Od kiedy liczy się niewypłacalność i termin 30 dni na wniosek o upadłość przedsiębiorcy?
U
UkladRatalny
Prowadzę jednoosobową działalność i od grudnia 2025 mam narastające zaległości wobec kilku kontrahentów oraz ZUS, łącznie około 220 tys. zł. Część faktur nadal spłacam, ale kilka najstarszych jest przeterminowanych ponad 3 miesiące i mam już wezwania do zapłaty. Nie wiem, czy w takiej sytuacji sąd uzna, że jestem już niewypłacalny, skoro reguluję część zobowiązań, a nie wszystkie. Od jakiej daty w praktyce liczy się moment niewypłacalności i termin 30 dni na złożenie wniosku o upadłość, jeśli problemy zaczęły się stopniowo? Jakie okoliczności są najważniejsze przy ocenie tego momentu?
Odpowiedzi (3)
A
Ania
2026-03-15 20:09
Z tego co kojarzę z prawa upadłościowego, niewypłacalność to nie „ile masz długu”, tylko to, czy utraciłeś zdolność regulowania wymagalnych zobowiązań, a przy opóźnieniu przekraczającym 3 miesiące działa domniemanie, że ta zdolność została utracona. To, że spłacasz część faktur, nie musi tego wykluczać, jeśli inne wymagalne zobowiązania stoją i robi się to stanem trwałym, a nie jednorazową wpadką. Sąd zwykle patrzy na całość: czy niepłacenie dotyczy kilku wierzycieli, czy rośnie w czasie, czy to raczej przejściowy zator czy już „systemowo” nie starcza na wymagalne płatności. Te 30 dni na wniosek liczy się od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, czyli od momentu, kiedy faktycznie pojawiła się niewypłacalność (a często w praktyce jest to moment przekroczenia tych 3 miesięcy opóźnienia, jeśli nie ma argumentów, żeby to domniemanie obalić). Jeśli najstarsze faktury są przeterminowane ponad 3 miesiące, to od ich terminów płatności można już wprost wyliczać, kiedy „zaskoczyło” to domniemanie. Przy ZUS bywa podobnie – zaległości i ich wymagalność też wchodzą do oceny, zwłaszcza gdy masz już wezwania. Jakie są dokładne terminy płatności tych najstarszych faktur i od kiedy zalegasz z ZUS (miesiąc/kwartał)?
K
Kamil
2026-03-16 08:45
Odpowiedź do Ania
Z tego co kojarzę z prawa upadłościowego, niewypłacalność to nie „ile masz długu”, tylko to, czy utraciłeś zdolność regulowania wymagalnych zobowiązań, a przy o
Też to tak rozumiem jak Ania: liczy się utrata realnej zdolności płacenia wymagalnych długów, a jak część najstarszych jest po terminie ponad 3 miesiące, to sąd może przyjąć, że niewypłacalność już jest, nawet jeśli coś jeszcze spłacasz. Te najstarsze niezapłacone faktury są od kiedy dokładnie przeterminowane (konkretne daty)?
P
PrasaExpert
2026-03-15 20:26
A masz mniej więcej od kiedy przestałeś być w stanie na bieżąco płacić większość zobowiązań (nie tylko te najstarsze), tzn. czy od grudnia 2025 to już były stałe opóźnienia u kilku wierzycieli, czy raczej pojedyncze faktury? I czy Twoje miesięczne wpływy realnie pokrywają teraz bieżące koszty + raty zaległości, czy co miesiąc robi się większa dziura?