KRZ: wygrana licytacja tokarki CNC od syndyka, ale sterowanie jest zablokowane hasłem — czy to normalne przy odbiorze?

K
Kasia_1986
· 2026-07-08 07:24
Wygrałam w KRZ licytację tokarki CNC z masy upadłości i przy oględzinach maszyna wyglądała na kompletną, przynajmniej z zewnątrz. Przy odbiorze okazało się jednak, że panel sterowania uruchamia się, ale dalej prosi o hasło operatora, którego nikt na miejscu nie zna. Syndyk twierdzi, że sprzedawał maszynę w stanie zastanym, a były pracownik firmy podobno nie odbiera telefonu. Dodatkowo nie ma żadnej kartki z parametrami, hasłami ani kopii programów, chociaż w opisie aukcji było napisane, że maszyna była używana produkcyjnie do końca działalności. Czy przy odbiorze można uznać taką maszynę za zgodną z opisem? Czy ktoś miał podobną sytuację z hasłem do sterowania CNC po licytacji od syndyka?

Odpowiedzi (2)

P
PrasaExpert 2026-07-08 07:48
Miałem podobną sytuację przy maszynie z upadłości i niestety syndyk zwykle zasłania się sprzedażą „jak stoi”, więc hasło do sterowania traktują jak problem kupującego. U mnie skończyło się na kontakcie z serwisem producenta i odpłatnym resetem, ale najpierw sprawdziłbym, czy w opisie licytacji była wzmianka o sprawnym uruchomieniu sterowania.
K
Kamil 2026-07-08 07:57
To niestety bywa spotykane przy zakupach od syndyka, ale nie znaczy, że trzeba to od razu przyjąć bez słowa. Dużo zależy od opisu w ogłoszeniu i protokołu oględzin/odbioru, bo blokada hasłem mocno ogranicza normalne sprawdzenie maszyny. Ja bym od razu pisał do syndyka mailowo, żeby został ślad, że problem wyszedł przy odbiorze, a nie po czasie. Czy w ogłoszeniu było coś o braku dokumentacji albo sprzedaży bez sprawdzenia sterowania?