Czy można zatrzymać egzekucję zajętych aut z komisu, gdy nie są własnością dłużnika?

A
Andrzej_z_komisu
· 2026-06-21 18:27
Prowadzę niewielki komis i komornik zajął trzy samochody stojące na placu, mimo że auta są wstawione przez klientów na podstawie umów komisowych. Egzekucja dotyczy mojego prywatnego długu sprzed kilku lat, a termin sprzedaży jednego auta został już wyznaczony na przyszły tydzień. Klienci zaczęli się denerwować, bo wartość tych pojazdów to około 90 tys. zł i boją się, że stracą swoje rzeczy. Czy samo pokazanie komornikowi umów komisowych może zatrzymać sprzedaż, czy egzekucja będzie szła dalej do czasu decyzji sądu? Chciałbym wiedzieć, czy w takiej sytuacji da się realnie wstrzymać działania komornika przed licytacją.

Odpowiedzi (10)

H
HaftStudio 2026-06-21 19:51
Da się to odkręcać, ale raczej nie samym tłumaczeniem komornikowi, tylko przez wykazanie, że auta nie są Twoją własnością i że osoby trzecie mają do nich prawa. Czy klienci mają umowy komisowe i dokumenty potwierdzające własność tych aut?
A
Ania 2026-06-21 19:52
Czy komornik dostał od razu kopie umów komisowych i dane właścicieli tych aut? Istotne może być też, czy w protokole zajęcia wpisał jakieś zastrzeżenia co do własności pojazdów.
F
FarbaSpec 2026-06-22 10:38
Odpowiedź do Ania
Czy komornik dostał od razu kopie umów komisowych i dane właścicieli tych aut? Istotne może być też, czy w protokole zajęcia wpisał jakieś zastrzeżenia co do wł
Ania dobrze podpowiada, bo u nas podobna sprawa ruszyła z miejsca dopiero wtedy, gdy komornik dostał nie tylko umowy, ale też komplet danych właścicieli i pisemne wskazanie, że auta są tylko w komisie. Samo mówienie na placu nic nie dało, dopiero papier w aktach miał znaczenie. Sprawdziłbym też ten protokół zajęcia, bo jeśli nie ma tam wzmianki o zastrzeżeniach co do własności, to potem wszystko wygląda gorzej. Czy właściciele tych aut sami już coś złożyli do komornika?
P
Pawel 2026-06-21 20:08
Da się to próbować zatrzymać, ale kluczowe będą dokumenty pokazujące, że auta nie są Twoją własnością, tylko klientów, bo sam fakt postoju na placu komisu może komornikowi nie wystarczyć. Czy właściciele aut złożyli już do komornika pisemne żądanie zwolnienia pojazdów spod zajęcia?
E
Ewelina 2026-06-21 20:09
Tu bym uważał z założeniem, że sam fakt umowy komisowej automatycznie zatrzyma sprzedaż. Komornik często zajmuje rzeczy znajdujące się we władaniu dłużnika, a osoby trzecie muszą potem wykazywać swoje prawa do tych aut, zwłaszcza gdy termin licytacji już jest blisko. Dobrze byłoby szybko ustalić, czy właściciele aut mają komplet dokumentów potwierdzających własność i umowy oddania pojazdów do komisu. Czy komornik dostał już kopie tych umów przed wyznaczeniem sprzedaży?
N
NadrukPlus 2026-06-22 08:27
Odpowiedź do Ewelina
Tu bym uważał z założeniem, że sam fakt umowy komisowej automatycznie zatrzyma sprzedaż. Komornik często zajmuje rzeczy znajdujące się we władaniu dłużnika, a o
Też bym tu nie zakładał automatu, bo sama umowa komisowa może nie wystarczyć, jeśli komornik widzi auta na placu dłużnika i termin sprzedaży jest już wyznaczony. Kluczowe będzie chyba szybkie pokazanie, że właścicielami są klienci, a nie komis.
T
Tomek 2026-06-30 20:21
Odpowiedź do Ewelina
Tu bym uważał z założeniem, że sam fakt umowy komisowej automatycznie zatrzyma sprzedaż. Komornik często zajmuje rzeczy znajdujące się we władaniu dłużnika, a o
Ewelina ma rację, sama umowa komisowa może nie wystarczyć, jeśli auta fizycznie stały u dłużnika i komornik je zajął. Miałem podobną sytuację w rodzinie i dopiero szybkie pokazanie pełnych papierów od właścicieli, umów, dowodów rejestracyjnych i korespondencji z komisem ruszyło sprawę z miejsca. Przy bliskim terminie sprzedaży liczy się czas, bo potem odkręcanie tego bywa dużo trudniejsze i nerwowe dla wszystkich. Czy właściciele tych aut już złożyli coś na piśmie do komornika?
A
Atryk 2026-06-22 07:10
Tak, da się to jeszcze zatrzymać, ale właściciele aut muszą szybko działać, bo zwykle wchodzi tu powództwo o zwolnienie zajętych rzeczy spod egzekucji i wniosek o zabezpieczenie przez wstrzymanie sprzedaży. Macie umowy komisowe i dokumenty potwierdzające własność klientów?
O
Olek 2026-06-22 21:05
Da się to zatrzymać, ale kluczowe jest szybkie działanie właścicieli aut, bo to oni mogą bronić swoich praw do pojazdów jako osoby trzecie. Przy takich umowach komisowych trzeba pokazać komornikowi dokumenty potwierdzające, że auta nie są Twoją własnością, a jeśli komornik nie zwolni ich spod zajęcia, w grę wchodzi powództwo o zwolnienie rzeczy spod egzekucji i wniosek o zabezpieczenie, żeby nie doszło do sprzedaży. Sam fakt, że auta stały na placu komisu, nie przesądza jeszcze, że należą do dłużnika. Czy komornik dostał już kopie umów komisowych i dowodów rejestracyjnych z danymi właścicieli?
S
SublimacjaLab 2026-06-27 19:20
Miałem podobną sytuację w rodzinie, tylko chodziło o sprzęt budowlany stojący u dłużnika, ale należący do innych osób. Samo tłumaczenie komornikowi zwykle nie wystarcza, bo on patrzy na to, co znajduje się we władaniu dłużnika, a nie zawsze bada od razu własność. U nas pomogło szybkie zebranie umów, faktur i oświadczeń właścicieli oraz złożenie pisma o zwolnienie rzeczy spod egzekucji, a właściciele musieli działać we własnym imieniu. Przy wyznaczonej licytacji liczy się czas, bo po sprzedaży robi się dużo większy bałagan i nerwy. Dobrze też, żeby klienci nie czekali biernie, tylko od razu pokazali dokumenty potwierdzające, że auta nie są Twoje. Z tego co pamiętam, sam fakt umowy komisowej ma duże znaczenie, ale musi być jasno wykazane, kto jest właścicielem pojazdu. Jeśli termin jest już na przyszły tydzień, ja bym tego nie zostawiał na rozmowy telefoniczne z kancelarią. Czy komornik dostał już kopie umów komisowych i dane właścicieli aut?