie. Dobrze byłoby też sprawdzić, czy licytacja została prawidłowo doręczona i czy nie ma podstaw do skargi na czynności komornika, jeśli coś było nie tak proceduralnie. Czy masz już sygnaturę sprawy upadłościowej i potwierdzenie przyjęcia wniosku przez sąd?
D
DrukarniaX 2026-06-07 18:03
Odpowiedź do Agnieszka
Samo złożenie wniosku o upadłość faktycznie zwykle nie wstrzymuje jeszcze egzekucji, więc komornik może tak twierdzić. Kluczowe jest chyba to, czy sąd wydał już
Agnieszka dobrze to ujęła: sam wpływ wniosku do sądu zazwyczaj nie blokuje jeszcze komornika, więc termin licytacji może dalej wisieć. Przy tak bliskiej licytacji liczy się raczej szybkie pismo do sądu upadłościowego o zabezpieczenie przez zawieszenie egzekucji z tego auta, z podaniem, że to narzędzie do pracy i bez niego trudniej będzie cokolwiek spłacać. Po ogłoszeniu upadłości sytuacja jest już inna, bo egzekucje co do zasady są wstrzymywane, ale do tego momentu trzeba mieć konkretne postanowienie sądu. Czy do wniosku o upadłość było od razu dołączone żądanie zabezpieczenia egzekucji?
D
DTFPro 2026-06-07 19:11
Odpowiedź do DrukarniaX
Agnieszka dobrze to ujęła: sam wpływ wniosku do sądu zazwyczaj nie blokuje jeszcze komornika, więc termin licytacji może dalej wisieć. Przy tak bliskiej licytac
Zgadzam się z DrukarniaX, samo złożenie wniosku o upadłość zwykle nie zatrzymuje komornika, dopiero postanowienie sądu o zabezpieczeniu albo późniejsze ogłoszenie upadłości realnie zmienia sytuację. Przy aucie potrzebnym do pracy dobrze pokazać sądowi, że jego sprzedaż odetnie możliwość zarabiania i spłacania czegokolwiek; kiedy dokładnie jest termin licytacji?
E
Ewelina 2026-06-07 11:36
Samo złożenie wniosku zwykle nie wstrzymuje egzekucji, więc kluczowe może być, czy sąd wydał już jakieś zabezpieczenie albo postanowienie w sprawie upadłości. Czy masz już sygnaturę sprawy i potwierdzenie, że wniosek został formalnie przyjęty?
M
Maja 2026-06-07 11:40
Komornik co do zasady ma rację, że samo złożenie wniosku o upadłość konsumencką nie wstrzymuje automatycznie egzekucji ani licytacji. Sytuacja zmienia się dopiero po ogłoszeniu upadłości, ewentualnie wcześniej, jeśli sąd udzieli zabezpieczenia i wstrzyma postępowanie egzekucyjne. Przy aucie używanym do pracy można próbować podnosić argument, że jest niezbędne do zarobkowania, ale przy wyznaczonej licytacji liczy się czas i konkretne postanowienie sądu, a nie sam fakt złożenia wniosku. Czy masz już potwierdzenie przyjęcia wniosku i sygnaturę sprawy w sądzie?
D
DobryPapier 2026-06-07 11:46
Komornik ma rację co do jednego: samo złożenie wniosku o upadłość konsumencką zwykle nie wstrzymuje jeszcze egzekucji ani licytacji. Skutek wstrzymania egzekucji pojawia się co do zasady dopiero po ogłoszeniu upadłości, a nie po samym wpływie wniosku do sądu. Do tego czasu postępowanie egzekucyjne może iść dalej, więc termin licytacji auta nie znika automatycznie. Można jednak próbować złożyć do sądu upadłościowego wniosek o zabezpieczenie przez zawieszenie egzekucji albo wstrzymanie sprzedaży pojazdu do czasu rozpoznania wniosku o upadłość. Trzeba dobrze uzasadnić, że auto jest potrzebne do zarobkowania i że sprzedaż przed decyzją sądu realnie pogorszy sytuację wierzycieli, bo odetnie źródło dochodu. Sam argument, że samochód jest potrzebny w pracy, może nie wystarczyć, ale przy działalności montażowej ma sens go podnosić. Jeżeli licytacja jest blisko, liczy się czas i samo pismo do komornika raczej nie wystarczy bez decyzji sądu. Kiedy dokładnie jest wyznaczony termin licytacji?
P
PloterPro 2026-06-13 17:44
Samo złożenie wniosku o upadłość faktycznie nie wstrzymuje automatycznie egzekucji, więc komornik może dalej działać do czasu wydania postanowienia przez sąd. Inaczej wygląda sytuacja po ogłoszeniu upadłości, bo wtedy egzekucje co do zasady są zawieszane, a potem umarzane, ale przy terminie licytacji liczy się czas. Można jeszcze próbować składać do sądu wniosek o zabezpieczenie przez wstrzymanie egzekucji/licytacji, zwłaszcza jeśli auto jest realnie potrzebne do zarobkowania. Czy sąd nadał już sygnaturę sprawie upadłościowej?